Grzegorz Musiał „Ja, Tamara” Zysk i S-ka
Przekroczyć siebie.
„Wtedy i tylko wtedy wszystko znów odzyskamy, gdy to, co kochaliśmy, do reszty utraci swą materialność i zyska formę eteryczną… lekką i czystą, jak pożar ducha. Ale czy to był wystarczający powód, aby w sercach tych, którzy CIEBIE kochali, pozostawiać zgliszcza?”
Tamara Łempicka. Jedni ja kochali, drudzy nienawidzili. Nie dało się inaczej. Żadne letnie emocje i uczucia nie pasowały do tej charyzmatycznej malarki. Przeciętność była dla Tamary czymś prawdziwie znienawidzonym. Jej życiem było kulą, nie taśmą. Wyjątkowa, zjawiskowa, nieposkromiona.
Nagrywała taśmy do Pablo, rzeźbiarza. Stąd autentyczne wypowiedzi Tamary w tej książce. Czuć w nich ducha. Kochał ją, to oczywiste. Ich relacja była jednak czysta. Ot, przyjaźń między dwójką artystów. To wielka przyjemność czytać słowa płynące z jej ust. Kobieta z charakterem, bądź z ikrą, jak wolą niektórzy. To nie tylko słowa do Pablo, ale również obserwacje otaczającej rzeczywistości. Dlatego ta książka jest tak piękna. Poznajemy nie tylko Tamarę Łempicką, ale też ówczesny świat.
„Ile kłamstwa można unieść w swoim życiu? Och, mnóstwo, ono jest lekkie, puszyste, zabawne, a prawda ma powagę i ciężar, dlatego nikt jej nie chce.”
Z tej książki można czerpać życiowe prawdy garściami. Niebywale szczera i poruszająca forma spowiedzi malarki, która brała się z życiem za rogi. Gdziekolwiek była, w Rosji, w Paryżu, czy we Włoszech, budziła te same emocje. Czarująca, wyjątkowa, krnąbrna, inteligentna i niezależna. Poznawanie historii jej życia, relacji z innymi, to niebywała przygoda. Gorąco polecam. Wyjątkowa, absolutnie fenomenalna i pełna mądrości książka.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8202-972-7
Premiera: 27 czerwca 2023

