Bez kategorii

Lubycza Królewska kryminałem, horrorem i sztuką stoi!

1.305202057_5566854073371258_3906537247719471773_n

Kryminalia Lubyckie

 

Po tygodniu, gdy emocje już trochę opadły, przyszedł czas na podzielenie się wrażeniami z udziału w Kryminaliach Lubyckich. W miniony weekend, 2-4 września 2022 roku, miłośnicy literatury grozy, kryminałów i thrillerów, mogli znaleźć coś dla siebie w Lubyczy Królewskiej. Pierwsza edycja festiwalu Kryminału i Horroru Kryminalia Lubyckie zaskoczyła mnie przede wszystkim ogromną otwartością organizatorów oraz zaproszonych gości. Wiecie co? Dawno nie brałam udziału w spotkaniach o tak przyjaznej i ciepłej atmosferze!

 

Gdy zostałam zaproszona do czynnego udziału w tym przedsięwzięciu, nie wahałam się ani chwili, bo to przecież absolutnie moje klimaty! Po pierwsze, Stefan Darda! Fenomenalny pisarz, którego książki już na zawsze pozostaną w mojej głowie i w sercu. Nigdy nie ukrywałam mojej słabości do stylu Stefana, bo dardyzm wciąga, przecież nie raz o tym pisałam i mówiłam. Jak więc mogłam odmówić sobie tak wyjątkowych spotkań, rozmów i możliwości wymiany poglądów?

 

Była okazja do nawiązania zupełnie nowych znajomości, poznania twórczości nieznanych dotąd pisarzy oraz do inspirujących rozmów z autorami, których książki już znam, ale jak dotąd nie spotkaliśmy się osobiście. Artur Urbanowicz urzekł mnie swą pomysłowością i poczuciem humoru. Ech, sypał żartami jak z kapelusza! Nomen omen, bo kapelusz ciągle mu towarzyszył! Magda Stachula okazała się ciepłą i mega sympatyczną kobietką, której nie obce są problemy matki godzącej obowiązki zawodowe z domowymi. Marcin Wroński to niezły figlarz, choć pozornie może się wydawać niedostępnym naukowcem. Jarosław Górski, wiadomo, nie zaskoczyło Go żadne pytanie. Bartłomiej Topa, jak zwykle genialny! Fragmenty książek w Jego interpretacji to majstersztyk albo, jak kto woli, wisienka na torcie Kryminaliów Lubyckich. Bo tort też był! A jakże! Przecież Stefan obchodził urodziny! Jeszcze raz wszystkiego dobrego!!! Ela Szymańska – czuję, że z niejednego pieca jadła chleb i mogłybyśmy godzinami ze sobą rozmawiać, a Joanna Łuszczyńska-Lewko zainicjowała gorącą dyskusję o zagrożeniach płynących z internetu. Oprócz spotkań z moim udziałem były też inne, jak na przykład to z Andrzejem Pilipiukiem, który nie szczędził słuchaczom powodów do dobrego humoru. Na uwagę zasługuje również spektakl „Starzyzna” Fundacji Banina, na podstawie książki Stefana Dardy, w reżyserii Bartomieja Miernika oraz wyjątkowy koncert w wykonaniu Krzysztofa Antkowiaka i Piotra Skotnickiego. Krótko mówiąc (bo tak lubię najbardziej), Lubycza Królewska kryminałem, horrorem i sztuką stoi! I to jest piękne!

 

Ech, poczułam na nowo dziennikarskiego ducha, za co serdecznie dziękuję Stefanowi! Po tym wydarzeniu wiem jedno: książki to moja pasja! Nieudawana, szczera i prawdziwa. To wielka przyjemność, że mogę się nią dzielić z innymi.

 

Serdecznie dziękuję za zaproszenie, miłe spotkania, rozmowy, wymianę poglądów oraz wspólnie spędzony czas.

 

Organizatorom: Gmina Lubycza Królewska, Centrum Kultury, Sportu i Turystyki w Lubyczy Królewskiej Burmistrz Lubyczy Królewskiej, Agnieszka Pasieczna, Mariusz Lewko, kłaniam się nisko! Do zaczytania i rychłego spotkania!

 

Serdeczne pozdrowienia dla pani Marii Darda. Było mi bardzo miło Panią poznać!

 

Po więcej zdjęć zapraszam TUTAJ

Festiwal Horroru i Kryminału Kryminalia Lubyckie

kryminalia logo

 

Niecodzienne wydarzenie czeka na miłośników kryminału i horroru w Lubyczy Królewskiej!

 

W dniach 2-4 września 2022 roku odbędzie się tam Festiwal Horroru i Kryminału Kyminalia Lubyckie. Wśród gości znajdą się Magda Stachula, Stefan Darda, Andrzej Pilipiuk, Artur Urbanowicz, Marcin Wroński. Rozmowy z pisarzami uświetni Bartłomiej Topa, który we własnej interpretacji przeczyta fragmenty książek zaproszonych autorów.

 

Nie zabraknie też wyjątkowej muzyki. Na zakończenie festiwalu odbędzie się koncert z czytaniem literatury, w klimacie i w stylu filmów grozy „Muzyka z literaturą w tle” z tekstami  Stefana Dardy, w wykonaniu Krzysztofa Antkowiaka, któremu na scenie będzie partnerował Piotr Skotnicki (klawisze).

 

Współpomysłodawcą Kryminaliów Lubyckich jest Stefan Darda. Będę miała przyjemność poprowadzić kilka spotkań. Szczegóły na plakacie.

kryminalia plakat

Sarah Crossan „Obsesja i inne formy miłości” Znak

obsesja-i-inne-formy-milosci

Przedpremierowo

 

W emocjonalnym trójkącie.

 

Miłość, samotność, sekrety, śmierć i odwaga do spojrzenia sobie w twarz, by ujrzeć prawdę i podzielić się nią z bliską osobą. Zazdrość, kłamstwa, zdrada i niespełnione obietnice. Krzywdy i nierozliczona przeszłość. Uwikłanie w romans, z którego nie ma ucieczki nawet po śmierci. Oszczędna poetycka proza potęguje odczuwanie emocji bohaterki.

 

Ana Kelly pracuje w biurze prawniczym. Każdego dnia obserwuje ludzkie dramaty, tak często powodowane przez zdrady. Gdy odbiera telefon od Rebecci Taylor, która oznajmia, że jej mąż zginął w wypadku i potrzeba jej pomocy, by wszystko uporządkować, jej świat robi niepokojące salto. Connor był bliski Anie, ale nigdy nie zdecydował się odejść od żony. Teraz przyjdzie jej zbliżyć się do wdowy, która była jej nieopisanym wrogiem. Życie w emocjonalnym trójkącie dla obu było trudne. Czy można zrobić wszystko w imię miłości?

 

Przerwany romans i życiu w samym środku sekretu, którego nie rozwiązuje nawet śmierć. Obsesja miłości, ciągłe ryzyko i strata powodują, że kobieta nie jest w stanie normalnie zacząć żyć. Musi wypowiedzieć swoje prawdy na głos, aby przejrzeć się w nich jak w lustrze i wymazać pokryte patyną uczucia. Niezwykle oryginalna narracja prowadzi czytelnika przez niszczącą obsesję i przejmuje siłą nienazwanych emocji. Czy zakończenie przynosi ukojenie? Tę powieść trzeba przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-2406-247-8
Premiera: 23 marca 2022

znak

Grażyna Jeromin-Gałuszka „Folwark Konstancji. Dwieście wiosen” Prószyński i S-ka

folwark.Konstancji

Horyzonty zdarzeń.

 

Poruszająca opowieść o miłości i zdradzie, prostych prawdach i kłamstwach, oczekiwaniu na lepsze dni i trwaniu w niemocy codzienności. Perypetie kliku rodzin przeplatają się z ważną historią Polski dziejącą się na oczach bohaterów. Ta saga porywa ekspresją przeżyć i emocji.

 

Opowieść zaczyna się w 1815 roku w majątku dziedzica Andrzeja Konarskiego, kiedy na świat przychodzą bliźniacze cielęta. Właściciel, zgodnie ze starym zwyczajem, objeżdża z nimi w bryczce swe włości, aby pochwalić się pomyślnością i bogactwem. Dobrze mu się wiedzie w gospodarstwie, ale znacznie gorzej w życiu osobistym. Z tym jednak nie obnosi się po wsi. Od wielu lat nie może się doczekać potomka. Jeden nierozważny krok sporo zmieni w tej kwestii, ale czy wystarczy zrozumienia, aby podjąć właściwe decyzje?

 

Równolegle śledzimy losy Konstancji, siostry Andrzeja, dla której brat zbudował mały folwark. Pod jej dach trafia kilkunastoletnia sierota, Marynia Popiel z dopiero co narodzonym dzieckiem. Konstancja przyjmuje ją w swe progi, a to wiele zmieni w jej życiu.

 

Tymczasem Florentyna Bohdanowicz zostaje wydana za Alojzego Tyńskiego. W tym związku nie ma miłości, więc nic dziwnego, że w momencie pojawienia się prawdziwego uczucia konieczne będą zmiany. Czy zostaną zaakceptowane? Cudnie jest przenieść się do świata dziewiętnastego wieku i poczuć niekłamane emocje bohaterów, którym przyszło zmagać się z różnymi dramatami. Nie sposób przejść obojętnie obok tych historii, zostają w głowie na długo. Ta ciepła, klimatyczna powieść jest świetną odskocznią od zabieganej współczesności. Gorąco polecam. A to dopiero początek sagi.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8169-016-4
Premiera: 12 lutego 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu

Proszynski.logo

Agata Polte „Nowe jutro” Zysk i S-ka

nowe jutro

Nie przekreślać drugiej szansy.

 

Radzenie sobie ze stratą to długi proces, który wymaga ogromnych pokładów nadziei na jakieś jutro. Można się w nim zagubić i sztuką jest odbić się od dna, które funduje bezradność. Miłość, przyjaźń i zaufanie dodają nadziei. Co zrobić, gdy tego zaufania nagle zabraknie?

 

Jedno zdarzenie zmieniło Oliwię na zawsze. Nie sposób słowami oddać tego, co zdarzyło się w dotąd harmonijnej rodzinie. W miejsce porządku, szczęścia i poczucia bezpieczeństwa wkradł się chaos, niepewność, gniew i brak wzajemnego zrozumienia. Matka uciekła w pracę, a ojciec w alkohol. Gdzieś między nimi jest Oliwia, która przygotowuje się do matury. Właśnie ta młoda dziewczyna wydaje się najbardziej dojrzała w tym gronie. Podczas pracy charytatywnej poznaje Mikołaja, który odpracowuje karę za zniszczenie mienia. Są zupełnie różni, ale dziwnie podobni. Szybko odkrywają, że ich znajomość to coś więcej niż koleżeństwo.

 

Zrządzenia losu, przypadki, pokrętne zdarzenia i nieporozumienia kierują bohaterów różnymi ścieżkami. Potrzeba zaufania, zrozumienia i wiary w dobrą przyszłość, aby na nowo ruszyć do przodu. To emocjonalna, wzruszająca i dojrzała powieść o radzeniu sobie z trudnościami, które przynosi życie. Okazuje się, że wiek nie ma większego znaczenia w kwestii dojrzałości. Bohaterka wykreowana przez Agatę Polte, osiągnęła pewien poziom, którego życzyliby sobie niejedni dorośli. I wiecie co jest w niej jeszcze piękne? To, że nie przekreśla drugiej szansy. Bardzo dobra książka.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-8116-464-1
Premiera: 28 stycznia 2019

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

« Starsze wpisy