Agata Przybyłek „Kobiety wzdychają częściej” Czwarta Strona

kobiety

Mieszanka uczuć.

 

Trzej mężczyźni, trzy rodzaje uczuć i sztuka dokonywania wyborów. Miłość, tęsknota i zauroczenie. Na którą szalę przechyli się waga uczuć zagubionej Zuzanny?

 

Było już o zgubnym wpływie rutyny na małżeństwo (Takie rzeczy tylko z mężem), a teraz czas na zwariowany i zupełnie nieprzewidywalny rollercoaster emocjonalny. Zaczyna się od „trzęsienia ziemi”, a potem, jak w dobrym suspensie, jest coraz bardziej intrygująco.

 

Zuzanna wpada pod rozpędzony samochód sąsiadki sklepikarki i kto wie, czy wyszłaby z wypadku cało, gdyby nie szybka reakcja Teodora, notabene byłego ukochanego, niedoszłego narzeczonego bohaterki. Oboje trafiają do szpitala, gdzie Zuzannę regularnie odwiedza jej mąż Ludwik i przystojny wuefista Marek, który od niedawna zamieszkuje w domu Zuzanny. Dość skomplikowaną sytuację domowo-uczuciową pogłębia fakt, że niebawem pod jednym dachem znajdzie się również Teodor. I jak tu nie zwariować od mieszanki uczuć i perypetii związanych z dziećmi będącymi w różnym wieku, więc mającymi odmienne problemy? Jazda bez trzymanki zaczyna się, gdy do domu bohaterki zjeżdża ekipa filmowa…

 

Agata Przybyłek ma rękę do lekkiej formy, iskrzących humorem dialogów i fabuły, która ze strony na stronę jest coraz bardziej gęsta. Nic dziwnego, że książkę czyta się jednym tchem i nie brakuje scen wywołujących szczery uśmiech. Barwnie, wesoło, a zarazem zastanawiająco. Czy mając tak szeroki wachlarz adoratorów, że można przebierać w nim jak w ulęgałkach, nieco przesiąknięty rutyną i odsączony z miłosnej chemii mąż ma szansę na względy swej szalonej i impulsywnej żony? Sprawdźcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 404
ISBN: 978-83-7976-583-6
Premiera: 11 stycznia 2017

Podziękowania dla Czwartej Strony.

Brak możliwości komentowania.