Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Janusz Wyrzykowski „Żeloglutki na placu budowy” Nasza Księgarnia

zeloglutki-na-placu-budowy-b-iext36251019

Na budowie.

 

Plac budowy to arcyciekawe miejsce. Tyle się tam dzieje, praca wre, a mnóstwo sprzętów i narzędzi to istna skarbnica dla małych odkrywców.

 

Żeloglutki, czyli sympatyczne pomarańczowe istotki, opanowały jeden z placów budowy i dostrzegły tam bardzo wiele. A teraz dzielą się swymi spostrzeżeniami z najmłodszymi czytelnikami.

 

Najpierw możecie tę książkę przeglądać strona po stronie, aż powstanie długi wachlarz. Następnie można rozerwać poszczególne kartki i ułożyć z nich ogromne puzzle z całym mnóstwem drobiazgów i widoczną perspektywą miasteczka, w którym ciągle coś się dzieje. Później można podjąć próbę odnalezienia kilkunastu przedmiotów w tej plątaninie różnych zdarzeń.

 

Świetna zabawa i ćwiczenie na spostrzegawczość. Wiele zagadek to zachęta dla bystrych umysłów, a mnogość pojazdów budowlanych, profesjonalnych sprzętów i narzędzi, rozwija wiedzę na temat zawodu budowlańca.

 

Wspaniała, kolorowa i niecodzienna książka dla małych odkrywców. Żeloglutki zapraszają, a ja polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 30
ISBN: 978-83-10-13077-8
Premiera: maj 2016

Podziękowania dla Nasza Księgarnia

Alexandra Burt „Gdzie jest Mia?” Świat Książki

mia

W odmętach niepamięci.

 

Świetnie skonstruowany thriller psychologiczny, w którym pamięć odgrywa zasadniczą rolę. Tkwienie w odmętach niepamięci prowadzi do szeregu frustrujących sprzeczności, które mogą doprowadzić do dramatu.

 

Czytając tego typu książkę trzeba nastawić się na jedno – łatwo nie będzie. Huśtawka emocji udziela się czytelnikowi już od pierwszej strony. Niełatwo ją zatrzymać i do końca nie wiadomo, co jest lepsze: góra – gdy wiemy już trochę więcej, czy dół – gdy podejrzenia nagle biorą w łeb.

 

Estella Paradise przebywa w szpitalu z raną postrzałową głowy i amnezją. Przebłyski wspomnień są bolesne. Okazuje się, że jej siedmiomiesięczna córeczka Mia zaginęła bez śladu. Wraz z nią zniknęły wszystkie najdrobniejsze przedmioty związane z dzieckiem. Ta szokująca, bolesna prawda prowadzi Estellę na skraj psychicznej przepaści. Co się stało z Mią? Gdzie jest? Czy w ogóle istniała?

 

Przejmująca jest wędrówka bohaterki do zakamarków pamięci. Pomaga jej w tym odpowiednia terapia. Każde wspomnienie to kamyczek dorzucany do ogromnego stosu, na szczycie którego jest tylko rozpacz i odarcie z emocji. Podróż do przeszłości odkrywa wiele kart, niekoniecznie dobrych dla bohaterki. Chaos, tajemnice i strzępki odczuć nie ułatwiają odnalezienia odpowiedzi na podstawowe pytania. Czy uda się wyjść na prostą?

 

Zaskakująca i nieprzenikniona książka. Autorka stosuje wiele trików, które gmatwają wszelkie próby domysłów, co mogło się stać. Doskonała kreacja zagubionej we własnej pamięci bohaterki oraz wartko poprowadzona akcja czynią z powieści smakowity kąsek dla miłośników thrillerów psychologicznych.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-8031-250-0
Premiera: 2 czerwca 2016

Podziękowania dla Świat Książki

Konkurs z książką „Gorski”

_Vesna Goldsworthy_Gorski FRONT.indd

Rozstrzygnięcie konkursu! Nagrodzone osoby to:

 

Brumella
Teresa Kłos-Zakrzewicz
Bieniek

 

Gratulacje! Laureaci proszeni są o wiadomość z adresem do wysyłki nagrody (brak zgłoszenia do 26.07.2016 godz. 11.00 będzie równoznaczny z przekazaniem nagrody kolejnej osobie). Można pisać na maila: kontakt@ksiazkiweterze.pl lub w wiadomości na profilu „Książki w eterze” na Facebooku.

 

Za egzemplarze konkursowe serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.


 

Wraz z Wydawnictwem Prószyński i S-ka zapraszam do udziału w konkursie! » Czytaj więcej

Federica Bosco „Skrajnie mylne sygnały” Prószyński i S-ka

Skrajnie.Mylne.Sygnaly

Kochać po omacku.

 

Czy warto być ślepo zakochanym? Pewnie czasem warto, ale chodzenie po omacku zwykle źle się kończy. Podobnie jest w  sferze uczuć.

 

Brigitta bezgranicznie kocha Lucę. Jest w  stanie poświęcić dla niego wszystko. Zachłyśnięta gorącym i namiętnym uczuciem przestaje myśleć logicznie. Wierzy w to, że Luca w końcu się rozwiedzie i będzie cały tylko jej. Tymczasem musi jej wystarczyć związek oparty na sms-ach i krótkich, acz płomiennych, rozmowach telefonicznych, bo widują się rzadko. Luca jest przecież taki zapracowany, taki empatyczny względem żony i taki kochany…

 

Federica Bosco w pełnej krasie przedstawiła absurdalność związku z żonatym mężczyzną. A raczej z jego telefonem komórkowym, który sporo może, jak się okazuje również w sferze seksu. Niewiarygodne, jak wiele niedorzecznych rzeczy może zrobić zaślepiona miłością kobieta. Założenie do pracy wibrujących majtek na pilota? Czemu nie! Por jako miłosny pejczyk do teleigraszek? Wspaniale! Brigitta nie cofnie się przed żadnym pomysłem lubego, choć sama się dziwi, ale naprawdę to robi! W imię miłości!

 

Wielokrotnie szczerze się uśmiałam czytając tę książkę. Wyśmienita komedia, w której gagi sytuacyjne są naprawdę doskonałe. Autorka uwodzi słowem i lekkością przekazu, zachwyca wyrazistą bohaterką, otwiera oczy zaślepionym związkami bez przyszłości, a przede wszystkim przekazuje konkretny komunikat, by porzucić naiwność na rzecz prawdziwych uczuć, które tak łatwo przeoczyć.

 

Świetna książka, którą z pełnym przekonaniem polecam, wciąż uśmiechając się na wspomnienie różnych scen.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 152
ISBN: 978-83-8069-406-4
Premiera: 5 lipca 2016

Podziękowania dla Prószyński i S-ka

Agnieszka Olszanowska „Listy z dziesiątej wsi” Prószyński i S-ka

listy.z.dziesiatej.wsi

Szukając własnej drogi.

 

Wielowątkowa i niejednoznaczna książka o poszukiwaniu miłości oraz wspomnieniach zawartych w starych listach, które okazują się furtką do odnalezienia odpowiedzi na wiele pytań dotyczących przeszłości rodziny.

 

Beata z dnia na dzień musi zmienić swoje życie. Wierna żona, zawsze na zawołanie swego męża, zostaje z niczym, gdy ten ją porzuca dla innej kobiety. Nie ma domu, pieniędzy i pracy. Ma za to dwóch synów, którym musi zapewnić godne życie totalnie załamaną i bez pomysłu na ciąg dalszy, z odmętów zagubienia i rozpaczy wyrywa ja brat Kuba i zabiera do rodzinnej wsi. I tak ponownie staje się Beatą ze Zwierzyńca, by wracając do przeszłości zbudować swoja przyszłość. Chowając wstyd do kieszeni rozpoczyna pracę w budce fast food, gdzie szefem jest Paweł. Ta relacja nie wróży cieplejszych emocji, ale los bywa przekorny.

 

Drugim wątkiem w tej powieści są stare listy odnalezione przez Beatę na strychu. Dzięki nim bohaterka poznaje historię swej babki Basi, które wiele długich lat spędziła u boku niekochanego męża, a swe smutki i nadzieje przelewała na papier i wysyłała do tajemniczego „niedobrego Stacha”, który ją wspierał i pocieszał. Oboje wiele przeżyli w latach wojny i tuż po niej, gdy władzę przejęli komuniści. Beata poznając przeszłość swej rodziny staje się bardziej świadomą i dojrzałą kobietą. Z biegiem czasu zupełnie inaczej patrzy na Pawła i powoli układa swoje nadszarpnięte życie. Dwie rzeczywistości, obecna i ze wspomnień zawartych w listach, łączą się w spójną całość. Obie to szereg pytań i poszukiwanie odpowiedzi.

 

Agnieszka Olszanowska zaskakuje doskonałym językiem, tak różnym i świetnie dostosowanym do obu przedstawionych rzeczywistości. Brutalność i bezwzględność wojny oraz lat po wyzwoleniu, które tylko pozornie było euforią wolności, w starciu z nieporadnością życiową i płaczliwością Beaty, to jak dwa przeciwległe bieguny. Książka wzrusza i przeraża, zaskakuje i fascynuje. A zakończenie to prawdziwy rollercoaster. Niecodzienna lektura. Godna uwagi.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8069-409-5
Premiera: 7 lipca 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

« Starsze wpisy Recent Entries »