Powieść obyczajowa

Aleksandra Rumin „Zbrodnia po irlandzku” Initium

zbrodnia-po-irlandzku

A miało być tak pięknie…

 

Lubicie wycieczki z biurem podróży? Jeśli tak, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. To satyra na nowoczesne społeczeństwo, które kieruje się przedziwnymi zasadami, a że te warto łamać wiadomo nie od dziś. I mamy galimatias!

 

Biuro podróży „Hej wakacje” zabiega o klienta. Jeden ze sposobów to konkurs, w którym nagrodą sa wczasy za granicą. Nieważne gdzie, bo sama zagranica brzmi przecież dostojnie. A w takiej Irlandii na przykład, zobaczcie jak może być pięknie! Pod warunkiem, że coś widać przez opady i mgłę. Gdyby organizatorzy wysilili się choć trochę, może nie byłoby tak źle. Tylko że nie wysilili się wcale, więc jest, jak jest. Czego można się spodziewać, gdy pilotem wycieczki jest walczący z nałogiem i własnymi frustracjami Tomek? W dodatku książka, którą zabrał na wyjazd, dziwnie przypomina życie. I jak odnaleźć się w tej kryminalnej szaradzie?

 

Aleksandra Rumin to doskonała obserwatorka naszego społeczeństwa. W „Zbrodni i Karasiu” zajrzała do środowiska uniwersyteckiego, a teraz odsłania niechlubne kulisy biur podróży i Polaków korzystających z ich usług. Plejada bohaterów to świetne lustro, w którym mogą przejrzeć się czytelnicy. Bogactwo charakterów, cięte riposty, absurdy codzienności, niekompetencja fachowców, stereotypy rządzące myśleniem Polaków, sprzedajność, wszechobecne zakłamanie, kondycja służby zdrowia i cały szereg różnych zachowań przedstawionych w formie satyry. Nic śmiesznego, choć nie powiem, śmiesznie jest. W tej komedii kryminalnej znajdziecie bowiem gorzką prawdę o nas samych. Czytajcie uważnie!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-625-7798-9
Premiera: 12 sierpnia 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Initium.

Sławek Michorzewski „Miliarder” Oficyna 4eM

miliarder

Od zera do miliardera.

 

Bycie życiowym nieudacznikiem nie napawa optymizmem. Jak długo można znosić upokorzenia, ludzką nieżyczliwość i brak perspektyw na lepsze jutro? A może sięgnąć po totalne szaleństwo i zmienić psi los w prawdziwą zabawę?

 

Maciej Kupczyk to prawdziwy nieudacznik. Jakoś nie ma szczęścia ani do pracy, ani do kobiet, ani do rozsądku. Nic dziwnego, że staje się obiektem drwin, żartów i ordynarnych kawałów. Jego codzienność zmienia się w koszmar. I wcale nie jest łatwo coś zmienić. Naiwność Kupczyka przekracza wszelkie ramy. Jest bohaterem absurdalnej lawiny nieoczywistych zdarzeń, ale zanim się zorientuje, że coś jest nie tak, upłynie sporo czasu. Sam ze sobą prowadzi niebezpieczną grę, która ma go doprowadzić do niebywałego spadku. Czy nie zapędzi się w swych zamierzeniach?

 

On tak bardzo chciał być kimś. Nic więcej. Chciał zaistnieć w oczach kolegów jako ktoś. Chciał, by ktoś wreszcie dostrzegł jego potencjał. Co z tego wyszło? Przekonajcie się sami. Dzieje się dużo, akcja jest pełna napięcia, humor miesza się z absurdem, a sensacja z komedią. Czyta się świetnie, bo styl autora jest wręcz doskonały. Ale nie tylko o mistrzowski humor i absurdalność sytuacji tu chodzi. Czas na refleksje, a te prowadzą do prawdziwie smutnych wniosków. Przecież to wcale nie pieniądze i smak piedestału są w życiu najważniejsze. To trzeba przeczytać. Zachęcam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 464
ISBN: 978-83-6624-206-7
Premiera: 13 marca 2019

Podziękowania dla Oficyny 4eM.

Weronika Wierzchowska „Służąca” Szara Godzina

sluzaca

Przewrotność losu.

 

Znaleźć się na samym dnie z powodu własnej naiwności. Z determinacją dążyć do celu. Pragnienie zemsty silniejsze niż miłość. Trwanie w marzeniu o sprawiedliwości, która musi być wymierzona. Ciągłe oczekiwanie na swoją szansę. I Syberia. Groźna, lodowata, bezkresna i pozbawiająca nadziei.

 

Wszystkich dręczą ich własne demony. Przekonuje się o tym Marianna Zaczkiewicz, trzydziestoletnia służąca, która zostaje skazana na wieloletnie ciężkie roboty na Syberii. Ledwie przeżyła podróż w wagonach bydlęcych, choć dziecko w jej łonie już nie miało tego szczęścia. Ktoś, kiedyś im je odebrał, zawiódł zaufanie i stał się oprawcą. Czy jest szansa na odzyskanie dawnego uczucia? A może uspokojenie przyniesie zemsta?

 

Koszmary przeszłości, intryga i zło oraz nieodparte pragnienie zemsty. Jak zaleczyć rany? Trudno myśleć racjonalnie  w ekstremalnych warunkach. Marianna musi wziąć się w garść, bo ma coś ważnego do zrobienia. Jaśniepaństwo mieszkające w pałacu Koniecpolskich w Zaborowie to przecież nie bogowie, a zwykli ludzie, więc nie ma powodu by wybaczać im zło, intrygi i zamiecenie wszystkiego pod dywan. Czas spojrzeć prawdzie w oczy.

 

Weronika Wierzchowska pokazuje w tej książce swoją klasę. Jest zajmująco, realnie i wciągająco. Wielkie brawa za autentyzm scenerii i postaci oraz emocje i sugestywność ich przekazu. Jedna z lepszych powieści, które ostatnio przeczytałam. Krótko mówiąc, tam, gdzie trzeba to czuć chłód na plecach, a w innym miejscu jest niespodziewany płomień miłości, który rozgrzewa lepiej niż martenowski piec. Co ja tu będę pisać po próżnicy! Przekonajcie się sami!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-662-0136-1
Premiera: 2 października 2019

Podziękowania dla Szarej Godziny.

Zuzanna Arczyńska „Dziewczyna bez makijażu” Szara Godzina

dziewczyna-bez-makijazu

Udźwignąć ciężar wyboru.

 

Uczucie na sprzedaż? Czy małżeństwo musi wiązać się  z uczuciem? Może się zdarzyć, że to czysto biznesowy układ. On zyskuje, ona jeszcze więcej. Sposób na ułożenie życia całej rodziny może być zaskakująco prosty. Arczyńska przedstawia historię, której daleko do banału.

 

Angelika z dnia na dzień postanawia wyjść za mąż. Oferta jest jasna i trzeba się szybko decydować. Papierowe małżeństwo z Aloszą, a w zamian krocie dla najbliższych. Co ma do stracenia dziewczyna? Tylko powycieraną, starą kurtkę, zużyty plecak i mieszkanie – klitkę  śmierdzącą moczem i przepitym oddechem ojca. To dziwne, że chce zostawić stare życie za sobą? Do gry wchodzi też matka Angeliki, bo widzi, że to dobry sposób na wyjście z piekiełka nędznej codzienności. Tylko co zrobić, gdy pojawi się prawdziwe uczucie?

 

Godnie żyć. Czasem to bardzo trudne. Przedstawiona historia pokazuje, jak można chwycić się wielkiej szansy żyjąc na marginesie. Ta szansa pomoże wyjść na powierzchnię, choć trzeba jej wiele poświęcić. Skrajna bieda może przytłoczyć, więc z czysto praktycznych pobudek warto zostawić ją za sobą. Nawet za wszelką cenę. To, co przydarzyło się bohaterce daje do myślenia. Co tu kryć, wywołuje też mieszane uczucia. Lekkość wyboru przytłacza ciężarem konsekwencji, a rozwój wydarzeń nie pozostawia złudzeń co do tego, ze związek to nie tylko umowa spisana na papierze. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 328
ISBN: 978-83-6620-123-1
Premiera: 15 maja 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Szara Godzina.

Agnieszka Miklis „Wściekła skóra” Videograf

wsciekla skora ok

Patronat medialny

 

W przedsionku piekła.

 

Tam, gdzie pachnie dobrobytem, słońcem, wolnością i tulipanami mogą drzemać negatywne emocje. Odkrywanie ich to początek równi pochyłej, która wciąż ciągnie w dół. Stamtąd już tylko krok do przedsionka piekła.

 

Rzecz dzieje się w środowisku gastarbajterów w Holandii. Można tu sporo zarobić, a gdy dobrze się trafi to również nieźle się zabawić. Wszystko zależy od temperamentu. Roswita i Tania są skrajnie różne. Jedna jest singielką (bynajmniej nie z wyboru, a raczej z braku propozycji), borykająca się z poczuciem stłamszenia przez rodziców, niskim poczuciem wartości i początkiem depresji. Druga to piękna, pewna siebie mężatka, matka dwójki dzieci, właścicielka pięknej willi, kipiąca namiętnością i wzbudzająca pożądanie. Obie przyjechały do Noord Riesen, aby znaleźć coś lepszego, zarobić i wytchnąć od tego, co zostawiły w Polsce. Kobiety szybko się zaprzyjaźniają i znajdują nic porozumienia. Wiadomo, żyjąc razem w trudnych warunkach łatwiej o zrozumienie. Pewnego dnia Tania znika. Miejscowi śledczy zwlekają z reakcją, więc Roswita zaczyna na własną rękę podążać niebezpiecznym tropem. Dokąd ją zaprowadzi?

 

Z każdą stroną jest coraz bardziej mrocznie, tajemniczo i niepokojąco. Okazuje się, że przeszłość może obudzić się w ludziach nawet po latach, a wtedy trudno poradzić sobie z kolejnymi warstwami kłamstw, niedopowiedzeń i leków. Odkrywanie prawdy może być kosztowne, bo odziera z wygodnych pozorów. Mnogość złych emocji, doświadczeń i ciemnych stron ludzkiego oblicza składają się na istną powieść grozy. Bez fikcji.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 528
ISBN: 978-83-7835-739-1
Premiera: 8 października 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf.

« Starsze wpisy Recent Entries »