Powieść obyczajowa

Marta Maciejewska „Sekret bodyguarda” Szara Godzina

sekret-bodyguarda

Zagadkowy anioł stróż.

 

Kobiety mają w sobie wielką siłę. Może przenosić góry. Są też wyjątkowo słabe, zwłaszcza jeśli chodzi o rozpływanie się w uczuciach. Opowieść o pewnej siebie, silnej bizneswomen i młodzieńca znikąd, który zawładnął jej zmysłami, jest idealnym potwierdzeniem tej tezy.

 

Rzecz dzieje się w środowisku bogaczy, blichtru, sławy i pieniędzy. Mikaela Brown jest młoda, atrakcyjna, niezależna i paskudnie bogata. Na plus dla niej jest to, że do wszystkiego doszła sama i ciężka praca doprowadziła ja do punktu, w którym ją poznajemy. Czy Mikaela jest zepsuta? W pewnym sensie tak, bo niby zna biedę, ale nie gra fair wobec ludzi. Jej widzimisię jest decydujące w procesie rekrutacji ochroniarza, choć wskazany kandydat nie ma za grosz kompetencji. Ot, kaprys szefowej. Ale nie w tym rzecz. Mikaela przełamuje własne lęki i poddaje się pożądaniu, które powoduje szybsze bicie serca. Jednak przystojny Theo wcale nie jest bajkowym aniołem stróżem i całkiem mu blisko do ciemnego światka.

 

Szkielet fabularny tego debiutu jest całkiem udany, choć zabrakło mi zdecydowania w prowadzeniu wątków. Jest tajemnica, kobieca przyjaźń, szaleństwo i czas jak z gumy. Jest lojalność, zdrowe lub mniej zdrowe współzawodnictwo i samotność. Nie brakuje elementów codzienności znanych ludziom żyjącym na najwyższym poziomie. Są emocje i uczucia, które nie poddają się szufladkowaniu. Nie brakuje też sensacji i wątków z pogranicza kryminału. Otwarte zakończenie zapowiada kontynuację. A może czytelnicy sami powinni dopowiedzieć finał?

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 392
ISBN: 978-83-6657-314-7
Premiera: 30 września 2020

szaragodzina

Magdalena Witkiewicz, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Natasza Socha, Ilona Gołębiewska, Magda Knedler, Małgorzata Warda, Katarzyna Misiołek „PS I życzę Ci dużo miłości” Muza

ps-i-zycze-ci-duzo-milosci

Miłość wpisana w świąteczną kartkę.

 

Święta Bożego Narodzenia to czas cudów. Właśnie wtedy najłatwiej otworzyć serca, skruszyć grube mury uprzedzeń, zasiać ziarno nadziei i nadać nieoczywistym sprawom zupełnie oczywisty bieg. Opowiadania inspirowane takimi właśnie cudami znajdziecie w tej książce. A wszystkie łączy świąteczna kartka, w którą została wpisana miłość. Sprawdźcie, jak różne może mieć oblicza.

 

Refleksyjnie, nastrojowo, wyjątkowo, emocjonalnie i poruszająco piszą w swych opowiadaniach znane autorki. Śmiało mogę wyrazić pogląd, że to moja ulubiona antologia krótkich form, bo faktycznie poruszyła moje serce. W każdym z opowiadań na swój sposób. Każde z nich jest inne, choć łączy je motyw świątecznej kartki. To w niej kryje się klucz do pięknych emocji i wzruszeń. Są uczucia, na które trzeba czekać bardzo długo, są miłości niespodziewane, są łzy będące furtką do uczucia, są refleksje nad samym sobą. A wszystko podane w klimatycznej, pachnącej piernikiem i cynamonem formie.

 

Które z opowiadań poruszyło mnie najbardziej? Tak, jest takie. To „Kłębek wskazidrożek” Magdy Knedler. Czapki z głów dla autorki! Gorąco polecam tę antologię. Naprawdę warto przeczytać i wejść w niepowtarzalny przedświąteczny klimat.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-287-1547-9
Premiera: 28 października 2020

muza

Anna Rybkowska „Ślady życia. Uśmiech zimy” Replika

usmiech zimy

W zwierciadle czasu.

 

Nieoczekiwany spadek zmienia tor życia Bereniki. Nowe wyzwania stanęły naprzeciw gorzkich wspomnień i urazów z przeszłości. Poszukując piękna w codzienności, można zatracić się w rozliczaniu z samym sobą. Może pora przejrzeć się w zwierciadle czasu?

 

Berenika jest rozwódką, matką dwójki dorosłych dzieci. Jej w miarę poukładany świat staje na głowie, gdy otrzymuje spadek po malarzu, Maksymilianie Styksie. Dwór w podlaskiej wsi Naboków jest gotowy na jej przyjęcie. Warunek jest jeden: musi zamieszkać tu przez rok oraz stosować się do tajemniczych instrukcji zostawionych przez malarza na pendrivie. Czy uda się stawić czoła stereotypom, wyzwaniom i własnej przeszłości, która dotąd nie została rozliczona?

 

Doskonale wykreowana, barwna, kobieca postać oraz szereg nietypowych zdarzeń, z którymi przyszło się jej zmierzyć. A w tle typowa podlaska wioska, z całym wachlarzem stereotypów, hamulców i uprzedzeń. Tak wiele tu różnych, niełatwych tematów, a to dopiero początek opowieści. Podążając śladami zwykłego życia podczas różnych pór roku, z pewnością napotkamy na wiele niespodzianek. Wciągająca, intrygująca, emocjonująca powieść, którą warto zauważyć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-6648-181-7
Premiera: 13 października 2020

replika

Emilia Teofila Nowak „Hotel Aurora” Szara Godzina

hotel-aurora

Niewidoczne dla oczu.

 

Nie każde marzenie czeka na spełnienie. Są takie, od których kręci się w głowie.

 

Hotel Aurora tylko z pozoru jest podobny do setek innych. Tu świat nieco się zatrzymał, a plejada przewijających się po nim postaci jest tak barwna, że można o każdym z nich napisać odrębną powieść. Sporo w nich dziwactwa, ale są też ujmujący szczerością, więc nie sposób ich nie polubić.

 

Początkująca manager Antonina leczy rany po nieudanym związku. Jej zawodowe ambicje nie pozwalają stać w miejscu, więc bez wahania przyjmuje zaproszenie Grażyny, aby na jakiś czas zajęła się podupadającym hotelem należącym do rodziny. Sama nazwa hotelu jest na tyle banalna, że Antonina jest przekonana o ogromnym wyzwaniu, które przed nią stoi. W urokliwych Jakuszycach świat przystanął na dłuższą chwilę. Właściciele Aurory ani myślą o internetowej reklamie obiektu, a gości tu tyle, ile kot napłakał. Sądzicie, że będzie nudno? Ani trochę! Szybko okazuje się, że w tym hotelu dzieją się rzeczy wielkie, a to, co niewidoczne dla oczu, jest znacznie ważniejsze od blichtru i nowoczesności.

 

Ekscentryczna bohaterka, cięty język i wachlarz osobowości, które można rozkminiać godzinami. Autorka ma szalone tempo w kreowaniu kolejnych tajemniczych zdarzeń. Sieć zależności jest tu ważna, choć nie wszystkie są jasne i klarowne. Doskonała lektura na chłodne wieczory. Ech, nie sposób nie zatęsknić za górami, spokojem i wakacyjnym luzem.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-6657-308-6
Premiera: 29 lipca 2020

szaragodzina

Ilona Gołębiewska „Pragnienia” Muza

pragnienia-okładka

Smak miłości.

 

Poruszająca opowieść o poszukiwaniu prawdziwej miłości, bez iluzji, udawania i szablonów. Szczerej, idealnej, choć tak prostej i jednoznacznej. Wyzwolenie z jarzma demonów przeszłości i pomocna dłoń podana w porę to pierwsze kroki ku szczęściu i poznaniu smaku miłości, do której prowadzą pragnienia.

 

Dwoje młodych ludzi, którym przyszło walczyć o siebie – Janek i Wiktoria. On – gwiazda koszykówki, przystojniak ze światem u stóp. Ona – pasjonatka fotografii, marzycielka, rzucona w wir biznesu, bo tam widzi ja toksyczny ojciec. On – bożyszcze kobiet, związany z Laurą. Ona – szara myszka, skromna, wciąż poszukująca prawdziwego uczucia. kiedyś spotkali się przypadkiem, ale wiedzą, że nie są sobie przeznaczeni. Jedno zdarzenie zmienia wszystko, również przewartościowuje plany, marzenia, uczucia. bo nie wszyscy są w stanie udźwignąć ciężar odpowiedzialności za drugiego człowieka. Jak będzie z nimi? Tak odległymi do siebie?

 

Cena miłości bywa wysoka, ale warto ją zapłacić, gdy uczucie jest prawdziwe, jedyne, niepowtarzalne. Jest jakiś przedziwny kompas, który prowadzi do serc pragnących tego samego, co my. O tym pisze Ilona Gołębiewska w swej dziesiątej powieści. Tym razem jest nie tylko refleksyjnie i romantycznie, ale także namiętnie, z pikanterią i mnóstwem pożądania. Autorka świetnie weszła w klimat i sprawdza się w nim idealnie. Koniecznie przeczytajcie i poznajcie tę wyjątkową odsłonę poczytnej autorki książek o miłości, która jest przecież tak bliska każdemu z nas.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-287-1522-6
Premiera: 21 października 2020

muza

« Starsze wpisy Recent Entries »