Ludvík Vaculík „Świnki morskie” Wydawnictwo Stara Szkoła
Błędne sygnały.
Człowiek ma nieodgadniony zasób energii i jeśli już coś sobie postanowi, to z pewnością osiągnie cel. Czasem ta energia jest spożytkowana inaczej niż się spodziewamy, bo każdy człowiek jest na swój sposób nieobliczalny. W którą stronę skieruje swą energię bohater tej książki?
Vaszek jest urzędnikiem pracującym w praskim Banku Narodowym. Jego żona Ewa jest nauczycielką. Mają dwóch synów: trzynastoletniego Vaszka i dziewięciolatka Pawła. Żyją, jak wiele innych czeskich rodzin, z dnia na dzień, od wypłaty do wypłaty. Vaszka kusi nieczysty interes i odrobina oszustwa, bo kto nie ryzykuje, ten nie ma! Spokojne życie tej rodziny zmieniają świnki morskie. Najpierw jedna, potem druga. Vaszek dostaje je od Karaska, kolegi z pracy, zachwyconego trybem życia tych zwierząt. Synowie Vaszka są szczęśliwi, że wreszcie mają w domu mały zwierzyniec. Zżywają się ze świnkami. Tymczasem sam Vaszek odkrywa w sobie nieznany dotąd potencjał. Czy koniecznie pozytywny?
Psychologiczna i niepokojąca książka o odkrywaniu w sobie generatorów energii, które mogą wpływać na zmiany w życiu, choć nie zawsze są to zmiany dobre. Kierowanie energii w niewłaściwą stronę i błędne odczytywanie różnych sygnałów, może prowadzić na manowce. Bohater tej powieści niewątpliwie jest zagubiony i nie szuka pomocy wśród bliskich, co spycha go w psychiczną przepaść. Odczytanie przekazu tej książki nie jest łatwym zadaniem, ale gdy już się tego dokona, ciarki na plecach gwarantowane!
Oprawa: miękka
Liczba stron: 206
ISBN: 978-83-9447-832-2
Premiera: 24 października 2016
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Stara Szkoła.

