17 stycznia 2017

Konkurs z książką „Sezon na cuda”

kordelkonkurs

Rozstrzygnięcie konkursu. Wygrywa:

 

Monika Stanisławska

 

Gratulacje! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 24.01.2017 godz. 14.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak.


 

 

Wraz z Wydawnictwem Znak zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka Magdaleny Kordel pt. „Sezon na cuda”! » Czytaj więcej

Monika B. Janowska „Połknąć żabę” Zysk i S-ka

polknac-zabe

Optymizm górą!

 

Życie bywa zaskakujące. Niby nic odkrywczego, ale i tak zaskakuje. Zwłaszcza, gdy mimowolnie trzeba wrócić do zakończonego już związku, na nowo wejść w klimat i uczucia sprzed lat, by odkryć jak bardzo nie znało się osoby, z którą kiedyś dzieliło się codzienność.

 

Paulina jest nieco zwariowaną, żywiołową i optymistyczną kobietą po czterdziestce. Patrząc na jej pozytywny stosunek do życia, aż trudno uwierzyć, że przeszła mastektomię i dwa rozwody. Mocno stoi na nogach prowadząc ustabilizowane życie. Praca, dom, bliska rodzina dają jej poczucie bezpieczeństwa. Czasem westchnie z tęsknoty do bratniej duszy, która wywołałaby szybsze bicie serca, ale nie szuka miłości za wszelką cenę. Tymczasem, była miłość szturmem wdziera się w jej spokojne życie. Ów szturm ma postać dwóch policjantów informujących, że jej były mąż nie żyje. Paulinie trudno uwierzyć w samobójstwo Grzegorza, więc, zupełnie nie wiedzieć czemu, angażuje się w śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci byłego męża. Dokąd zaprowadzi ją trop? Czy do końca znała swego wybranka? Dlaczego trzy lata po rozwodzie Grzegorz zostawił pożegnalny list właśnie do niej?

 

Zagmatwana intryga, szereg perypetii i zabawnych wątków oraz intrygujące zakończenie. Książka napisana z polotem i niesamowitym zmysłem kojarzenia, co dodaje jej wyjątkowych rumieńców. Inteligentne dialogi, lekkie opisy i swojski klimat, który tworzą postacie czyni z tej książki idealną lekturę na gorsze dni. Uśmiech nie raz zagości na twarzy czytelnika, a szalone podążanie śladami prawdopodobnych sprawców zamieszania to gwarancja dobrze spędzonego czasu. Po przeczytaniu tej książki absolutnie kupuję styl Moniki Janowskiej. Optymizm górą!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-65521-72-9
Premiera: 9 stycznia 2017

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Marek Bukowski, Maciej Dancewicz „Najdłuższa noc” Muza

Najdłuższa_noc_okladka_front

 

„Tego ranka, 14 grudnia 1904 roku, ulice Krakowa i same Planty były właściwie puste. Pilejczyk nie marnował czasu i błyskawicznie przechodził od latarni do latarni. Mrozu nie było, ale panował chłód i przenikliwa wilgoć. Mijając jedną z ławek w pobliżu Barbakanu, spostrzegł siedzącą na niej kobietę. Minął ją, ale zawrócił. Zastanowiła go ta siedząca na zimnie postać. Ubrana była w prostą jasnobrązową sukienkę, bez płaszcza czy jakiejkolwiek narzutki. Siedziała nieruchomo, głowę miała okręconą chustą, w rękach, ułożonych symetrycznie na udach, trzymała jakąś nędzną torebkę. Nie ruszała się. Podszedł, chwilę się jeszcze kobiecie przypatrywał.

– Nic wam nie jest…? – zapytał.

Kobieta nie zareagowała.

– Słyszycie mnie?

Latarnik w końcu ujął rękę siedzącej kobiety i próbował ją unieść. Ręka opadła bezwładnie. Pilejczyk znieruchomiał, nie wiedział, co ma teraz zrobić. Rozejrzał się, ale wokół nie było nikogo. Delikatnie odsunął chustę z twarzy kobiety. Zobaczył okropność…”.

(fragment książki)

 

Kraków, grudzień 1904 r. Na Plantach zostaje znalezione brutalnie okaleczone ciało kobiety. Przy ofierze nie ma żadnych dokumentów ani rzeczy osobistych, więc zidentyfikowanie ofiary jest niemożliwe. Trzy miesiące później dochodzi do kolejnej zdrobni. Czyżby miasto terroryzował seryjny morderca? Kraków paraliżuje strach. Miasto huczy od plotek. Mordercę należy znaleźć, zanim popełni kolejną zbrodnię.

 

Początek XX wieku, belle époque, czas rozkwitu nie tylko sztuki, ale także techniki. Teatr Miejski przy placu Świetego Ducha posiada własną elektrownię, po ulicach miasta jeżdżą już pierwsze automobile. W Krakowie otwiera się nowoczesne laboratorium kryminalistyczne, a informacje zdobyte dzięki nowym metodom będą miały ogromne znaczenie dla prowadzonego właśnie śledztwa. Nawet najwięksi sceptycy przyznają wkrótce, że działalność laboratorium jest imponująca.

 

Misternie skonstruowana intryga, morderstwa popełniane z zimną krwią, przestępczy Kraków i tajemnicza symbolika – „Najdłuższa noc” to książka, której lektura usatysfakcjonuje nawet najwytrawniejszych czytelników kryminałów. Autorzy, Marek Bukowski i Maciej Dancewicz, nie tylko przedstawiają mroczną historię i tworzą pełnokrwistych bohaterów. Pokazują również, jak rodziła się nowa epoka, jak wyglądało zderzenie postępu cywilizacyjnego i przełomu obyczajowego ze światem biedy i zabobonów.

 

„Najdłuższa noc” Marka Bukowskiego oraz Macieja Dancewicza, autorów scenariusza serialu „Belle Epoque”, od 15 lutego w księgarniach. Bez cenzury.

 

Marta Galewska-Kustra „Pucio mówi pierwsze słowa” Nasza Księgarnia

pucio_mowi

Oswajanie dżungli słów.

 

Pierwsze kroki w mówieniu nie należą do łatwych. Mały człowiek czuje się jak w egzotycznej dżungli słów, z których wiele rozumie, ale z ich wypowiedzeniem jest już znacznie trudniej. Ta książka przychodzi z pomocą rodzicom oraz pedagogom, którzy wspierają dziecko w procesie rozwoju mowy.

 

Sympatyczny Pucio zaprasza do spędzenia z nim jednego dnia, podczas którego wiele się dzieje. Już sama pobudka jest wesoła, a to, co dzieje się później obfituje w masę przeróżnych słów opisujących różne sytuacje z codziennego życia.

 

Proste ilustracje i przyjazny język zachęcają do nauki podczas przeglądania książki. Dziecko łatwiej oswaja się ze słowami adekwatnymi do różnych sytuacji, a później łączy je w krótkie zdania.

 

Książkę można wykorzystać do pracy z dzieckiem na kilka sposobów. Jednym z nich jest czytanie tekstu i wskazywanie na obiekty i osoby, o których mowa. Można też zadawać pytania, dzięki którym dziecko będzie nazywać konkretne przedmioty i czynności. Kolejny sposób to rozwijanie wyobraźni, dzięki czemu dziecko może kontynuować przedstawione sytuacje, dodając własne słowa. Każdy ze sposobów jest dobry i każdy przybliża do umiejętności płynnego wypowiadania się.

 

To już drugie spotkanie z Puciem i uważam je za absolutnie genialne. Rodzice małych dzieci oraz tych starszych z opóźnionym aparatem mowy, a także dzieci, które właśnie uczą się czytać znajdą tu coś dla siebie. Bardzo gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 40
ISBN: 978-83-10-13153-9
Premiera: styczeń 2017

Podziękowania dla Naszej Księgarni.

Konkurs z książką „Siedem spódnic Alicji”

siedem

Rozstrzygnięcie konkursu. Wygrywa:

 

Anna S.

 

Gratulacje! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 23.01.2017 godz. 14.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.


 

 

Wraz z Wydawnictwem Zysk i S-ka zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka Joanny Jurgały-Jureczki pt. „Siedem spódnic Alicji”! » Czytaj więcej

« Starsze wpisy Recent Entries »