11 lutego 2017

Jo Witek „W moim sercu” Mamania

W-moim-sercu

Otwórz serce.

 

Otwórz swoje serce i sprawdź, co się w nim kryje. Może będziesz zaskoczony, że aż tak wiele? A może znajdziesz miejsce na jeszcze więcej emocji?

 

Książka pełna ciepła i prawdziwych emocji, również tych niepokojących. Serce jest jak otwarta furtka, za którą można spotkać tak wiele. Radość i smutek, łzy i rozczarowanie, strach i odwaga, duma i skromność oraz złość, po prostu złość. Wszechstronność. Cudownie piękna różnorodność. Samo życie.

 

Jednego dnia serce może być lekkie jak piórko, a drugiego ciąży niczym kamień. Czasem jest miękkie jak z waty, a innym razem twarde jak hartowana stal. Bywa, że jest beztroskie, ale nie brakuje mu też odwagi. Tak, serce jest pełne tajemnic, a ich odkrywanie to radość w czystej postaci.

 

Moi drodzy, ta książka jest przepiękna. A w dodatku tak prosto naładowana emocjami. Każda strona to zagadka z zupełnie innym tłem do odkrywania skarbów, które kryje magiczne serce. Jak dobrze, ze ktoś wpadła na pomysł takiej książki wycinanki. Dzięki temu można dotknąć opisanego serca i poczuć choć skrawek przytoczonych emocji.

 

Doskonała lektura na dobranoc. Idealna na trudne momenty w życiu dziecka. Eliksir na skołatane nerwy. Plaster na zwariowaną codzienność, w której tak często brakuje miejsca na rozmowy o emocjach i uczuciach. Tak, to prawdziwa księga uczuć!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-65087-40-9
Premiera: wrzesień 2016

Podziękowania dla Mamanii.

Ruth Krauss „Przyjęcie dla motyli” Dwie Siostry

przyjeciedlamotyli

Tam, gdzie fantazja jest królową.

 

Dobrze czasem urządzić przyjęcie dla motyli. I nikogo to nie dziwi, bo gdy jest się dzieckiem, wypada wiele. W równie wiele nie wypada, choć to dziwne.

 

Dzieciństwo jest niepowtarzalne i jedyne w sowim rodzaju. To czas beztroski, wyobraźni, tworzenia czegoś z niczego, spontaniczności i uroku, który tak trudno podrobić. To czas tworzenia specyficznych słów i skojarzeń, a także odbierania rzeczywistości w zupełnie odmienny sposób niż robią to dorośli. Chcecie sobie przypomnieć jak to było? Albo poczuć, co czuje wasze dziecko? Sięgnijcie po tę niecodzienną książkę, odkrywającą zapomnianą, a może nieznaną stronę życia, gdzie fantazja jest królową, a energia wiernym giermkiem.

 

Garść przykładów:

 

Dzidziuś jest po to, żebyś mógł być szefem.
Wczoraj to znak, że przyszedł następny dzień.
Bezsok to słowo, które dobrze znać, kiedy ma się pustą szklankę soku.
Pisanki są różne z wierzchu, ale podobne w środku.
Kiedy jesteś bardzo, bardzo zmęczona, po prostu wyrzuć ten zmęcz!

 

Czyż to nie piękne? I takie oczywiste! Tylko dziecięca kreatywność może doprowadzić do takich wniosków. Książka jest po prostu urokliwa. Pełna ciekawych spostrzeżeń i humorystycznych ilustracji. Świat dziecka na kilkudziesięciu stronach. Warto go poznać.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-65341-20-4
Premiera: luty 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Dwie Siostry.

Janusz Jabłoński „Kłótnia liter” Wydawnictwo Dragon

klotnialiter

Literkowy galimatias.

 

Trudno to sobie wyobrazić, ale litery też mogą ze sobą rywalizować. Nie ma w tym grama przesady, bo ta książka pokazuje, ze skromne literki też czasem zadzierają nosa! Ta jest smukła, tamta brzuszysta, ta niezbędna, tamta powabna. Jedna tupie nogą przekonując do swoich racji, aż z podłogi leci kurz, inna trzęsie się ze złości, by udowodnić, że jest najważniejsza. Są też takie, które dostają czkawki, albo przejmują ster bez zbędnych ceregieli. No i która jest najważniejsza? Ha, nie lada sztuką jest rozstrzygnąć taki spór!

 

Kłócą się i kłócą, prężą, kuszą, reklamują, przyciągają uwagę, uśmiechają się i wymuszają… Co za literkowy galimatias! I która jest najważniejsza? Niby jesteśmy już za L, gdy nagle P przejmuje władzę. Można protestować, głowić się, dwoić i troić, a nawet zupełnie zezłościć, a i tak efekt kłótni będzie jeden. Domyślacie się jaki?

 

Urokliwa książka, która całkowicie mnie oczarowała. Doskonały sposób na naukę alfabetu, który jest pierwszym krokiem do opanowania umiejętności czytania i pisania. Plątanina literek i ich perypetii zmusza do zastanowienia i kodowania informacji o ich kształcie i kolejności występowania. Ilustracje pobudzają wyobraźnię i, przysięgam, za każdym razem dostrzegam więcej szczegółów. Niby takie proste, może nawet chaotyczne, a jednak głębokie i wyraziste. Ta książka to gwarancja skutecznej nauki przez doskonałą zabawę. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-788-7398-3
Rok wydania: 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Dragon.

Konkurs z książką „Kreacja”

kreacja

Niestety, laureatka konkursu jak dotąd się nie zgłosiła, więc konieczne było drugie rozdanie. Tym razem nagroda trafia do Ady! Gratulacje!


 

 

Rozstrzygnięcie konkursu. Wygrywa:

 

Shina(Martyna K.)

 

Gratulacje! Laureatkę proszę o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 15.02.2017 godz. 10.00 będzie równoznaczny z rezygnacją z nagrody). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarz konkursowy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prozami.


 

 

Wraz z Wydawnictwem Prozami zapraszam do udziału w konkursie!

 

Do wygrania książka Elizy Sarnackiej-Mahoney pt. „Kreacja”!

 

Opis wydawcy: Czym jest sukces w dzisiejszym świecie? Odpowiedź nigdy nie była prostsza. Gdzie nie spojrzeć, tam ściągi i gotowce podsuwane nam przez kulturę masową – scenariusze ze spełnionego życia innych w kolorowych pismach, telewizji, poradnikach know-how. Trzeba tylko się na coś zdecydować, by wykreować siebie i swoją karierę. Czy jednak rzeczywiście wystarczy tylko tyle?

 

Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzu poniżej odpowiedzieć na pytanie: Czym jest sukces w dzisiejszym świecie?

 

Pozostałe warunki konkursu:

 

– udostępnienie konkursowego wpisu na Facebook’u (publicznie na swoim profilu)

– zaproszenie znajomych do udziału w konkursie

– konkurs dla fanów „Książki w eterze” i „Prozami”

 

Wśród wszystkich uczestników, którzy spełnią warunki konkursu, zostanie wyłoniony laureat. Na zgłoszenia czekam do godz. 21.00 w niedzielę 12 lutego 2017 roku. Powodzenia!

 

Marcin Pałasz „Elf wszechmogący” Wydawnictwo Literatura

elf-wszechmogacy

Po nitce do kłębka.

 

Pies detektyw wyczuwający emocje ludzkie? Taki jest Elf i trudno go nie polubić. Niezwykły pies i jego zupełnie zwyczajni właściciele. Trójka doskonała – Elf, Młody i Duży. Gwarancja niesamowitych przygód stoi przed Wami otworem! Idealna propozycja dla młodych moli książkowych.

 

Elf to pies, który zachwyca skromnością skrywającą niezwykłe zdolności. Duży i Młody to ojciec i syn, właściciele Elfa. Tam, gdzie się pojawią, zazwyczaj pachnie przygodą i zagadką kryminalną do rozwiązania. Co trzy głowy, to nie jedna, więc efekty są zadowalające.

 

Elf i jego właściciele wyjechali na wakacje nad morze. Początek ich wypoczynku wróży szereg atrakcji. Ulubiony pensjonat w Dziwnówku zniknął w tajemniczych okolicznościach. Zniknął w całości! Był dom, nie ma domu! Gdzieś zatrzymać się trzeba, więc trójka bohaterów melduje się w jednym z hoteli. Już niebawem okaże się, że wśród lokatorów jest nieco dziwne towarzystwo. Tajemnicza kradzież w miejscowym Muzeum Bursztynu to pretekst do ruszenia głową, kto może za tym stać. Poskładanie kilku faktów w całość i zdolność logicznego myślenia powodują, że sympatycznej trójce uda się dojść po nitce do kłębka.

 

Książka pełna przygód i doskonałej zabawy. Dwie narracje, z perspektywy ojca i psa powodują, że czytelnik poznaje różne emocje i odmienny punkt widzenia na wiele spraw. Niewątpliwie to duży atut książki i pretekst do nauki empatii. Absolutnie doskonałe tempo akcji oraz skomplikowana intryga kryminalna trzymają w napięciu do samego końca. Gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 176
ISBN: 978-83-7672-487-4
Premiera: 1 lutego 2017

Podziękowania dla Wydawnictwa Literatura.

« Starsze wpisy Recent Entries »