Marek A. Koprowski „Dziewczyny kresowe” Replika
Zachować tożsamość.
Nie liczyło się nic. Ani arystokratyczne pochodzenie, ani patriotyzm, czy zasób kultury. Skazane na wygnanie, tułaczkę i niekończącą się ucieczkę miało jeden powód. Polskie pochodzenie. Żyjąc na Kresach lub ziemiach związanych z dawną Rzeczpospolitą, były skazane na porażkę, bo Polak to z założenia wróg. A wroga trzeba zwalczać.
Dziewięć kobiet i ich wspomnienia z czasów, gdy kończyło się normalne życie, a zaczynała gehenna. Głód, zimno, brak schronienia, zesłanie. Oddalone od swoich domów, spędzały lata na dalekiej Syberii. Polityczne represje nie znosiły sprzeciwu. Życie z piętnem „wroga” było droga przez mękę. Jakoś trzeba było sobie radzić i tylko spryt, wrodzona odwaga i wyuczona nadzieja pozwoliły na lepsze lub gorsze przetrwanie. Boso, w skrajnym niebezpieczeństwie, z obrazami okrutnych zbrodni na Wołyniu w głowie, szły nadal przed siebie wierząc, że kiedyś wrócą do domu, usiądą na ganku i westchną nad przeszłością raźnie patrząc w przyszłość.
Relacje kobiet zebrane w tej książce są mniej lub bardziej szczegółowe, ale łączy jej jedno, nadzieja. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę, by poznać świadectwo ludzi żyjących w okrutnych czasach, gdy bohaterstwem była nieposkromiona chęć życia, a każdy dzień był docenianym darem.
Oprawa: twarda
Liczba stron: 220
ISBN: 978-83-7674-593-0
Premiera: kwiecień 2017
Dziękuję Replice.

