5 maja 2017

Sophie Daull „Camille, moja ptaszyna” Czarna Owca

camille

Studium tęsknoty i rozpaczy.

 

Rozpacz i niewyobrażalna tęsknota po stracie ukochanego dziecka, ukryta pod zasłoną słów. Dramatyczna i przejmująca książka.

 

Pożegnanie z jedynym dzieckiem jest czymś niewyobrażalnym. Relacja matki z ostatnich dni życia szesnastoletniej Camille jest wstrząsającym studium tęsknoty. Świat nie jest już taki sam, a poczucie pustki przytłacza, choć autorka  za wszelką cenę stara się złagodzić ból słowami. Ta opowieść ma być dla niej lekiem na smutek oraz ostatecznym pożegnaniem z córką. Wspomnienia mają za zadanie zdystansować matkę od żałoby i umartwiania się. Skrajne emocje ukazują chaos panujący w głowie i sercu matki, która nigdy nie pogodzi się ze śmiercią dziecka. Choć bardzo się stara opuścić kurtynę po spektaklu życia jedynej córki, nijak nie udaje się tego zrobić, by wreszcie wejść za kulisy. Poszukiwanie spokoju i wewnętrznego pogodzenia się z tak trudną sytuacją jest karkołomnym zadaniem. Wstrząsająca książka.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 164
ISBN: 978-83-8015-408-7
Premiera: kwiecień 2017

Podziękowania dla Czarnej Owcy.

Dr Frederic Saldmann „Twoje zdrowie w twoich rękach” Muza

twoje-zdrowie-w-twoich-rekach

Superbohaterowie własnego zdrowia.

 

W każdym człowieku tkwi nadludzka siła. Trzeba umieć wykorzystać te zasoby, a potem cieszyć się długim życiem w pełnym zdrowiu.

 

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz” pisał Jan Kochanowski. Ale po co czekać na zepsucie zdrowia, by poczuć jego smak? Czy nie lepiej od podszewki poznać naturalną zbroję stworzoną przez sieć mięśni i włókien nerwowych, aby przeciwstawiać się wielu chorobom zanim nadejdą? Interakcja ciała i umysłu to prawdziwy skarb. Pielęgnujmy go.

 

Autor wskazuje na pięć filarów dobrego zdrowia. Każdy z nich warto zdynamizować, stać się trenerem własnego ciała. Klucz do równowagi tkwi w odżywianiu, codziennej pielęgnacji, zarządzaniu ciałem, utrzymaniu dobrej kondycji fizycznej oraz panowaniu nad sobą i optymizmu. Warto zastosować się do podanych instrukcji i wyzwolić w sobie energię dodającą skrzydeł do pełni życia. Remedium na zużywanie komórek? Istnieje, a jakże! Co nim jest? Przekonajcie się sięgając po ten niezwykle praktyczny, choć nieco rewolucyjny poradnik o zdrowiu. Co szkodzi spróbować?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-287-0534-0
Premiera: 26 kwietnia 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.

Eva Lindström „Mój przyjaciel Stefan” Zakamarki

moj-przyjaciel-stefan

Niezwykła przyjaźń.

 

Prawdziwego przyjaciela można spotkać wszędzie, nawet wychodząc ze sklepu. Trzeba mieć otwarte oczy i pełne ufności serce.

 

Niezwykła to przyjaźń, gdy prawdziwym przyjacielem jest puchacz, który wytrwale szuka swojego miejsca na Ziemi. Kiedyś musiał sprzedać swój rodzinny dom na sośnie, gdzieś na południu, by w konsekwencji przeprowadzić się do miasta. Los w mieście do łatwych nie należy, w szczególności gdy jest się zagubionym ptakiem. Puchacz Stefan musiał znaleźć sobie pracę. I znalazł. Wielokrotnie, z różnym skutkiem, bez zrażania się niepowodzeniami. Jego życie nabrało kolorów, gdy przypadkiem spotkał pewną dziewczynkę, narratorkę opowieści.

 

Szukacie niezwykłej książki o przyjaźni? Oto jest! Stefan ma w sobie sporo ludzkich cech, choć ani krzyny naiwności, co czyni z niego naprawdę mądrą istotę. Ze Stefanem można się śmiać, ale też płakać. Można darzyć go zaufaniem i śmiało powierzyć mu swe troski. Można nawet spróbować nauczyć się latać, bo jeśli w coś się wierzy, to każda rzecz jest realna. Absurd? Nic podobnego! Prawdziwy przyjaciel ma w sobie siłę. O tym jest ta sympatyczna książeczka. Poszukajcie w niej drugiego dna tylko dla siebie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-7776-115-1
Premiera: 3 kwietnia 2017

Podziękowania dla Zakamarków.

Noah Strycker „Rzecz o ptakach” Muza

rzecz-o-ptakach

Niezwykły ptasi spektakl.

 

Wnikliwie obserwując zachowania ptaków można dowiedzieć się czegoś o sobie. Strycker umiejętnie udowadnia tę tezę w swojej intrygującej i arcyciekawej książce.

 

Ptaki są fascynujące. Wystarczy choć chwilę je poobserwować, by nabrać o tym przekonania. Po lekturze tej książki staniecie się innymi ludźmi. Innymi, bo bardziej wrażliwymi na bodźce natury, więcej zauważającymi i potrafiącymi wysnuć z zachowania ptaków jakąś mądrość dla siebie. Czy trzeba więcej argumentów?

 

Strycker ma niewątpliwy dar do urzekania słowem, które tworzy wielobarwną paletę dla wyobraźni. Obserwując i opisując ptaki pokazuje, jak wiele można uszczknąć dla siebie. Bo ptaki zachowują się w analogiczny dla ludzi sposób i to jest fascynujące. Nawet te najpospolitsze gatunki mogą zadziwiać.

 

Każdy rozdział to intrygujące zachowania ptaków i skupienie na konkretnym gatunku uosabiającym je. Są zaskakujące fakty i preteksty do własnych obserwacji. Okazuje się, że ptaki zabiegają o te same podstawowe rzeczy, co człowiek, czyli o pożywienie, schronienie, terytorium, bezpieczeństwo, towarzystwo i pozostawienie czegoś po sobie. Potrafią przyciągnąć uwagę i zaskakiwać inteligencją. Są osobliwe i fascynujące. Tańczące w rytm muzyki papugi, sroki rozpoznające swe odbicie w lustrze, altanniki tworzące sztukę, romansujące albatrosy, nawigujące gołębie z szóstym zmysłem i kolibry osiągające oszałamiającą prędkość lotu. Za mało? No to jeszcze jerzyki śpiące podczas lotu, by dać odpoczynek organizmowi, odrętwienie kolibrów w celu zaoszczędzenia energii i formowanie stad, w którym szpaki przyciągają się nawzajem i patrolują przestrzeń nad noclegowiskiem.

 

Ta książka to niezwykły spektakl ptasich zachowań i mechanizmów nimi rządzących. Nigdy jej nie zapomnicie i zupełnie inaczej spojrzycie na świat wokół siebie. Bo nic w naturze nie jest przypadkowe. Fascynująca. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-287-0607-1
Premiera: 12 kwietnia 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza.

Britta Teckentrup „24 godziny. Coś się dzieje w porcie!” Prószyński i S-ka

cos.sie.dzieje

Osobliwe zwiedzanie portu.

 

Port to miejsce wyjątkowe. Czuć tu zapach świeżych ryb, morskie powietrze przyjemnie muska po twarzy, majestatyczne statki kursują w tę i z powrotem, a linia horyzontu kusi nieznanym. Praca w porcie wre. Każdy ma jakieś zajęcie. Można tu znaleźć artystów i turystów, ale także pracowników portu. Nad głowami unoszą się mewy i bez względu na pogodę jest tu spory ruch. Marynarze, rybacy, malarze, bileterzy, kelnerzy, sternicy. Promy, statki, kutry rybackie, wielkie okręty, a nawet łódź podwodna. Warto je porównać i nauczyć się rozpoznawać.

 

Jeden dzień z życia portu to mnóstwo detali do odkrycia. Można je wyszukać samodzielnie lub skorzystać ze wskazówek zawartych w książce. To osobliwe zwiedzanie portu za każdym razem jest inne. Odkrywanie jego niezwykłości jest świetną zabawą. Gwarancja dobrze spędzonego czasu z książką. Serdecznie polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 16
ISBN: 978-83-8097-077-9
Premiera: 21 marca 2017

Podziękowania dla Prószyński i S-ka.

« Starsze wpisy Recent Entries »