Janusz Jabłoński „Kłótnia liter” Wydawnictwo Dragon

klotnialiter

Literkowy galimatias.

 

Trudno to sobie wyobrazić, ale litery też mogą ze sobą rywalizować. Nie ma w tym grama przesady, bo ta książka pokazuje, ze skromne literki też czasem zadzierają nosa! Ta jest smukła, tamta brzuszysta, ta niezbędna, tamta powabna. Jedna tupie nogą przekonując do swoich racji, aż z podłogi leci kurz, inna trzęsie się ze złości, by udowodnić, że jest najważniejsza. Są też takie, które dostają czkawki, albo przejmują ster bez zbędnych ceregieli. No i która jest najważniejsza? Ha, nie lada sztuką jest rozstrzygnąć taki spór!

 

Kłócą się i kłócą, prężą, kuszą, reklamują, przyciągają uwagę, uśmiechają się i wymuszają… Co za literkowy galimatias! I która jest najważniejsza? Niby jesteśmy już za L, gdy nagle P przejmuje władzę. Można protestować, głowić się, dwoić i troić, a nawet zupełnie zezłościć, a i tak efekt kłótni będzie jeden. Domyślacie się jaki?

 

Urokliwa książka, która całkowicie mnie oczarowała. Doskonały sposób na naukę alfabetu, który jest pierwszym krokiem do opanowania umiejętności czytania i pisania. Plątanina literek i ich perypetii zmusza do zastanowienia i kodowania informacji o ich kształcie i kolejności występowania. Ilustracje pobudzają wyobraźnię i, przysięgam, za każdym razem dostrzegam więcej szczegółów. Niby takie proste, może nawet chaotyczne, a jednak głębokie i wyraziste. Ta książka to gwarancja skutecznej nauki przez doskonałą zabawę. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-788-7398-3
Rok wydania: 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Dragon.

Brak możliwości komentowania.