Historyczne

Iwona Kienzler „Kobiety niepodległości” Lira

kobiety niepodległosci

U boku kroczących ku niepodległości.

 

Politycy i mężowie stanu II Rzeczypospolitej często zawdzięczali swe sukcesy kobietom, które trwały u ich boku. Niezauważane, niedoceniane, zapomniane, zepchnięte na boczny tor, stanowiły nieistotne tło kroczenia ku niepodległej. To pozory, gdyż prawda była zgoła inna…

 

Iwona Kienzler, jak zwykle wnikliwie przedstawia nieznaną powszechnie historię. Tym razem zabiera czytelników w podróż do czasów, kiedy Polska stanęła pod furtką niepodległości. W procesie jej powolnego, ale skutecznego otwierania brali udział wielcy politycy. Czy byliby tacy sami, gdyby nie ich żony i powiernice? Prezentuje barwne życiorysy kobiet kobiet stojących u boku tych, którzy kroczyli w stronę wolności.

 

Jakie bohaterki tu spotkamy? Na przykład Maria Wojciechowska, daleka od stania przy garnkach, zaangażowana w działania polityczne żona prezydenta. Helena Paderewska, inteligentna i empatyczna żona kompozytora. Jest też sylwetka Aleksandry Piłsudskiej i niedocenianej Michaliny Mościckiej. Poznacie lojalną i niedościgłą Jadwigę Sosnkowską oraz zdeterminowaną Jadwigę Beck. Każda z nich to kobieta wyjątkowa i odgrywająca ważną rolę w losach Polski. Ich historie mogą zaskakiwać i zadziwiać. Warto je poznać. Portrety tych kobiet stanowią bowiem integralną część naszej Polski. Od stu lat niepodległej. Polecam tę książkę Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-658-3844-5
Premiera: 24 maja 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Lira.

Maciej Klósak, Dariusz Skonieczko „Stefan Szolc-Rogoziński. Zapomniany odkrywca Czarnego Lądu” Szara Godzina

zapomniany-odkrywca-czarnego-ladu

Determinacja na drodze do marzeń.

 

Jeśli dokładnie zna się swoje oczekiwania, spełnienie marzeń jest jak bułka z masłem. On wiedział czego chce i dopiął swego.

 

Stefan Szolc-Rogoziński miał charakter. Był nietuzinkowy i zdeterminowany. Doskonale wiedział czego chce i dzięki temu dążenie do celu było łatwiejsze. Ale nie myślcie, że łatwe, bo czasy, w których przyszło mu żyć, nie należały do najprostszych. Szukając swego miejsca wiedział, że nic go nie zatrzyma.

 

Monumentalna historia niezwykłego człowieka. Pasjonaty i podróżnika. Nie mógł usiedzieć w miejscu. Kończąc szkołę wiedział, że chce podróżować. Nie rekreacyjnie, bezmyślnie, ale w pełni świadomie i celowo. Niespokojny, żądny przygód, w ciągłym ruchu, obieżyświat, odkrywca, marzyciel. Nie musiał mieć towarzystwa, by zdziałać wiele, a biało-czerwona flaga łopocząca gdzieś w Afryce naszczycie Kilimandżaro, była największą nagrodą. Patriota, człowiek czynu, pozbawiony banału i rutyny. Dla niego każdy dzień był zapowiedzią nowego. Bez schematu, elastycznie, innowacyjnie.

 

Zdecydowanie bardzo dobra książka historyczna, podróżnicza i przygodowa. Od jej bohatera można się uczyć podejścia do życia. Brawo dla autorów za styl i umiejętne zarażanie czytelników pasją poznawania świata. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-65684-70-7
Premiera: 21 maja 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.

Stefan Rassalski „Warszawskie dziewczyny, kanały i gołębiarze” Bellona

warszawskie dziewczyny

Sens walki.

 

Warszawiacy i warszawianki, żołnierze i dywersanci niemieccy, harcerze i dzieci zaangażowane w walkę, odwaga i strach, nadzieja i zwątpienie. Powstanie Warszawskie. Krew i łzy. Życie w kanałach i otwarta walka. Sens walki był jednoznaczny. Wolność.

 

Książka jest zbiorem reportaży Stefana Rassalskiego ps. „Ster”, który w czasie wojny był sprawozdawcą fotograficznym. W każdym z rozdziałów przedstawia bohaterów walczących o wolność, godność i niepodległość. Niezłomni żołnierze, warszawskie dziewczyny, zwyczajni ludzie, którzy wyszli na barykady, dzieci butnie nastawione do wroga. Wszystkich połączyła wielka odwaga na drodze do wolności. Walka, z góry skazana na przegraną, trwała ponad dwa miesiące. Opublikowane w tej książce fotografie uchwyciły wiarę tych ludzi w sens walki oraz to, że na barykadach też starali się normalnie żyć. Nie zapominali o rozmowach, bliskich relacjach, świętach najbliższych, dbałości o wygląd. Rzecz niepojęta? A owszem.

 

Warto przeczytać tę książkę, obejrzeć zdjęcia i uchwycić codzienność ludzi walczących w powstaniu. Gdzieś pojawiał się strach, gdzie indziej brawura i cwaniactwo. Były dramaty, ale też radości i sukcesy. Ta książka to urywkowy zapis kilku kadrów z życia powstańców. Przeczytajcie koniecznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-1115-374-5
Premiera: 19 lipca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Bellona.

David Serrano Blanquer „Dziewczynka z walizki” Bellona

dziewczynka-z-walizki

Szukając pamięci.

 

Bezlitosna i nieludzka wojna zrywała najsilniejsze więzy rodzinne. Szukając pamięci, można dotrzeć do osób i miejsc, dzięki którym zyskało się nowe życie.

 

Autor relacjonuje docieranie do prawdy o tożsamości Gizy Alterwajn, która jako półtoraroczne dziecko została wyniesiona w tobie sanitariuszki z piekła warszawskiego getta. Jej rodzice tylko w tym rozstaniu upatrywali szansy na przeżycie ich dziecka. Odważną sanitariuszką była Irena Sendlerowa. Giza trafiła do rodziną Ślązaków, gdzie spędził wojnę. Następnie odnaleźli ją krewni, z którymi wyjechała do Urugwaju. Po 65 palatach dochodzi do spotkania najstarszej córki Ślązaków Danuty i Gizy, nazywanej w tej rodzinie Stefcią. Czy Giza odnajdzie w zakamarkach swej pamięci uczucia i emocje związane z wczesnym dzieciństwem?

 

Na przykładzie dwóch przybranych sióstr autor pokazuje, że wojna boleśnie rozdzielała ludzi i rzucała ich w odległe zakątki świata, ale warto szukać nici powiązań. Stare fotografie, relacje ludzi, rozmowy, szukanie śladów przeszłości to wzruszający powrót do bolesnej historii. I ta część książka naprawdę wzrusza. Ale jest też coś, co mnie ukłuło podczas jej lektury. Autor, z pochodzenia Hiszpan, chyba nie do końca zna prawdę o wojnie i niesprawiedliwie ocenia Polskę i Polaków. Przedstawia subiektywne odczucia, nie mające odzwierciedlenia w rzeczywistości. Szkoda, że wyciąga tak pochopne wnioski i zarzuca młodemu pokoleniu Polaków totalną ignorancję, a nawet nieuzasadniony strach wobec tematu wojny. I tu bardzo się myli. Przykro czytać, że Polacy chcą odciąć się od historii i utrudnić młodemu pokoleniu dojście do faktów. Dobrze wiemy, że wojna wyryła w nas trwałe piętno, bo niemal w każdej rodzinie był ktoś, kto srodze jej doświadczył. Panie Blanquer, Polska nigdy nie zapomniała o wojnie i z pewnością nie odcina się od wspomnień, choć są bardzo bolesne i może chciałoby się wymazać je z pamięci. Dbamy o wspomnienia, miejsca pamięci i… niepamięci. Bo wojna to nie tylko Holocaust. Warto przemyśleć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-1115-299-1
Premiera: 22 marca 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Bellona.

Katarzyna Droga „Kobieta, którą pokochał marszałek” Znak Literanova

Kobietaktorapokochalmarszalek

Żyjąc u boku Ziuka…

 

Wciągająca opowieść o na pozór spokojnej, nie poddającej się emocjom, charyzmatycznej i upartej dziewczynie, która zawładnęła sercem samego człowieka prowadzącego Polskę do niepodległości w czasach, gdy Polski nie było, a niepodległość była raczej w sferze marzeń i tęsknot.

 

Aleksandra Szczerbińska od dzieciństwa była niepokorna. Wbrew panującym zwyczajom, nie pragnęła męża i kilkorga dzieci. Chciała zdobywać wykształcenie i zmieniać świat. Wyemancypowana, dążyła do celu. I może nawet by ów cel osiągnęła, gdyby nie polityczny niepokój i wojna, która na nowo odrodziła szansę na niepodległość. Angażując się w czynna walkę, organizowała siatkę wywiadowczyń i walczyła z bronią w ręku. Nie bała się nosić granatów i tarzać po ziemi. Była jak dynamit w gorsecie. W takich warunkach poznała Józefa Piłsudskiego. Nawzajem sobą zauroczeni pragnęli dwóch rzeczy: wolności i siebie. Był jednak pewien problem – Piłsudski miał już żonę.

 

Niezwykle interesująca książka o prawdziwym życiu, uczuciach i emocjach przeżywanych w trudnych dla naszego kraju czasach. Waleczność i upór w dążeniu do niepodległości przeplatają się tu z prywatnymi cudami i magią miłości dwojga ludzi, którzy mimo przeszkód odnaleźli drogę do siebie. Niemal zupełnie nie wspominana na kratach historycznych książek postać Oli, która stała u boku Ziuka, czyli Piłsudskiego i dopięła swego, tu odkrywa swe niezwykłe oblicze. Interesująca i wciągająca książka, która przemawia do wyobraźni czytelników.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-240-4784-0
Premiera: 2 kwietnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Znak.

« Starsze wpisy