Hanna Greń „Uśpione królowe” Replika
Patronat medialny
Niebezpieczne drobiny braku czujności.
Trzeba czytać tę książkę uważnie, by odkryć jej istotną głębie. Jest mrok, tajemnica, obsesja i krew. Jest strach, zaufanie i jego brak. Z prozą Hanny Greń jest tak, że elektryzuje, zastanawia i porusza. Może nawet denerwować, gdy wkracza się na nieznane rewiry ludzkiej psychiki.
Znając „Cynamonowe dziewczyny” można się spodziewać, że i tu jest wstrząsająco. I tak jest, pod wieloma względami. Sprzedawca Snów jest zaburzonym emocjonalnie i moralnie zabójcą, który perfidnie wyszukuje ofiary, a potem sprawia im ból i zadaje okrutne cierpienie. Strach, rozpacz i bezradność ofiar to pożywka dla jego stłamszonego jestestwa. Zastanawiające, jak bardzo psychiczne i emocjonalne braki mogą pokierować zachowaniem człowieka! Sprzedawca Snów jest koszmarem dla ofiar i nieodgadnioną zagadką dla policjantów. Zamiecenie sprawy pod dywan jest dość wygodne, ale niemożliwe na dłuższą metę. Dwóch policjantów, Konrad i Marcin, mają szansę na ostateczne rozwiązanie zagadki. Tajemnicze i intrygujące Zena i Petra są jak magnes przyciągający niebezpieczne drobiny braku czujności…
Zdecydowanie kupuję tę odsłonę Hanny Greń. Z dwóch ważnych powodów. Pierwszy to odwaga do pokazywania skrajnych zaburzeń psychiki, a drugi to umiejętność przyciągania czytelników. Odczuwalny w fabule chaos jest świetnym zabiegiem na odwrócenie uwagi od poszlak i ewentualnych tropów powiązań bohaterów. Jest zagadkowo, wstrząsająco i krwawo. Jeśli ktoś widzi w tym kryminale banalną obyczajówkę, to mam wrażenie, że czytał inną książkę. Bo w „Uśpionych królowych” faktycznie jest uśpienie, ale czujności czytelnika.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-7674-655-5
Premiera: 23 października 2017
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

