15 czerwca 2025

Magdalena Witkiewicz „Wiatr od morza. Sztorm” Pracownia Dobrych Myśli

Niosąc nadzieję.

 

Młodość – kalejdoskop barw, planów i marzeń. PRL – szarość, szarość, szarość. Jak w tym zestawieniu wypada codzienne życie? Polityczne napięcia i zwyczajne młodzieńcze radości. Wielkie przemiany i niebagatelna rola jednostki w tym procesie. Pokora i odwaga. Przyjaźń i miłość. Wiatr od morza, które zawsze niesie nadzieję. A do tego Nena i „99 Luftbaloons”. Zaintrygowani?

 

„Wiatr od morza. Sztorm” to nostalgiczna powieść, której akcja toczy się w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku w Gdańsku. Młodzi ludzie walczyli tu o własne marzenia. To wspomnienia o stanie wojennym i wszechogarniającej szarości, którą trzeba było przełamywać nadzieją. To refleksje nad wyborami, które zawsze niosą jakieś konsekwencje i nigdy nie wiadomo, co by było gdyby wybrało się tę drugą ścieżkę. To bunt i pokora. To trwały ślad w sercu i pamięci, którego nie zatrze nikt.

 

„Wszyscy palą. Kiedy gdziekolwiek wychodzę, szare kłęby dymu przysłaniają szary świat. Pewnie ludzie palą, by zasłonić to, czego nie chcą widzieć. Szarość zasłaniają szarością.”

 

Anna od lat żyje z balastem sekretów, o których nigdy nie powiedziała nawet najbliższym. Jej życie jest poukładane, można rzec przewidywalne i bezpieczne, ale gdzieś z tyłu głowy kołacze się ten cichy krzyk rozpaczy, którego niby nie słychać, a jednak jest wszechobecny. Teraz Anna jest nauczycielką, którą uczniowie naprawdę szanują. Ma męża, z którym dzieli codzienne troski. Po czterdziestu latach z niewidocznych zakamarków wyłaniają się cienie przeszłości. Oto Anna wraz z mężem dostają zaproszenie na zjazd absolwentów liceum. To początek wspomnień, w których kryje się wiele tajemnic i bolesnych ran. Czas wyruszyć w podróż do przeszłości i zmierzyć się tym, co zostało skrzętnie ukryte.

 

„Czas leczy rany. Staram się pamiętać tylko te dobre chwile. I jak zawsze, na rozwidleniu życiowych dróg wybieram tę, która ma szansę zaprowadzić mnie do słońca.”

 

Tło wspomnień to największe przeboje lat 80. zapisane na starej kasecie – „The Best of 80’s.”. Ukryta w pudełku po czekoladkach przez lata cierpliwie czekała na odsłuchanie. Wtedy, na początku lat osiemdziesiątych, wszystko było inne. Grupa przyjaciół: Anka, Władek, Andrzej, Bożena, Marek i Krzysiek niebawem wkroczy w dorosłość. Radość życia przeplata się z mrokami stanu wojennego, a młodzieńcza odwaga i determinacja kierują ich działaniami. Niełatwo żyć w takim świecie. Niełatwo kochać, gdy odpowiedzialność za tę drugą osobę wybrzmiewa ze zdwojoną mocą.

 

Mają głowy pełne marzeń, cieszą się życiem, przeżywają pierwsze miłości i walczą o lepszą przyszłość. Wprowadzenie stanu wojennego tylko wzmacnia ich młodzieńczą determinację, lecz jej konsekwencje na zawsze odcisną piętno na ich losach.

 

To powieść o wielkich przemianach, lojalności, odwadze, przyjaźni, cierpliwości i miłości. Przepełniona nostalgią, pełna poruszających wspomnień, wyciskająca łzy z oczu. Przypomina o wartości drobiazgów. Wskazuje palcem na zmaganie się z trudnościami i depresją. Przenika treścią do głębi i skłania do zatrzymania się, a może zauważenia czegoś więcej niż dotąd? Polecam z całego serducha!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-9731-505-1
Premiera: 21 maja 2025

Julia Quinn „Miłosne tajemnice. Bridgertonowie” Zysk i S-ka

Ten jeden sekret.

 

Staropanieństwo wzbudza panikę i litość, ale ma swoje zalety. Po pierwsze, od starej panny nikt nie oczekuje udziału w tańcach. Po drugie, znacznie maleje ilość czasu spędzonego na nudnych konwersacjach. Po trzecie, znów można zacząć jeść bez troski o smukła talię. Czyż to nie urocze?

 

Penelopa Featherington potrafi korzystać z zalet staropanieństwa. W dodatku ma do siebie dystans, więc jej stan cywilny naprawdę dodaje jej uroku. Zresztą, Penelopa od szesnastego roku życia jest zakochana, co z tego, że platonicznie?

 

Colin Bridgerton uchodzi za lekkoducha, ale i tak jest doskonałą partią w towarzystwie. Swoje lata też już ma, ale co tam! Póki co podróże są jego drogowskazem na życie. Kiedy po dłuższej nieobecności wraca do Londynu stwierdza, że sporo się tu zmieniło, choć lady Whistledown pozostaje niezmienna: wścibia nos w nie swoje sprawy. Jej Kronika Towarzyska to hit, a Colin z pewnością niejednokrotnie się w niej pojawia.

 

Każdy nosi jakieś sekrety, więc nie dziwi, że Penelopa i Colin też je mają. Niebywałe, że przyszedł w ich życiu czas, gdy mogą je wzajemnie odkrywać! Hm, tylko teraz nie wiadomo, czy są one dla nich wybawieniem, czy raczej zagrożeniem?

 

Uwielbiam styl Julii Quinn! Swojsko, z dystansem, poczuciem humoru i ekspresją opisuje losy bohaterów. Każda odsłona to garść wspaniałych emocji i gwarancja świetnie spędzonego czasu w towarzystwie Bridgertonów. Słowo, czuję się u nich jak u najlepszych przyjaciół. Penelopa i Colin dostarczają czytelników pozytywnej energii i przeświadczenia, że miłość jest nieodgadnionym uczuciem i warto się jej trzymać obiema rękami. Nowe wydanie z w twardej oprawie i barwionymi brzegami kartek zachwyca!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 464
Przekład: Aleksandra Jagiełowicz
ISBN: 987-83-8335-538-2
Premiera: 29 kwietnia 2025

 

Merce Rodoreda „Ogród nad brzegiem morza” Marginesy

Wszystkie odcienie szarości.

 

Merce Rodoreda zaprasza czytelników do wyjątkowego ogrodu, w którym można poczuć zapach kwiatów, usłyszeć szum morza i zatrzymać się na dłuższą chwilę ze samym sobą. I jeszcze z kimś… W sąsiedztwie tak wiele się dzieje, choć pozornie życie toczy się niemrawym rytmem. Gdy odrzucisz woal pozorów, zobaczysz więcej. To więcej jest zagadką.

 

Samotny ogrodnik mieszka na tyłach posiadłości nad brzegiem morza i zajmuje się fascynującym ogrodem pełnym barw i zapachów. Dla niego to chleb powszedni, więc często nie docenia zachwytu innych tymi roślinami. Życie wyznacza cykl pór roku. Stagnacja nadchodzi zimą, a wiosną znów wszystko budzi się do życia. Do posiadłości zjeżdża wtedy bogata rodzina wraz ze służbą i każdy z nich ma swoje sekrety i tajemnice. W dodatku, w sąsiedztwie rusza budowa kolejnej okazałej willi, a jej właściciel jest zagadkową postacią. Kto wie, może los spłata tym ludziom figla?

 

„Ogród nad brzegiem morza” jest powieścią o życiu, przemijaniu, trudnych kolejach losu, które czasem zataczają pętlę. Przewijające się przez książkę postacie z pozoru są bezbarwne, nijakie, a jednak każda z nich ma to coś, co fascynuje czytelnika. Może to odrobina zagadkowości i szereg niedopowiedzeń, które składają się na krzyk rozpaczy? Zawiedzione nadzieje, skrywane emocje, radości i wielkie smutki przeplatają się ze sobą nawzajem jak w kalejdoskopie. Powolna narracja doskonale buduje klimat aż do finału. To moje kolejne spotkanie z twórczością Rodoredy i ponownie jest wyjątkowe. Polecam i Wam dostrzeżenie wszystkich odcieni szarości między klasyczną czernią i bielą.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 232
ISBN: 978-83-6650-061-7
Przekład: Anna Sawicka, Magdalena Pabisiak
Premiera: 5 lutego 2025

Recent Entries »