Archive for Author Aneta Kwaśniewska

Anna Sakowicz „Szepty dzieciństwa” Szara Godzina

szepty-dziecinstwa

Siła szeptów.

 

Pieniądze szczęścia nie dają, ale skutecznie mogą je odebrać. Pęd ku lepszemu życiu może zaślepiać, a łatwowierność i uleganie pokusom, doprowadzić do życiowego pata. Na szczęście jest nadzieja na ostatni, dobry krok, aby pat był dla nas sytuacją, która wiele uczy.

 

Baśka żyje z Mietkiem i dwójką dorastających dzieci, Kaśką i Pawełkiem. Pod jednym dachem mają też ojca Baśki, który nie może pogodzić się ze śmiercią żony i swe smutki topi w morzu alkoholu. Ot, rodzina jakich zapewne wiele. Niskie pensje, ledwo związany koniec z końcem, brak perspektyw na lepsze jutro. Do tego trauma wyniesiona z dzieciństwa, która okazuje się mieczem Damoklesa nad całym życiem. Syndrom toksycznej przeszłości ujawnia się bowiem zupełnie nieoczekiwanie i czasem trudno uwierzyć, że takie poważne blizny może zostawiać w psychice.

 

Baśka chce żyć w miarę normalnie i na przyzwoitym poziomie, podejmuje więc dodatkową pracę, aby spełnić marzenia dzieci o własnym komputerze. Nie waha się ulec propozycjom przypadkowo spotkanej koleżanki z dawnych lat i to będzie przysłowiowym gwoździem do trumny. Coś, co z założenia miało być piękne, okazuje się pułapką bez wyjścia. W dodatku Baśka odnajduje pamiętniki matki i przeszłość na nowo staje jej przed oczami. Czy uda się wyzwolić z ciężaru wspomnień? Jak wyrwać ojca z otchłani niepogodzenia z losem? Gdzie znaleźć klucz do szczęścia? I czym jest to szczęście?

 

Poruszająca i zastanawiająca powieść o wychodzeniu z traumy przeszłości, która nigdy nie zostaje w tyle. Tak łatwo wydawać wyroki i szukać winnych, gdy nie widzi się tego, co najbliżej nas. Balast przeszłości może na zawsze tłumić realizację własnych marzeń i przysłaniać piękno, które niesie zwykłą codzienność. Borykanie się z problemem alkoholowym i niezaleczonymi ranami w sercu może być gwałtownym hamowaniem, które wyrzuca z raz obranej drogi. Tyle tu emocji, rozdrapanych ran i niezrozumienia. To szepty mające wielką siłę. Czy uda się je w pełni wyciszyć?

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 424
ISBN: 978-83-6710-263-6
Premiera: 2 listopada 2022

Danka Braun „Trzecie oko wiedźmy” Prozami

trzecie-oko-wiedzmy

Wyjątkowy dar.

 

Kiedy trzecie oko wysyła ważne sygnały, nie warto ich ignorować. Dzięki temu można ustrzec się przed niebezpieczeństwem, poprawić sytuację materialną albo poznać przyszłego męża. Ten wyjątkowy dar bywa też niebezpieczny, bo łatwo przeholować, a wtedy wpada się w pułapkę własnych wizji.

 

Lilianna nie należy do zwyczajnych dziewczyn, jakich wiele. Ma wyjątkowy dar wizjonerstwa oraz manipulowania różnymi przedmiotami. Dzięki sile woli potrafi zdziałać wiele, a jej sny i telepatia wpływają na losu ludzkie. Przewidywanie niebezpieczeństw to wielka zaleta wyjątkowego daru, ale ustawianie cyfr, na które ma paść kulka w kasynie trąci skrajnym ryzykiem. Stąd prosta droga do pułapki, z której może nie być wyjścia.

 

Można jakość usprawiedliwić zdobycie kombinowanych pieniędzy na zakup własnego sklepu obuwniczego, ale posiadane zdolności paranormalne nie mogą być kluczem do układania sobie życia. Bywa przecież tak, że nieopatrznie można źle zinterpretować wizjonerskie sny.

 

Kiedy w gronie znajomych dochodzi do morderstwa, a Lilianna miała wcześniej na ten temat wizje, trzeba się poważnie zastanowić nad konsekwencjami. Czy będzie łatwo wpaść na trop mordercy, skoro obraz był tak oczywisty? A może trzecie oko nie wystarczy, by właściwie zinterpretować elementy skomplikowanej układanki zdarzeń?

 

Danka Braun pokazuje ostry pazur swojego pisarskiego talentu. W serii książek z detektywem Mirkiem Filerem, ta jest zdecydowanie najbardziej nieoczekiwana i dynamiczna. Uwielbiam książki z tak nieoczywistym, wytrawnym smaczkiem. Doskonale nadaje się na literacką ucztę, więc gorąco polecam! Kreacje bohaterów są wyraziste, a zdarzenia wciągające i intrygujące. Okazuje się, że nawet szósty zmysł i umiejętność prekognicji nie wystarcza, gdy do głosu dochodzą uczucia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 426
ISBN: 978-83-6717-327-8
Premiera: 12 października 2022

Alek Rogoziński „Pod Czerwonym Aniołem” Skarpa Warszawska

pod-czerwonym-aniolem

Truciciele trują, mordercy mordują…

 

Mały, górski pensjonat, do którego nie tak łatwo dotrzeć, zwłaszcza zimą, bo jest na odludziu. Jedenaścioro gości pragnących spędzić świąteczny czas w błogiej, spokojnej atmosferze. Morderca, któremu niestraszne wszelakie metody zbrodni. Komu można zaufać? Jak przetrwać, gdy wszyscy po kolei znikają?

 

Stefania Szustek przeżyje pasmo skrajnych emocji podczas pobytu w pensjonacie „Pod Czerwonym Aniołem”. Miało być tak pięknie, zwyczajnie, sielsko i błogo. Tymczasem świąteczne dni w tym górskim pensjonacie, stały się prawdziwym horrorem, od którego nie da się uciec. Morderca musi być wśród gości, ale dlaczego morduje kogo popadnie? Czy wszyscy zaleźli mu za skórę? Jak to możliwe w ciągu ledwie kilku dni? A może to jakiś misternie utkany plan, do którego realizacji przygotowywał się cały rok? Jedno jest pewne – trzeba się dobrze ukryć i czekać na wyroki losu.

 

Rogozińskiemu nie brakuje poczucia humoru, w dodatku czarnego humoru. Najciekawsze, że nawet mu w tym do twarzy, bo dobra komedia kryminalna musi tryskać czarnym humorem, a trup powinien słać się gęsto. Ciąg przypadków jest tu wręcz niewiarygodny, ale czyta się naprawdę świetnie. Nie sposób opowiedzieć fabuły w kilku słowach, żeby nie zdradzić, gdzie kryje się klucz do zagadki. Dlatego teraz cicho, sza! Jeśli lubicie książki w tym stylu, będziecie się bawić przednio. I już!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6734-366-4
Premiera: 26 października 2022

Aleksandra Rak „Bieszczadzka kolęda” Dragon

bieszczadzka-koleda

Sprawdzian z emocji.

 

W świętach Bożego Narodzenia niewątpliwie jest jakaś magia i rokrocznie doszukujemy się niej w przygotowaniach, dekoracjach, świątecznym klimacie. Tymczasem prawdziwa magia tkwi w bliskości z drugim człowiekiem i to odkrycie zawsze nas onieśmiela.

 

Bohaterki „Pensjonatu na wzgórzu” przeżywają wiele różnorakich emocji, stąd są tak bliskie czytelnikom. Solidaryzujemy się z nimi, kibicujemy im działaniom i pragniemy dla nich szczęścia. Czym jest to szczęście? Dla każdej z sióstr będzie to coś zupełnie innego, ale pragnienie bliskości dominuje w odczuwaniu błogości szczęścia. Czy te święta będą dla nich emocjonalnym sprawdzianem?

 

Patrycja jest dyrektorem przyszpitalnego hotelu. Każdego dnia wspiera rodziny pacjentów pragnących być jak najbliżej w czasie ich choroby. Tuż przed świętami do hotelu przybywa Erik, Szwed, którego brat przeszedł operację po wypadku z górach. Ta znajomość nabierze niespodziewanego kolorytu i kształtu. Kto wie, może serce Patrycji zabije nieco mocniej?

 

Martyna szykuje się do pierwszych świąt w gronie synka i Bartosza, z którym związek wydaje się coraz bardziej realny. Chce, aby do pensjonatu przyjechały też jej siostry, aby wspólnie i na nowo odkryć magię świąt. Czy po śmierci ich ojca będzie to możliwe?

 

Klaudia prowadzi pensjonat, ale nie ma ochoty na wspólne, rodzinne święta. Może chce coś ukryć przed siostrami? Udaje jej się to dość skutecznie, bo Patrycja i Martyna są na tyle zajęte sobą, że nie dostrzegają problemów dziewczyny. Może te święta odsłonią skrywane sekrety?

 

Tak to już jest, że ze świątecznych planów zwykle wychodzą nici, bo los bywa przekorny i po swojemu rozdaje karty. W tej talii nie brakuje nieprzewidzianych zdarzeń, stąd święta sióstr będą magiczne, ale w zupełnie inny, nieoczekiwany sposób. wiele się wydarzy i będzie to powodem do podjęcia różnych decyzji. Rodzina i bliskie relacje z innymi znowu zagrają pierwsze skrzypce i dzięki temu ta świąteczna magia udziela się czytelnikom niemal automatycznie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8274-198-8
Premiera: 12 października 2022

Izabela Skrzypiec-Dagnan „Długie beskidzkie noce” Zysk i S-ka

dlugie-beskidzkie-noce

Patchwork codzienności.

 

Życie przynosi nie tylko jasne chwile, ale też szereg rozczarowań, które układają szary patchwork codzienności. Można się w nim zatracić i stąpać po nim każdego dnia, ale można też w szarości dostrzec odcienie, które mają w sobie choć krztynę nadziei.

 

Mała miejscowość w Beskidach, stary dom i wspomnienia kryjące ogromną tęsknotę. Niewiadome dominują w życiu Jaśminy, bo trudno jej odciąć się od przeszłości i pogodzić z decyzjami najbliższej osoby. Wciąż szuka odpowiedzi, trzymając się cienkiej nitki nadziei, że wszystko, co się dotąd wydarzyło, jest tylko pomyłką, chichotem losu, nieporozumieniem. Łudzi się perspektywą powrotu do tych chwil, które miały być początkiem udanego życia. Jakie tajemnice kryją się w nagłym zniknięciu jej ukochanego? Czy uda się posklejać fragmenty dobrych wspomnień i ułożyć z nich trwałą podporę pod dalsze życie? A może czas pogodzić się ze stratą i spojrzeć w przyszłość nieco inaczej?

 

Tyle tu niepokoju, zniecierpliwienia, złudnych nadziei i wiary w powrót do czegoś, czego tak naprawdę nie było. Ta powieść przede wszystkim porusza, bo pokazuje pozorność uczuć i skrajne emocje, które mogą zdominować życie. Trudno przebić się przez pancerz zbudowany ze złych doświadczeń i pokazać słońce, które przecież zawsze gdzieś jest, nawet jeśli wokół panuje gęsta mgła. Proces rozliczania z przeszłością może trwać, ale tylko trwałe odcięcie od tych nitek łączących z minionym daje gwarancję ułożenia sobie życia na nowo. Emocjonalna wędrówka z bohaterką jest pasmem rozgoryczenia, lęku, braku pewności i uwiązania do przeszłości, która skutecznie hamuje normalność. Jej świat wymaga poukładania i warto się w nim przejrzeć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8202-635-1
Premiera: 23 sierpnia 2022

« Starsze wpisy Recent Entries »