Powieść obyczajowa

Katarzyna Grabowska „Na przekór rozumowi” Replika

Inna talia kart.

 

Życie jest pełne niespodzianek i nie wszystko da się przewidzieć, zwłaszcza gdy w grę wchodzą uczucia. Serce nie sługa, jak mówi stare przysłowie. Coś w tym jest, bo jak wytłumaczyć brak racjonalizmu w miłości do syna najlepszej przyjaciółki? I jak jej o tym powiedzieć?

 

W uczuciowe tarapaty wpadła Kinga, która nie może zapomnieć o tym, co wydarzyło się w leśnej daczy. Odrzucanie miłości nic nie daje, bo ono wraca z przytupem. W dodatku Dawid wraz z Sabiną zamieszkali u Kingi. To szalenie trudne, gdy zaczyna się tłumić uczucia, bo głos rozsądku podpowiada wycofanie się. Chowanie głowy w piasek to jedno, a drugie to odwaga. Co wybrać? Co jest lepsze? I dla kogo? Zbyt wiele pytań, a tak mało drogowskazów.

 

Kobieca przyjaźń z reguły jest najsilniejsza i żadne wichry nie powinny jej złamać. Są jednak takie sprawy, które muszą na niej zaważyć. Uczucie do młodego chłopaka, który nie dość, że jest synem przyjaciółki, to jeszcze chrześniakiem, musi być trudne. Brak tego uczucia okazuje się jeszcze trudniejsze. Co zrobić? Jak wybrnąć z patowej sytuacji? Ile można milczeć i się ukrywać?

 

„Na przekór rozumowi” to historia obyczajowa, w której pierwsze skrzypce gra niepewność. Kiedyś wszystko było prostsze, ale jednak niepełne, bo bez miłości. Ta przychodzi jak gorąca lawa wulkanu i stawia pod znakiem zapytania wiele emocji i wartości. Czy warto postawić na jedną kartę? A może ktoś niespodziewanie rozdaje je z zupełnie innej talii? Wiele niespodzianek tu znajdziecie. Książka idealna na wakacyjny relaks.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-6786-771-9
Premiera: 9 kwietnia 2024

Agnieszka Panasiuk „Sekrety Białej. Chata” Szara Godzina

Pochylić się nad marzeniami.

 

Sekrety Białej to coś więcej niż powieść obyczajowa. To historia, której nie znajdziecie w szkolnych podręcznikach. To detale pozwalające zrozumieć ludzkie decyzje. To podróż do Białej Podlaskiej, którą kolejne wojny naznaczyły bolesnymi ranami. To fascynująca opowieść o młodej kobiecie, która pogubiona we własnym świecie nareszcie znajdzie upragniony spokój i bezpieczeństwo. To tradycje, które może odeszły w zapomnienie, ale ożywają na oczach czytelników i fascynują niepowtarzalnym  urokiem.

 

Już sama okładka przyciąga jak magnes i daje gwarancję, że w książce będzie okazja przenieść się w czasie. To prawda, bo główna bohaterka wraca na Podlasie nie tylko po to, by poukładać własne myśli, ale również aby poznać historie własnej rodziny. Wspomnienia, historia, koleje losu poprzednich pokoleń to nie tylko rodzinna ciekawostka, ale przede wszystkim fundament własnej tożsamości. Czy Zuzannie uda się zbudować przyszłość na świeżo poznanym fundamencie wspomnień?

Zuzanna to wzięta architekta kochająca swoją pracę. Nieplanowany, przymusowy urlop pragnie spędzić z dala od zgiełku stolicy. Wraca do Białej, by spokojnie rozważyć życiowe decyzje. Nie spodziewa się, że ten pobyt będzie dla niej przeniesieniem się w przeszłość, tę bliską z własnego dzieciństwa i te daleką sprzed lat, gdy jej przodkowie podejmowali karkołomne decyzje. Nieoczekiwana rozbiórka chaty babci przybliży jej historie bieżeństwa, o której jak dotąd nigdy nie słyszała.

 

„Chata” jest trzecim tomem serii „Sekrety Białej”. Nieodmiennie wciąga fabułą i odsłania mało znane fakty z historii Podlasia. Kolejno odkrywane elementy rodzinnej historii są tym smaczkiem, za który cenię prozę Agnieszki Panasiuk. Tu nie ma sztampowych wątków i łatwych rozwiązań, za to nie brakuje zawirowań historii i kolorytu pięknych, unikalnych tradycji lokalnych.

Jeśli dotąd nie słyszeliście o bieżeństwie, to jest okazja powędrować w przeszłość, kiedy przymusowa ewakuacja ludności prawosławnej w głąb Rosji zmieniła losy ludzi już na zawsze. Wraz z Zuzanną, której nie brakuje pragmatyzmu, doświadczamy odrobiny metafizyki i odkrywamy sens poznawania własnych korzeni. Szczerze polecam tę książkę oraz cała serie Waszej czytelniczej uwadze.

 

oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-6781-339-6
Premiera: 23 kwietnia 2024

Katarzyna Grabowska „Miłość wbrew regułom” Replika

W spirali nieoczekiwanych uczuć.

 

Sabina i Kinga, przyjaciółki ze szkolnej ławki. Od lat mogą na siebie liczyć, bez względu na porę dnia czy nocy. Przyjazne ramie zawsze czeka, by przytulic, wysłuchać, pomilczeć, zrozumieć, wesprzeć. Czy taka przyjaźń może nie przetrwać próby, którą los niespodziewanie postawi na ich drodze?

 

Sabina jest adwokatem i matką dorastającego syna Dawida. Stłamszona przez męża Adriana, u którego wszystko musi chodzić idealnie jak w zegarku, zapomniała czym jest spontaniczność. Kinga żyje w cieniu bogatego i sławnego męża celebryty Mariana. Jej aktywność zawodowa ogranicza się do działalności w fundacji dobroczynnej. Kiedy jeden sms wywraca jej świat do góry nogami, może liczyć tylko na Sabinę. Nie patrzy na to, że jest środek nocy, jedzie do przyjaciółki, by wypłakać się na jej ramieniu. Od tej chwili życie kilku osób już nie będzie takie samo, a przyjaźń zostanie wystawiona na poważną próbę.

 

W książce Grabowskiej nie brakuje emocji i ambiwalentnych uczuć. Wahanie, wybory i ich konsekwencje grają tu pierwsze skrzypce. Jak w życiu, nie brakuje namiętności, które przyćmiewają rozsądek. Rozterki, wątpliwości i problemy mieszają się z ciepłem, humorem i lekkością. Autorka prowokuje i stawia pytanie, czy warto walczyć o swoje szczęście mimo wszystko. A może lepiej posłuchać głosu rozumu? Czytelnicza ciekawość dalszego ciągu tej barwnej historii z cyklu „Kolory przyjaźni” jest pobudzona. I o to chodzi!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6786-723-8
Premiera: 14 listopada 2023

Aleksandra Muraszka „Swallow. Nadzieja matką głupich” Jaguar

Odkrywając prawdę.

 

Nie da się ciągle uciekać przed rzeczywistością. Przychodzi czas, że trzeba się z nią zmierzyć. To wyzwanie, ale warte zachodu, bo tylko w ten sposób można uwolnić się od jarzma bolesnej przeszłości.

 

Haelyn po bolesnych zdarzeniach z Rionem, wciąż przeżywa to, co się zdarzyło. Wspomnienia są żywe, ogniste, realne. Nie sposób wyzwolić się z tych obrazów. W retrospekcji tak wiele miejsca na realną tęsknotę. Nadzieja matką głupich, ale to ona dodaje okruchów sił do walki. Nostalgia wprowadza dziewczynę w dziwny stan, który trzyma ją marazmie. Frustracje, wątpliwości, ulotne radości i przyjaźń pozwalają utrzymać się na powierzchni. Rola Jamesa,  Miley i Travisa w tym trudnym procesie jest nie do przecenienia. Tylko co zrobić, gdy zaskoczenie odbiera powietrze, którym dotąd tak łatwo się oddychało?

 

„Życie bez Riona okazało się trudniejsze niż przypuszczałam. Ciężko mi się oddychało, gdy o nim myślałam, jakby to on swoją osobą do tej pory dawał mi powietrze.”

 

Nie brakuje tu emocji, sekretów i nieodkrytych kart, których powolne odkrywanie jest jak kręta, wyboista droga pod górę. Im bliżej szczytu, tym więcej prawd, które wcale nie prosiły się by je odkrywać. Szereg wspomnień składają się w całość, która ostatecznie zaskakuje i budzi apetyt na więcej. Muraszka wie, jak stopniować napięcie i sprawić, czy już chciałoby się trzymać w ręku trzecią odsłonę serii.

 

Seria „Swallow” to coś więcej niż powieści obyczajowe z wątkiem psychologicznym w tle. To podróż do młodzieńczych serc i umysłów, w których kryje się tak wiele niewiadomych, że aż zapiera dech w piersiach. Bo młodość to nie tylko stereotypowa beztroska, ale również cały wachlarz przeżyć, z którymi nie tak łatwo żyć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 592
ISBN: 978-83-8266-389-1
Premiera: 15 maja 2024

Ernest Hemingway „Wyspy na Golfsztromie” Marginesy

Opowieść o stracie.

 

Rzecz dzieje się na karaibskiej wyspie, gdzie Hemingway rzeczywiście mieszkał między 1935 a 1937 rokiem. Bajecznie spokojna zatoka o krystalicznie czystej wodzie kontrastuje ze stałym poczuciem zagrożenia, rychłej straty, katastrofy, która niebawem może nastąpić. Rajska wyspa ma bowiem ambiwalentny wymiar, zupełnie jak ludzkie życie. Piękno, spokój, bezpieczeństwo mogą być ulotne, a w ich miejsce tak szybko może wejść lęk, realne zagrożenie, smutek.

 

Głównym bohaterem jest Thomas Hudson, malarz żyjący spokojnie na wyspach Bimini. Kiedy przybywają do niego trzej synowie, powracają wspomnienia i niegdyś podjęte decyzje. Hudson dotąd żył spokojnie, zgodnie z rytmem przyrody i naturalnych zjawisk. Kiedy chłopcy przybywają na wyspy, znów pojawia się strach. Atmosfera ulega diametralnej zmianie. Niby jest radośnie, beztrosko, rodzinie, ale gdzieś z tył, tuż za plecami czuć oddech straty.

 

Powieść podzielona jest na trzy części: Bimini, Kuba i Na morzu. W każdej z tych części pojawia się motyw straty. Rychłe zmiany są wyczuwalne, a niepokój kreuje kolejne zdarzenia. Przejmujące są emocje, które zawarł w tej książce Hemingway. Co ciekawe, nie ma tu elementu kobiecego. Każda z części to kolejne etapy życia bohatera, który ewoluuje od refleksyjnego artysty do mężczyzny, który ogarnięty jest poczuciem straty i bolesnych decyzji.

 

„Wyspy na Golfsztromie” to ostatnia książka Hemingwaya, która została wydana dziewięć lat po jego samobójczej śmierci. Czy można ja odczytywać jako swoistego rodzaju rozliczenie z życiem? Nowy przekład zasługuje na uznanie. Jak każde dzieło Hemingwaya zasługuje na niespieszne czytanie, bo tak wiele treści można odnaleźć między słowami.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 568
ISBN: 978-83-6799-694-5
Przekład: Jakub Jedliński
Premiera: 17 kwietnia 2024

« Starsze wpisy Recent Entries »