Tag Tam gdzie czekał anioł recenzja

Dorota Schrammek „Tam, gdzie czekał anioł” Szara Godzina

tam-gdzie-czekal-aniol

Nadzieja na lepsze jutro.

 

Siła przebaczenia może skruszyć największe bariery. Warto je dostrzec i wejść na drogę dążenia ku lepszemu życiu. Marazm, choć zaślepia, może też otworzyć oczy. Odrobina odwagi wystarczy by dostrzec pozornie niedostrzegalne.

 

Beata podejmuje życiową decyzję. Wyjeżdża do Ueckermünde na pograniczu Polski i Niemiec, by wreszcie uporządkować swoje życie. Ma zająć się starszym małżeństwem. Oddalenie od własnego domu ma być pomocne w ujrzeniu problemów, które dotknęły jej rodziny. Ma wsparcie ze strony dorosłych dzieci, ale nie może liczyć na wyrozumiałość męża, który stanowczo chce pokazać jej miejsce w układance rutyny. Ten wyjazd zapoczątkuje zmiany. Duże zmiany.

 

Gdy nadchodzą trudne chwile liczymy na wsparcie przyjaznego anioła, zupełnie nie zauważając jego obecności tuż obok nas. Sądzimy, że trzeba się natrudzić, by doświadczyć jego mocy. Szkoda, że nie doceniamy szeroko otwartych ramion, zaufania i przyjaznych gestów. Życie oparte na schematach może je skutecznie zatruć. Dorota Schrammek umiejętnie wskazuje drogę do otwartych oczu, serca i umysłu. Przedstawiając losy bohaterki niezwykle interesująco opisuje niemieckie tradycje, tak różne od naszych i tak blisko nas. Ciepła, klimatyczna, refleksyjna książka o przebaczeniu, zrozumieniu, zaufaniu i nadziei.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-65684-27-1
Premiera: 24 października 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Szara Godzina.