Historyczne

Łukasz Grześkowiak „U-505. Prawda o wojnie na morzu” Bellona

u-505-dwanascie-minut-grozy

Żywy pomnik historii.

 

U-505, obecnie okręt muzeum, żywy pomnik historii, a kiedyś odnoszący sukcesy okręt niemieckiej U-Boottwaffe, najbardziej uszkodzony okręt podwodny drugiej wojny światowej, który bezpiecznie powrócił do bazy w okupowanej Francji. To na jego pokładzie doszło do jedynego samobójstwa pośród dowódców niemieckich okrętów podwodnych. Był jedynym U-Bootem, którego udało się przejąć jako zdobycz wojenną. Jedyny okręt typu IX, który został zachowany do dziś i można go obejrzeć w muzeum w Chicago.

 

Początki U-505 były doskonałe. Udało mu się zatopić osiem alianckich statków. Dowódca był bardzo przewidujący, dzięki czemu niejednokrotnie okręt wychodził z poważnych opresji. Ciężko uszkodzony z powodzeniem wrócił do bazy. Potem zaczął prześladować go pech. Awarie, uszkodzenia, problemy z żywnością dla załogi, męczące upały, a do tego samobójcza śmierć dowódcy. Morale załogi jednak nigdy nie zmalało, choć chwilowe sukcesy nie były proporcjonalne do strat.

 

Poznawanie historii tego okrętu podwodnego jest świetną lekcją zwłaszcza dla młodego pokolenia. Studium działalności U-505 zostało przygotowane bardzo starannie, z dbałością o żywą narrację. Wspomnienia załogi, zapiski z okrętowych dzienników i bogaty materiał zdjęciowy przywołują nieznaną historię i zarażają chęcią poznania jej jeszcze bardziej wnikliwie. Naznaczenie historii legendy U-Bootów przesądami marynarskimi dodaje opowieści smaczku. Nie brakuje też anegdot, bo życie na morzu to nie tylko walka. Książka godna uwagi. Serdecznie polecam nie tylko miłośnikom historii.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-1116-632-5
Premiera: 27 lipca 2022

bellona

Aleksander Litwinienko „Przestępcy z Łubianki” Replika

przestepcy z lubianki

Bez zgody na pozycję strusia.

 

Jak doszło do tego, że zmierzch, który wydawał się świtem, stał się początkiem długiej, zimnej nocy? Jak wielką odwagę trzeba mieć w sobie, by nie godzić się na pozycję strusia wobec władzy.

 

Buntowników w Rosji się niszczy. Litwinienkę fałszywie oskarżono i wsadzono do więzienia. Sąd nawet go uniewinnił, ale pojawiały się kolejne zarzuty. Ten człowiek, w oczach władz Rosji, był skazany na przegraną, ale w oczach świata, wygrał. A rosyjskie społeczeństwo milczy…

 

Aleksander Litwinienko został zatrzymany pod banalnym zarzutem, ponoć przekroczył uprawnienia w czasie jednego z zatrzymań. To by tylko pretekst, bo tak naprawdę na Litwinienkę został już wydany wyrok. Dlaczego? Bo powiedział światu rzeczy, których świat nie powinien usłyszeć. Trafił do więzienia w Lefortowie, gdzie w jednoosobowej celi spędził 36 dni. Tu ogłosił strajk głodowy, bo wciąż wierzył w wolność. Tymczasem tę wolność chcieli mu skutecznie zabrać i to już, natychmiast, by zamilkł i zapłacił za swe słowa. To był początek jego długiej i bolesnej drogi w obronie prawdy. Był bez szans, ale nie poddał się do samego końca. Nie schował głowy w piasek, jak struś, wobec uporu despotycznej władzy. Jego śmierć naznaczona była bezsilnością, ale teraz głos Litiwnienki brzmi jeszcze bardziej intensywnie, dobitnie, autentycznie. Kto wie, może czas nadszedł?

 

Okrzyki protestu z całego świata będą dźwięczeć w pańskich uszach, panie Putin, przez resztę pańskiego życia.

 

Władz zabija zupełnie bezkarnie. Te zbrodnie nie godzą tylko w  jednostki, ale w wartości, symbole, demokratyczne poglądy. Zabójstwo Litiwnienki, głośnego i odważnego oponenta Putina, to kamień milowy w dziejach świata. Czy Zachód podjął ten kamień? Upłynęło kolejnych szesnaści lat i doszło do dramatu wojny w Ukrainie. Odezwały się głosy protestu, o których przed śmiercią mówił Litwinienko. Czy przyszedł czas na sprawiedliwość? Książka ważna, trzeba ją przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6698-974-0
Premiera: 22 marca 2022

replika

Artur Pacuła „Gdzie jest skrytka generała Grota?” Oficyna 4eM

gdzie-jest-skrytka-generala-grota

Spotkanie z historią.

 

Na Spiskiej u generała Grota ma miejsce niezwykłe spotkanie z historią. Znajdziecie tu szereg niecodziennych przygód, młodzieńczą energię, optymizm i humor, który bywa najlepszym lekiem na nudę. Ta powieść porywa, inspiruje, edukuje i relaksuje. Bo odkrywanie historii to świetna przygoda.

 

Ala, Monika, Igor i Miras ruszają śladami generała Grota-Roweckiego w celu odkrycia tajemnicy z czasów drugiej wojny światowej. Nie bez przeszkód udaje im się dotrzeć tam, gdzie historia staje się bliska, na wyciągnięcie ręki. Mają przy tym wielką frajdę, bo w takiej wyprawie nie ma co liczyć na przewidywalność. Ahoj przygodo!

 

Coś dla fanów historii i miłośników przygód Pana Samochodzika. Nie sposób się nudzić z taką książką! Współczesne realia, problemy naszych czasów, młodzieńcza ciekawość świata i doskonała alternatywa dla gier komputerowych. Może warto kroczyć realnymi śladami historii, zamiast tkwić w komputerowej fikcji? To naprawdę jest ciekawe. Wystarczy chcieć wyjść poza strefę komfortu i poruszyć głową, aby otworzyć drzwi do niecodziennych przygód. Losy przedstawionych tu bohaterów  zachęcają do obrania takiej właśnie drogi. Czyta się wyśmienicie. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-6624-250-0
Premiera: 28 lipca 2021

oficyna 4em

Nina Majewska-Brown „Ostatnia „więźniarka” Auschwitz” Bellona

ostatnia wiezniarka

Budować pamięć.

 

Przejmująca opowieść o wojnie, odczłowieczaniu ludzi, strachu oraz o odwadze i sztuce dawania niezwykłego świadectwa w imieniu tych, którym piekło wojny odebrało zdrowie, rodziny, marzenia, życie. Wzruszenia gwarantowane!

 

Los splatał figla młodziutkiej Mimi, która wybrała się na długo oczekiwane wakacje do kuzynów w Polsce, a trafiła w szpony okrutnej wojny. Ledwie dzień dzielił ją od powrotu do Francji, gdzie pewnie byłaby bardziej bezpieczna niż w Polsce, którą Hitler obrał za główny cel swej nieposkromionej żądzy władzy. Miało być sielankowo i refleksyjnie, a stało się strasznie i dramatycznie. Mimi została więźniarką obozów na Majdanku, w Ravensbrück i Buchenwaldzie. Przeszła wiele i cudem przeżyła. Los połączył ją z Józefem, więźniem Auschwitz, by po wojnie budowali pamięć o dramacie Birkenau. Przewrotnie znów trafili do obozu. Tu urodziły się ich dzieci, tu najmłodsza z córek zapragnęła kontynuować dzieło rodziców.

 

Ludzie naznaczeni śmiercią wrócili do miejsca śmierci i zbudowali nowe życie po to, by pokazać światu ból, cierpienie, historię i konieczność pamięci o niej. Jak to jest żyć w otoczeniu pieców krematoryjnych, drutu kolczastego, z szubienicą za oknem i wspomnieniami tak żywymi, tak dotykalnymi? Jaką trzeba mieć siłę, żeby każdego dnia wracać do dramatu, który był ich udziałem? Stale być więźniem obozu i szponów historii, aby świadczyć o braku humanitaryzmu i okrucieństwie, ale też pokazywać wielką siłę i niezłomność. Tę powieść czyta się z ogromnym przejęciem. Nie sposób opisać tych przeżyć. Autorka zgłębiła życie Mimi i przedstawiła je w pięknej formie. Absolutnie książka z gatunku must read. Polecam. Ku pamięci.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 414
ISBN: 978-83-1116-094-1
Premiera: 27 stycznia 2021

bellona

Agata Puścikowska „Siostry z powstania” Znak

siostry z powstania

Ratować, wspierać, walczyć.

 

Siostry zakonne walczące w powstaniu warszawskim, przywracały nadzieję tam, gdzie jej nie było i udowadniały, że wiara i miłość jest również w miejscu bólu, przemocy i śmierci. Kobiety nieznane, z różnych zakątków kraju, niezłomne, widzące w każdym człowieku cały świat.

 

Dwadzieścia cztery niezwykłe opowieści i o bohaterstwie, odwadze, powstańczym życiu codziennym, dramacie wojny i złu, które wylewało się z każdego zakamarka. A także o obliczu dobra, które pozostało silniejsze. Warto wyruszyć w podróż po powstańczej stolicy i odkryć to, o czym niewiele się mówi.

 

Niektóre były sanitariuszkami, inne wspierały powstańców duchowo, leczyły, przygarniały, dodawały odwagi. Kobiety, których ofiarność była nie do przecenienia. To one walczyły o kawałek chleba, godność i utraconą wiarę. To one stawały murem za powstańcami.

 

Te historie to żywe świadectwa heroizmu, choć siostry zakonne nigdy tego tak by nie nazwały. Dla nich to było zwykłe, ludzkie zachowanie w czasach wymagających znacznie więcej od człowieka, niż sam mógł znieść. Ta książka kipi też od strachu i niepewności. Równoważenie tych skrajnych emocji było karkołomnym wyzwaniem. Warto przeczytać.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-240-6089-4
Premiera: 29 lipca 2020

znak

« Starsze wpisy