Marzena Hryniszak „Poza nawiasem” Zysk i S-ka

Na dnie.

 

Jak to jest być na dnie? Kiedy nie liczy się nic, brak potrzeby zwyczajnego umycia się, a codzienność sprowadza się do zdobycia butelki jakiegokolwiek alkoholu. Tak łatwo oceniać po pozorach. Tymczasem może się okazać, że bezdomność to wcale nie wybór, a raczej efekt ciągu zdarzeń, które doprowadziły te osobę na samo dno. Na szczęście każde dno ma to do siebie, że można się od niego odbić i znów ruszyć do przodu. Trzeba tylko chcieć. Ta ochota najczęściej wiąże się z powrotem do przeszłość i rozliczeniem jej na dobre.

 

Żaneta obecnie jest bezdomną alkoholiczką. Kiedyś miała zwyczajne, poukładane życie, marzenia, pasje, ludzi, których kochała. Teraz sięgnęła dna, bo musiała uciekać. Każdy dzień pogłębiał jej nałóg. Jej życie stało się pasmem przegranych, które coraz trudniej udźwignąć. Ludzie stali się jej obcy. Najlepszym kompanem jest bezpański kundel i butelka. Kiedyś Żaneta była kimś. Czy to oznacza, że teraz jest nikim?

 

Ukryta w krzakach czasami widzi za dużo. Jedną z tych obserwacji jest mężczyzna, który wrzuca do rzeki tajemniczy worek. Od tej chwili trudno o spokój. W dodatku naszyjnik znaleziony obok miejsca prawdopodobnej zbrodni wydaje się podejrzanie znajomy.

 

Kornelia wyciąga do Żanety rękę, choć sama ma niemałe problemy. Kto wie, może czyjeś słabości łatwiej pokonać nic te własne? To moment przełomowy dla Żanety. Czy uda się jej odbić od mulistego dna i wrócić do dawnego życia. Tylko czy to dawne życie na nią czeka?

 

Wykluczenie, marazm, wieczna ucieczka, samotność, pogubienie, życie poza nawiasem. Tak wiele trudnych problemów dotyka ta bolesna książka. Brawa dla autorki za tak wnikliwe przedstawienie bezdomności i choroby alkoholowej. Sugestywne obrazki z życia bohaterki dają wiele do myślenia. Tak wiele tu niełatwych emocji i dokonywania wyborów oraz pozorów i przypadków, które składają się na ciąg zdarzeń prowadzących do życia bez możliwości wyjścia z otchłani. Gdzieś w oddali majaczy promyk nadziei, ale czy na pewno nie jest tylko ułudą? Refleksyjna, poruszająca opowieść, dzięki której oczy pozostają bardziej otwarte, a pochopne ocenianie innych zostaje zamienione na odrobinę empatii, tak pożądanej we współczesnym, bezdusznym świecie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-8202-959-8
Premiera: 1 sierpnia 2023

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *