5 kwietnia 2017

Elżbieta Ceglarek „Moja asteroida” PWN, Rozpisani

moja-asteroida

Wyleczyć serce.

 

Pewnie wiecie, że miłość potrafi spaść na człowieka, jak grom z jasnego nieba? Są też miłości, które zderzają się z rzeczywistością, jak asteroida z Ziemią. Romantyzm, czy racjonalizm? Co jest lepsze? Może najdziecie odpowiedź w tej powieści? Kto wie?

 

Zosia jest stewardessą. Zapracowaną stewardessą. Nie dziwi, że zaangażowała się w związek z pilotem. W końcu, gdy jest się w  przestworzach większą część doby, trudno znaleźć czas na związek w innym miejscu. Szczęście nie trwa jednak zbyt długo, bo Leon zdradził Zosię, a jego najbliższy przyjaciel nie omieszkał jej o tym poinformować. Przecież o przyjaciół i swoich pracowników trzeba dbać, nieprawdaż? W tej oto konfiguracji losowej Zosia spotyka Zbyszka, który ratuje ją w chwili słabości. Dosłownie słabości. Zbyszek jest kardiologiem. Czy wyleczy serce Zosi?

 

Nieprzewidywalność codzienności jest tak uroczo nęcąca, że aż chce się żyć! I ta powieść o tym przypomina. Coś niby mamy, czegoś jesteśmy pewni, a nagle wszystko staje na głowie i trzeba przewartościowywać kryteria wyboru. Miłości nie da zamknąć się w ozdobne ramki i zawiesić nad łóżkiem, by ją podziwiać. O miłość trzeba dbać, a czasem o nią zawalczyć lub nawet machnąć na nią ręką. Prawdziwa z pewnością powróci, od fałszywej lepiej się uwolnić. Życiowa, emocjonalna książka.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 390
ISBN: 978-83-9446-702-9
Premiera: luty 2017

Podziękowania dla PWN.

Agnieszka Janiszewska „Aleja starych topoli. Tom 2” Novae Res

aleja-starych-topoli-tom-2

Nici zależności.

 

Życie. Mogłoby być tak proste, gdybyśmy go nie komplikowali. Miłość. Pogoń za nią nie ma sensu, bo ta prawdziwa zwykle przychodzi nieproszona. Tajemnice. Długo skrywane powodują dyskomfort i niewątpliwie zniekształcają prawdziwy obraz rzeczywistości. Nieświadomość. Z pewnością jest dobra dla optymistów, ale usypia czujność. Wybaczenie. Można długo na nie czekać, ale efekt warty jest każdego czasu.

 

Jodłowska opowieść nabiera rumieńców. Na plan pierwszy wysuwa się Klara, najstarsza córka Andrzeja. Zakochana w Hubercie, odrzucona przez niego, szukająca szczęścia u boku Gilberta, znienawidzonego przez jej ojca. Mezalians? Niestosowność? Pomyłka? A może jednak jakieś uczucie? Nikt nie rozumie uczuć lepiej niż Ewa, żona Andrzeja, ciotka Klary. Można rzec, ofiara ustawianego małżeństwa, a jednak znajdująca szczęście w tym związku. Dzięki jej mądrości i wyrozumiałości emocje Andrzeja zostają ostudzone, a Klara może bez oporów realizować swoje plany. Dokąd ją to zaprowadzi? Komu uda się odkryć tajemnice z przeszłości? Dlaczego Maryla, matka Klary i siostra Ewy, zmarła?

 

Zagmatwane wątki, nici zależności, nieprzewidziane rozstrzygnięcia i zaskakujący finał. Cudowna powieść z elektryzującym życiowym podejściem do wielu spraw. Gdzieś w tle Paryż, belle epoque, rychły wybuch pierwszej wojny światowej, ale na planie pierwszym są uczucia i emocje. Silne, niekłamane, prawdziwe. Wytrawna literatura obyczajowa. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 338
ISBN: 978-83-8083-458-3
Premiera: 15 marca 2017

Serdecznie dziękuję Novae Res.

Agnieszka Janiszewska „Aleja starych topoli. Tom 1” Novae Res

aleja-starych-topoli-tom-1

Ustawiane małżeństwo.

 

Jakie tajemnice skrywa jodłowski dwór na końcu alei starych topoli? Czy ich odkrycie wpłynie na zmianę czyjegoś życia? Jak odnaleźć szczęście będąc zmuszonym do związku z określonym mężczyzną? Wiele pytań i emocjonalna droga do poszukiwanie odpowiedzi.

 

Trzy siostry, Marianna, Maryla i Ewa, córki mecenasa Więckowskiego. Gdy umiera Maryla, zakompleksiony brakiem syna ojciec podejmuje decyzję o wydaniu za zięcia swej najmłodszej córki. Nie liczy się z jej zdaniem, za nic ma fakt, że Ewa ma zaledwie osiemnaście lat i przyszłych małżonków dzieli spora różnica wieku. Ktoś musi zająć się dziećmi Maryli i coś musi robić w życiu zahukana przez ojca Ewa. nielubiany szwagier niespodziewanie sprawdza się w roli męża. Ustawiane małżeństwo znajduje wspólny język i cel. Oboje chcą pogrzebać przeszłość i odciąć się od mecenasa Więckowskiego. Wkrótce okaże się, że nie będzie to łatwe.

 

Klimatyczna powieść rozgrywająca się w przedwojennej Polsce, kiedy rola kobiety była spychana na margines. Cudnie ukazane realia i emocje nie pozwalające odłożyć książki na bok to podstawowe atuty tej powieści. Ziarno tajemnicy zasiewa niepokój i pobudza apetyt na więcej. Co przyniesie drugi tom „Alei starych topoli”? zabieram się za czytanie…

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 342
ISBN: 978-83-8083-454-5
Premiera: 15 marca 2017

Podziękowania dla Novae Res.

Natasza Socha „Kobiety ciężkich obyczajów” Pascal

kobiety socha

Włączyć tryb decyzyjności.

 

Jak często ukrywamy prawdziwe życie pod maską? Nie pokazując całej prawdy światu, podświadomie odcinamy się od niego. Czy taka izolacja może wywołać frustrację? Natasza Socha zaskakuje otwartością, zadziornością i lekkością mówienia o sprawach ciężkiego kalibru. Kobieco, wprost, tajemniczo.

 

W trzeciej odsłonie z serii „Matki czyli córki” na plan pierwszy wysuwają się dwie kobiety, Kira i Kwiryna. Różne perspektywy czasowe, więzy krwi i niezwykła dziedziczność sposobu traktowania mężczyzn. Nonszalancja czy pozory?

 

Przedwojenna Warszawa. Świat ekskluzywnych prostytutek. Kwiryna vel Luiza wplątana przypadkiem w trybiki machiny napędzanej żądzą pieniądza. Nie czas na marzenia o pięknej miłości. Odporności na nią można się przecież nauczyć. A może ktoś przetnie tę bezduszną nić braku emocji?

 

Czasy współczesne. Kira, prawnuczka Kwiryny. Trudno jej odnaleźć się w poplątanym świecie i relacjach między kobietami w rodzinie. Lepiej zamknąć się na emocje, bo emocje to oznaka słabości. Kira chce być silna. Jak przerwać tajemną moc przeznaczenia?

 

Rola przypadku w ludzkim życiu bywa ogromna. Może czas włączyć tryb decyzyjności i nieoglądania się za siebie? Natasza Socha nie pieści słowem. Nie głaszcze po głowach. Nie dodaje słodkich otoczek. I wiecie co? Podoba mi się w tej stanowczej odsłonie! Zaskakująco. Inaczej. Zastanawiająco. Zupełnie odmiennie niż dotąd. To lubię! Zero powtarzalności i cudowna nieprzewidywalność. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-7642-940-3
Premiera: 1 marca 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.

Agnieszka Lisak „Życie towarzyskie w XIX wieku” Bellona

zycie-towarzyskie

Meandry ludzkich relacji.

 

Społeczeństwo w XIX wieku nie miało tak łatwego dostępu do informacji, jak jest to teraz. Szukając kontaktu ze światem trzeba było ruszyć do większej grupy ludzi. Rozmowa była podstawą relacji. Potem rodziły się koła zamachowe dyskusji, czyli plotki podszyte dużą ilością kłamstwa. Było wesoło. Bo życie towarzyskie w XIX wieku to przede wszystkim personalny kontakt z drugim człowiekiem, a nie z internetem.

 

Znajomość etykiety to jedno, a zastosowanie jej w życiu to drugie. Trzeba było znać szereg niuansów, by nie popaść w kołomyję lub popełnić jakąś gafę. Co stan, to obyczaj, toteż nie lada sztuką było opanowanie ówczesnych zasad savoir vivre’u. swoboda obyczajów bardziej pasowała do niższych sfer. Te wyższe musiały obejść się smakiem, a raczej dumą. W dodatku, wciąż napływały obce trendy, stale mieszając szyki dziewiętnastowiecznemu społeczeństwu. Co tu dużo mówić, konwenanse były sztywne, a próby ich łamania zwykle kończyły się skandalem.

 

Autorka z dużą dozą poczucia humoru przedstawia czytelnikom meandry ludzkich relacji a tego okresu. Z przyjemnością czyta się tę książkę. Nie myślcie jednak, że to gawędziarstwo z zapiecka. Znajdziecie tu szereg popartych materiałami źródłowymi faktów historycznych. Nie ma tu mentorskiego nadęcia, więc można śmiało uznać to za potężny atut tej publikacji.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-1110-572-0
Premiera: marzec 2017

Podziękowania dla Bellony

« Starsze wpisy Recent Entries »