Barbara Litwicka „Byłaś moim niebem” Replika
Wypełnić pustkę.
Czy można być uzależnionym od miłości? Jak poradzić sobie w życiu bez ukochanej osoby? Czy uda się wypełnić emocjonalną pustkę wokół siebie?
Beztroska, radość, oczekiwanie na spełnienie i… wspomnienia. Barbara Litwicka serwuje czytelnikom poruszającą historię o miłości, której nie dane było w pełni rozkwitnąć. Czytając wspomnienia Witka o wielkiej, prawdziwej i jedynej w swoim rodzaju miłości do Basi, nie sposób uniknąć łez i ściśniętego gardła. Niewątpliwie, tak kocha się tylko raz. Szkoda, że to miłość pełna zawiłości i przeciwności losu.
Witek i Basia to przyszywane rodzeństwo. Dzień, w którym Basia pojawiła się w Białym Dworku, rozświetlił życie Witka. Pozostając pod urokiem tej buńczucznej dziewczyny, planował wspólną przyszłość pozbawioną rozterek, bólu i smutku. Basia była jego niebem, słońcem, wiosennym podmuchem wiatru i nadzieją na jutro przepełnione miłością. Los niekoniecznie był po jego stronie, stąd chwile z Basią były reglamentowane, jakby siłą wyrywane bezdusznemu przeznaczeniu. Ukochana była tak blisko, na wyciągnięcie ręki, lecz zawsze coś stawało na drodze ich szczęściu.
Emocje, wszechogarniający żal, tęsknota i pustka zdominowały tę historię. Piękna miłość, natchniona nadzieją i nieskomplikowaną lekkością, przeobraża się w ból i wieczną tęsknotę. Czy życie musi być ciągłym czekaniem? Wzruszająca książka, która poruszyła mnie do głębi. Polecam.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 328
ISBN: 978-83-7674-568-8
Premiera: 17 stycznia 2017
Podziękowania dla Repliki.

