Ilona Gołębiewska „Teatr pod Białym Latawcem” Muza
Wzbić się aż do chmur.
Klimatyczna opowieść o miłości, która pojawia się niespodziewanie oraz o przywracaniu wiary we własne możliwości. Warto podążać za marzeniami. Zgodnie z tą zasadą żyją bohaterowie tej książki. Wcale nie jest to łatwa droga, bo kłód pod nogami jest wiele, ale upór i wewnętrzne przekonanie o szczęściu, które przecież musi gdzieś czekać, dodaje nadziei i wiary w swoje siły.
Zuzanna przypadkiem trafia do fundacji organizującej Festiwal Magicznych Nut dla osób z niepełnosprawnością. Przypadkiem poznaje Elenę, aktorkę teatralną i filmową z czasów PRL-u. Również przypadkiem wiąże się z teatrem na Woli i Jakubem, który zdecydowanie stroni od tego miejsca. Powolne odkrywanie kolejnych kart z przeszłości daje odpowiedzi na wiele pytań. Konfrontacja z minionym może być zbawieniem i przekleństwem. Jak będzie w przypadku bohaterów tej powieści?
Niewątpliwy atut tej książki to słowa, które czarują i wciągają w rytm opowiadanej historii. Jest klimatycznie, ciepło, emocjonalnie i wzruszająco. Dziejące się na oczach czytelników metamorfozy postaci są na tyle romantyczne, że chwytają za serce. A do tego ta cudowna atmosfera teatru. Można doszukiwać się symboliki i dwuznacznego rozumienia wielu aspektów życia przedstawionych w tej książce, bo autorka lubi tak „ubierać” swe historie, ale mniej wnikliwy jej odbiór również wystarczy, by zrozumieć sens zmienności ludzkiego losu i wiary w powodzenie realizacji marzeń. Polecam.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-287-1089-4
Premiera: 17 października 2018
Dziękuję Wydawnictwu Muza.

