4 lutego 2017

Astrid Henn, Stephanie Schneider „Słonie w naszym domu” Jedność

Słoń w naszym domu okładka.indd

Zaskakująca strona nowego.

 

Nowy zawsze wzbudza zainteresowanie, a często nieuzasadnioną niechęć, którą trudno zdefiniować. Przecież nie znając kogoś nie da się wyrazić o nim prawdziwej opinii. Coś w tym jest, że jak nowy, to z pewnością kłopotliwy. Tymczasem wystarczy odrobina zainteresowania, by odkryć zupełnie zaskakującą stronę nowego.

 

Do sąsiedniego mieszkania Fisi wprowadzili się NOWI. Bardzo hałaśliwi, tupiący, szeleszczący i skrzypiący. Fisia jest ciekawa, kto to taki? A jeszcze bardziej jest ciekawa, czy NOWI mają dzieci. Fisia tęskni za towarzystwem do zabawy, więc niewiele myśląc wyrusza do sąsiadów, by ich poznać. Na klatce schodowej panuje spore zamieszanie, bo lokatorzy z wszystkich pięter muszą głośno wyrazić swą dezaprobatę dla hałaśliwego zachowania NOWYCH. Kto to widział, żeby słonie wprowadzały się na czwarte piętro! Jak przyjdzie mieszkać z tak głośnym towarzystwem za ścianą? Fisia jest bardzo ciekawa, jak te słonie wyglądają, więc odważnie kroczy ku drzwiom. Jak zakończy się ta historia?

 

Pouczająca książka o tolerancji i walce z uprzedzeniami. Jej treść przypomina, że najpierw trzeba kogoś poznać, a dopiero później wyrażać o nim opinię. Uczy dobrego zachowania i podstaw savoir-vivre w kontaktach międzyludzkich. Atrakcyjne ilustracje zachęcają do sięgnięcia po książkę i pobudzają wyobraźnię dziecka. Gorąco polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 32
ISBN: 978-83-7971-490-2
Rok wydania: 2016

Serdeczne podziękowania dla Jedności.

Karolina Niedzielska „Tajny plik Beaty K.” Novae Res

tajny-plik-beaty-k

Gdzie ta miłość?

 

Bycie singielką ma szereg zalet, ale jedną wadę – samotność. Z samotnością zbyt długo nie da się być za pan brat, bo człowiek ma taką naturę, że lubi mieć kogoś obok siebie. Jeśli miłość nie chce wtargnąć do życia przebojem i z siłą wodospadu, to może trzeba jej zwyczajnie poszukać? Bo szczęściu trzeba czasem pomóc, nieprawdaż?

 

Beata Kowalska tęskni za drugą połówką. Bycie szarą i samotną myszką, pozostającą w cieniu pięknej i zdolnej przyjaciółki, wcale nie jest przyjemne. Miłość nie ma zamiaru pukać do drzwi serca Beaty, więc Beata postanawia wyruszyć na jej poszukiwanie. Zaczyna od wirtualnego biura matrymonialnego i nawet nie przypuszcza, jak wiele dzięki niemu doświadczy. Czy odnajdzie swą drugą połówkę?

 

Energetyczna książka. Lekki język i żywiołowa fabuła powodują, że czyta się ją szybko. Wyciągnąć wnioski też można. Współczesna miłość ma różne oblicza i wcale nie tak łatwo wpaść na jej trop. Czy szukanie jej za wszelką cenę ma sens? Można się przekonać śledząc losy bohaterki, która w pragnieniu wzięcia spraw miłosnych we własne ręce, zupełnie zapomniała o spontanicznej naturze tego pięknego uczucia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 214
ISBN: 978-83-8083-336-4
Premiera: 2016

Podziękowania dla Novae Res.

Samantha Young „To, co najważniejsze” Burda Książki

to-co-najwazniejsze

Płomień namiętności.

 

Zmienić własne życie dla drugiej osoby? Pokochać tak szaleńczo, by stawić czoła zupełnie nowym wyzwaniom? To prawdziwa miłość czy płomień namiętności, która rozpala każdy zakamarek ciała, serca i duszy?

 

Jessica jest lekarzem z ogromnymi pokładami empatii. Pracując w więzieniu dla kobiet przekonuje się, że ludzkie słabości nieraz prowadzą na manowce. Angażuje się w problemy swych podopiecznych, czasem może zbyt głęboko. Odkrycie starych listów, które nigdy nie zostały doręczone do adresata, to pretekst do spontanicznego wyjazdu w celu odnalezienia tajemniczego mężczyzny z listów sprzed lat. Spokojne, prowincjonalne Hartwell w urokliwym zakątku świata rzuca czar na Jessicę. Jak się wkrótce okaże właśnie tu znajdzie miłość swego życia. Bo Hartwell kryje wiele niespodzianek, również porażająco przystojnego Coopera, właściciela baru. Czy zablokowana uczuciowo Jessica otworzy się przed porywem namiętności?

 

Wulkan pożądania, szaleńcza chęć przebywania w towarzystwie drugiej osoby i tajemniczy magnes powodujący natychmiastowe przyciąganie. Skąd my to znamy? Tak, to miłość od pierwszego wejrzenia. Albo inaczej mówiąc totalne zauroczenie. Bezkompromisowe, płomienne, niezależne. Piękne uczucie, które tak łatwo ulega ochłodzeniu w starciu z codziennością. Samantha Young pięknie ubiera w słowa te niezwykłe odruchy serca i ciała, czym niewątpliwie powoduje wzbudzenie emocji u czytelnika. Sama historia jest nieco sztampowa, ale czy w miłości liczy się otoczka? Ważne, że płomień namiętności ma niezwykłą zdolność do pobudzania chęci do życia, odwagi i wiary w piękną przyszłość.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-8053-183-3
Premiera: 11 stycznia 2017

Podziękowania dla Burda Książki.

Eryl Norris, Andy Mansfield „Kto się kryje w lesie?” Mamania

w lesie

Lęk przed nieznanym.

 

Atrakcyjna forma pokazania dziecku, że nieznane, choć może wzbudzać niepokój, wcale nie musi być straszne.

 

W lesie pojawiło się jakieś stworzenie. Czarny cień i świdrujące spojrzenie to powód grozy wśród mieszkańców. Kilku z nich wypowiada swe obawy na głos. Co, jeśli ma kolce? Albo jest na tyle dzikie, że nie boi się samego wilka? A może ma zębiska i pazury? Albo ogromne rogi? Nigdy nie wiadomo, co ukrywa się za drzewem i rzuca  nietypowy cień. Czy zwierzęta będą zaskoczone, gdy w końcu poznają tego „potwora”?

 

Pop-up, wyskakujące okna. To lubię! I wam polecam. Dzieci z otwartymi buźkami kartkują kolejne strony i autentycznie są zachwycone ukrywającymi się tam niespodziankami. Niby od niechcenia, bo wycięte z prostych kartek w kratkę z zeszytu zwierzątka, zachwycają precyzją wykonania i pomysłem, który przepięknie prezentuje się po otwarciu. Sowa majestatycznie puszy swe pióra, nietoperz prezentuje rozpiętość skrzydeł, jeleń ma cudne poroże, wilk straszy zębami i groźnym spojrzeniem, niedźwiedź autentycznie ma zalęknioną minę, a potwór, który zabłąkał się w lesie? Sami sprawdźcie.

 

Wspaniała, tajemnicza, pomysłowa i inspirująca książeczka, która będzie nie lada atrakcją dla małych rączek i pretekstem do główkowania, cóż może się kryć w głębi lasu. Zaskoczenie murowane! Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 16
ISBN: 978-83-6508-779-9
Premiera: styczeń 2017

Podziękowania dla Mamanii.

Sara Pennypacker „Pax” Iuvi

pax

Podążać tropem wierności.

 

Imponująca powieść o przyjaźni, zaufaniu, podążaniu tropem wierności, naturze nie pozwalającej zapomnieć o instynktach oraz o wojnie przynoszącej nie tylko namacalne straty.

 

Był czas, gdy Peter uratował małego liska przed śmiercią głodową. Nadszedł moment, gdy dwunastolatek musiał perfidnie zwabić liska do lasu, by zwrócić mu pozorną wolność. Rozłąka dwóch przyjaciół, którzy dotąd nigdy się nie rozstawali, jest zimnym prysznicem dla obu bohaterów. Peter, odesłany do dziadka przez ojca idącego na wojnę, obmyśla plan ucieczki i za wszelką cenę chce odnaleźć porzuconego przyjaciela. Pax, młody i nieporadny w dzikiej naturze lisek, jest skazany na rychłą klęskę. Obaj tęsknią za sobą nawzajem. Obaj walczą z nadwerężonymi emocjami. Po drodze przyjdzie im przeżyć sporo perypetii i rozczarowań będących kolejną cegiełką w bagażu doświadczeń. Czy będzie im dane ponowne spotkanie?

 

Niezwykła książka. Klimatyczna, poruszająca, mądra, piękna, absolutnie szczera w swej prostocie i głębi przekazu. Czyta się ją z ogromną przyjemnością, łzami w oczach, ściśniętym gardłem i nadzieją na szczęśliwe zakończenie. Zarówno Peter, jak i Pax, musieli przejść długą drogę, by dojrzeć, zrozumieć i zaakceptować dokonane wybory. Napotkani po drodze towarzysze niedoli to chętni „tragarze” bagażu doświadczeń. Nieoceniona roli prawdziwej przyjaźni, zaufania, wierności i drugiej szansy jest motorem napędzającym do lepszego życia właśnie po lekturze tej książki. Jestem absolutnie poruszona, szczerze zachwycona i szczęśliwa, że trafiłam na tę literacką perełkę. Stanowczo polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-7966-028-5
Premiera: 26 października 2016

Podziękowania dla Iuvi.

Recent Entries »