Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Erika Swyler „Księga wieszczb” Czarna Owca

ERIKA SWYLER Ksiega wieszczb front grzbiet 30.indd

Klątwa i tajemnica.

 

Simon Watson jest młodym bibliotekarzem, samotnie mieszkającym w domu osuwającym się do zatoki Long Island. Każdego dnia woda zabiera mu kawałek gruntu. Zabrała mu też matkę, która niegdyś utonęła. Złowieszczy żywioł skrywa jeszcze niejedną tajemnicę, a ich odkrywanie zainicjuje pewna stara księga, przesłana Simonowi przez miłośnika literatury, Martina Churchwarry’ego. Lektura tego unikatu jest zatopieniem w niezwykłym świecie końca osiemnastego wieku i wędrownego cyrku pełnego magii i cudów. Pojawia się tam również nazwisko babki Simona. Kolejne strony księgi pełnej iluzji odkrywają przed bibliotekarzem niezwykłą stronę życia kobiet w jego rodzinie. Życia naznaczonego klątwą i tajemnicą. Czy Simonowi uda się przeciąć skutki klątwy i tym samym uratować jedyną siostrę przed dramatem?

 

Tajemnica, magia, wróżby, cyrkowe sztuczki, niecodzienne talenty, miłość, potępienie i nadzieja dominują na kartach tej powieści. Całość dopełnia miłość do książek i swoistego rodzaju pogubienie w różnych światach, tym realnym i tym sprzed lat. Chęć uporządkowania faktów z przeszłości łączy się z potrzebą remontu domu i zabezpieczeniem przed działaniem zbliżającej się wody. Wykonanie tych działań prawdopodobnie uspokoiłoby wewnętrznie bohatera książki i otworzyło go na przyszłość. Choć klątwa dotyczy tylko kobiet w jego rodzinie,  to właśnie on odczuwa jej skutki dość dotkliwie. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo siostry popycha go do zdecydowanych ruchów.

 

To debiut Eriki Swyler i trzeba przyznać, że bardzo udany. Autorka potrafi intrygować, przyciągać uwagę i zmuszać do refleksji. Inspirująco i ciekawie przenosi w świat magii, niecodziennych zdarzeń i pasji, które potrafią zawładnąć człowiekiem. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8015-233-5
Premiera: czerwiec 2016

Podziękowania dla Czarna Owca

Elżbieta Ceglarek „Drugie życie Leny” Rozpisani

drugie-zycie-leny

Klucz do ochronnego pancerza.

 

Zamknięcie w szczelnej skorupie i przeświadczenie, że nam miłość się nie należy, może prowadzić do zablokowania emocji i uczuć. Tylko cierpliwość jest skuteczna w otwarciu na pozytywne fluidy.

 

Lena jest kobietą po przejściach, choć czytelnik o ogromie tych przejść dowiaduje się dopiero pod koniec książki. Zanim do tego dotrze, bije się z myślami dlaczego bohaterka zachowuje się w tak dziwaczny i niezrozumiały sposób wobec Marcina, któremu wyraźnie zależy na Lenie i z zaangażowaniem walczy o jej zainteresowanie. Ogrom niekłamanego uczucia do Leny jest u Marcina jawny i oczywisty, co do tego nie ma wątpliwości. Lena nosi maskę, a pod maska ciężki pancerz, który nie dopuszcza do siebie ciepła i bezpieczeństwa płynącego od Marcina. Chwilami można poczuć się zirytowanym długimi dialogami między dwójką bohaterów, podczas których Marcin przekonuje do siebie Lenę, a ta broni się przed tym na wszelkie możliwe sposoby. To droczenie się w efekcie nie prowadzi do rozkwitu ich związku i niejeden dawno machnąłby ręką na taką kobietę. Marcin jest jednak uparty i drobnymi kroczkami zmierza ku sercu Leny. Drąży skałę w oczekiwaniu na głębokie uczucie. Czy ta walka ma sens?

 

Elżbieta Ceglarek gra na emocjach czytelnika. Zaczyna swą powieść naiwnie, by skończyć mocnym uderzeniem. Jej bohaterowie to dwa przeciwne bieguny. Marcin jest silny i pewny siebie, a przy tym cierpliwy i spokojny, zaś Lena słaba, rozbita psychicznie, zamknięta w sobie, pogubiona, niepewna i rozedrgana emocjonalnie. Przeznaczenie pchnęło tę dwójkę ku sobie i całe szczęście, bo dzięki tej historii można na nowo odblokować pokłady nadziei i uwierzyć w siłę prawdziwych uczuć. Cierpliwość, zaangażowanie i niepoddawanie się w obliczu odrzucenia to klucz do zamkniętych drzwi ochronnego pancerza, który tylko pozornie chroni przed światem. Bo ten pancerz zamyka również na uczucia, ze stratą dla noszącej go osoby. Ta książka pięknie pokazuje, że warto zaufać, uwierzyć i pokochać. Na nowo, nawet po dramatycznych przejściach.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 404
ISBN: 978-83-9446-700-5
Premiera: 3 czerwca 2016

Podziękowania dla PWN i Rozpisani

Marlena de Blasi „Tamtego lata na Sycylii” Muza

tamtego-lata-na-sycylii

 

Tajemnica ukryta w zakamarkach pamięci.

 

Klimatyczna wędrówka na Sycylię, pełną smaków, zapachów, intensywnych uczuć oraz mafii, która obłapia swymi mackami i kurczowo w nich trzyma.

 

Marlena de Blasi opisuje prawdziwą historię, do której dotarła kierowana dziennikarska pasja. Gdzieś w górzystych rejonach Sycylii jest miejsce niezwykłe – Villa Donnafugata, posiadłość skryta wśród pól i ogrodów, niedostępna i tajemnicza. Właśnie tam można odnieść wrażenie, że czas się zatrzymał. W zgodzie z naturą i sobie tylko znaną harmonią żyją tam wdowy i wdowcy z całej okolicy. Są spokojni i skupieni na codziennej pracy. Każdy ma misternie ustalone zadania do wykonania. Przygotowują posiłki, dbają o ogród, modlą się i pomagają potrzebującym. Gospodynią w posiadłości jest Tosca, która samą obecnością rozsiewa wokół siebie aurę tajemnicy. Właśnie tę tajemnicę próbuje zgłębić autorka. Nie zrażona początkowym oporem, krok po kroku otwiera Toscę na opowieść o przeszłości, a ta okazuje się niezwykle fascynująca. I tak zaczyna się niepowtarzalna podróż po Sycylii, którą rządzą smaki, zapachy, uczucia, ognisty temperament i… mafia.

 

Urzekający prostotą język, wnikliwość obserwacji, umiejętność słuchania i Sycylia w pełnej krasie, składają się na zaskakującą i piękną opowieść o życiu, którym kierują twarde reguły. Te reguły chcą też wniknąć do sfery ludzkich uczuć, ale serce jako ostatnie się nim poddaje.

 

Polecam te urokliwą powieść na letnie wieczory. Romantyzm wymieszany z nieprzeniknionym aparatem mafijnym i gorącym, choć zakazanym uczuciem, daje niezwykłą mieszankę, której posmakowanie wzmaga ochotę na więcej.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-287-0353-7
Premiera: 8 czerwca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza

Ewa Podsiadły-Natorska „Nie omijaj szczęścia” Wydawnictwo Akurat

nie-omijaj-szczescia

Pozytywny wiatr w żaglach okrętu życia.

 

Uwierz w siebie. Rozwiń żagle. Sprawdź, z którego kierunku wieje pozytywny wiatr i chwyć go z całej siły. A potem płyń. Płyń. Płyń! I nie waż się przystanąć w zwątpieniu na drodze do celu! Bo osiągnięcie go zależy tylko od ciebie, więc bądź szczęśliwa. Tu i teraz! Nie ma większego znaczenia czy mieszkasz w Radomiu, Krakowie, Parczewie czy Barcelonie.

 

„I było jeszcze moje miasto. Jego serce, którego bicie budziło mnie każdego dnia. Cienie drzew, które kładły się na chodnikach jak stęskniona kochanka na łóżku. Ludzie, którzy tworzyli to miejsce…”.

 

Kaja Redo, główna bohaterka i narratorka tej książki, zbudowała swój „okręt” i zabiera w podróż czytelniczki, które niewątpliwie powitają port, w postaci ostatniej kropki powieści, odmienione i silniejsze wewnętrznie. Bo ta powieść jest błogim eliksirem na niepewność, która tak często drzemie w każdej z nas. Dodaje skrzydeł, uczy pewności siebie, wzmacnia wiarę we własne możliwości i nakazuje cieszyć się z drobiazgów, więc jeśli czujecie potrzebę aplikacji solidnej dawki optymizmu, to koniecznie przeczytajcie tę niezwykłą i naładowaną pozytywną energią książkę, spod pióra Ewy Podsiadły-Natorskiej.

 

Kaja Redo jest szczęśliwą i energiczną kobietą. Wierzy w sukces, który można osiągnąć bez względu na przeszkody oraz w pozytywne zmiany, będące wstępem do nowego, pełnego życia. Prowadzony przez nią facebookowy profil „Szczęśliwe Polki” cieszy się niesłabnącą popularnością, a jego fanki są coraz bardziej zmotywowane do czerpania z życia pełnymi garściami. Nowa praca, nowa miłość i wciąż nowe perspektywy zawodowe, dodają Kai skrzydeł, a dwie wierne przyjaciółki – Mini i Madzia, są pozytywnym powiewem, każdego dnia. Wszystko układa się jak należy. Jest pięknie, ale czasem na horyzoncie pojawiają się ciemne chmury i sztuką jest odpowiednio je przegonić, by nie rozpętała się życiowa burza. Umiar, rozsadek i wyważenie emocji to recepta na podjęcie decyzji, które ostatecznie i tak zweryfikuje samo życie.

 

„Los bywa nieprzewidywalny jak magik wyczarowujący swoje cuda…”.

 

W klimacie tej powieści, jak w życiu, jest też nuta goryczy. Po szaleńczej jeździe w górę i sięganiu aż po szczyt, następuje zwrot akcji i mniej przyjemna dla bohaterki jazda w dół. Kolory przestają być tak intensywne, a ukochane miasto tak przyjemne, jak dotąd. Świat ubiera się w szare, deszczowe chmury. Jak pokonać gwałtowny atak pesymizmu? Jak obronić się przed złymi emocjami? Czy Kaja Redo, przykład szczęśliwej i natchnionej optymizmem kobiety, podoła wyzwaniu?

 

W tej powieści ujęła mnie lekkość języka przy ogromnej sile przekazu, inteligentne porównania, mnóstwo trafnych obserwacji z życia wziętych i szereg mądrych wniosków. Autorka nienachalnie uczy dostrzegania rzeczy ważnych w banalnych drobiazgach, umacniania wiary w siebie będącej podstawą wszelkich działań i udanego zmagania z trudnym, aczkolwiek jednak przyjaznym światem. Bo od naszej otwartości zależy sukces.

 

„Uwielbiałam utwierdzać się w przekonaniu, że świat nie gryzie…”.

 

Nie omijaj szczęścia, bo szczęście to istna loteria. Trafisz lub nie trafisz, dopóki nie zagrasz, nie poznasz wyniku. Dlatego w życiu warto ryzykować, by nie ominąć tego, co piękne.

 

Bardzo dobra powieść, z ogromnym ładunkiem pozytywów, których jesteśmy spragnieni jak kania dżdżu, z zachętą do porzucenia jałowości na rzecz prawdziwej pełni życia. I jeszcze te przepisy na słodkości pod koniec książki! Ech, jest cudnie. Żal ominąć! Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 576
ISBN: 978-83-287-0343-8
Premiera: 8 czerwca 2016

 

Biorę udział w konkursie „Błękitne Dziewczyny” z okazji premiery książki „Nie omijaj szczęścia” Ewy Podsiadły-Natorskiej. Autorka debiutowała powieścią „Błękitne Dziewczyny” – opisała w niej przygody tryskającej energią Kai Redo, która tworzy internetowy projekt zmieniający życie jej oraz tysięcy kobiet z całej Polski. Nazywają się Błękitnymi Dziewczynami – są szczęśliwe i akceptują siebie.

 

Trzymajcie kciuki!

 

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Akurat

 

Clara Bensen „Bez bagażu” Czarna Owca

_ CLARA BENSEN Bez bagażu FRONT.indd

Rzucić wyzwanie nieznanemu.

 

Dwie skrajnie różne osoby, próbujące utrzymać wspólną równowagę podczas niezwykłej podróży do ośmiu krajów świata, bez żadnego bagażu, ale z całą masą wewnętrznych niepokojów związanych z rzekomo rozliczoną przeszłością, która ciąży znacznie bardziej niż największy bagaż podróżny.

 

Autorka opisuje swą niecodzienną wyprawę z ekscentrycznym profesorem Jeffem, poznanym przez internet. Bez bagażu, rezerwacji i sprecyzowanych planów, za to z otwartością na świat i drugiego człowieka. Ta podróż jest również wędrówką w głąb siebie, bacznym przypatrywaniem temu, co było, rozliczeniem z przeszłością i godzeniem z nią. To podróż po zrozumienie, w szerokim tego słowa znaczeniu, a także po odnalezienie środka bezpieczeństwa, wentylu zapewniającego spokój. Poszukiwanie celu istnienia i odkrywanie drobiazgów, które stanowią sens życia, jest fascynującą przygodą. Aż dziw bierze, że po tak oczywiste prawdy trzeba sięgać w spartańskich warunkach, w podróży będącej wewnętrznym katharsis.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-8015-157-4
Premiera: czerwiec 2016

Podziękowania dla Czarna Owca

« Starsze wpisy Recent Entries »