Powieść obyczajowa

Dorota Wachnicka „Grzesznica” Edipresse Książki

grzesznica

Rysa w prywatnym CV.

 

Każdy ma jakąś przeszłość, a może nawet tajemnice, o których nie chce myśleć. Bywa, że są niegroźne, błahe, ale zdarza się też tak, że mogą zaważyć na przyszłości. Po co je ujawniać! Niestety, dla niektórych może być to karta przetargowa w interesach i furtka do kariery. Warto?

 

Dominika przeszła długą drogę zanim została żoną Marcusa, spełnioną matką i usatysfakcjonowaną zawodowo kobietą. Stabilne życie, bezpieczny dom, spokojny i szczęśliwy związek mogą lec w gruzach za sprawą przeszłości, która zostawiła rysę w jej prywatnym CV. Nie można być dumnym z pracy zarobkowej w charakterze dziewczyny do towarzystwa. Ta profesja, owszem, dawała jej niebagatelne korzyści finansowe, ale moralnie stawia ją w trudnej sytuacji. Zwłaszcza, gdy stabilność jest tak ujmująca i kusząco ciepła, bo bezpieczna. Niestety, są osoby, którym zależy na zepsuciu jej dobrego imienia. I co dalej? Czy kochający mąż wykaże maksimum wyrozumiałości? A może trzeba zawalczyć o siebie i nie bać się własnej przeszłości?

 

W obawie przed zdemaskowaniem nieczystej przeszłości można zapaść się w grząski grunt własnej niepewności. Ta powieść udowadnia, że nie warto. Zaufanie, miłość i zrozumienie grają tu pierwsze skrzypce i nic nie jest w stanie ich zakłócić. Trzeba tylko, by były prawdziwe. Polecam tę książkę waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 296
ISBN: 978-83-8164-007-7
Premiera: 13 lutego 2019

Podziękowania dla Edipresse Książki.

Adam Węgłowski „Czas mocy” Majula

czas mocy

Pasja odkrywania.

 

Pamiętacie czasy, kiedy dzieci wychodziły na dwór, nawet przy trzydziestostopniowym mrozie i zawsze potrafiły znaleźć pomysł na zabawę? Pamiętacie czasy, gdy nie było komputerów, telefonów i tabletów, a najlepszymi grami były te wymyślone przez dzieci? Pamiętacie czasy, gdy dzieci nie miały kłopotów z integracją sensoryczną, bo świat poznawały wszystkimi zmysłami? Science-fiction? Nie! To lata osiemdziesiąte minionego wieku. W podróż do takiego świata zabiera czytelników autor i zaraża pasją odkrywania, która daje tak wiele radości.

 

Banda czwórki dwunastolatków uwielbia „Gwiezdne wojny”. Jakaż to była radość, gdy udało się obejrzeć ten film na dużym ekranie w kraju, który do Zachodu miał bardzo daleko i, w dodatku, pod górkę. Luk, Leja, Hansolo i Czubaka świetnie się bawią szykując do natarcia na Gwiazdę Śmierci, a przy okazji przeżywają wiele nastoletnich przygód, ciesząc się swą pasją i fascynując tym, co mają pod ręką. A wiele nie mieli, bo nikt nawet nie marzył o takiej technologii, którą mamy teraz. Żyjąc nieco wolniej, ale równie intensywnie co dorośli teraz, odkrywają siłę przyjaźni, moc zaufania i sens walki ze złem. Mieszkają na Mazurach, ale odbywają dalekie kosmiczne podróże i marzą o wielkiej przyszłości, która musi wiązać się z ulubionymi bohaterami. Wierzą, że bycie dżedaj zobowiązuje.

 

Fascynujący powrót do lat osiemdziesiątych XX wieku. Jestem zachwycona sposobem uchwycenia przez autora tak wielu drobiazgów z tamtych czasów. Na nowo odżyły w mej głowie i wywołały sentymentalny uśmiech na twarzy. Współczesnym czytelnikom potrzeba więcej takich książek! Akcja na pierwszorzędnym poziomie, wielka pasja i zaangażowanie bohaterów, a do tego cudnie odmalowane realia PRL-u. Po prostu, jest moc!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-9495-020-0
Premiera: 2017

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Autorowi.

Anna Stryjewska „Chłopiec z ulicy Wschodniej” Szara Godzina

chlopiec-z-ulicy-wschodniej

Zdławione marzenia.

 

Przejmująca historia o niepewności i strachu duszonym w sobie przez lata oraz o sile marzeń i długofalowym wychodzeniu z marginalnej sytuacji po to, by w końcu osiągnąć zamierzony cel.

 

Gabryś miał trudne dzieciństwo. Wspominanie go jest jak cierń boleśnie wbijający się w serce. Odarty z pewności siebie, woli walki, odwagi i wytrwałości, przez lata tłumił złe emocje zgromadzone w szufladkach pamięci. Skąd u Gabrysia tak wielka siła marzeń, skrupulatnie tłumiona przez ojca despotę? Gabryś wciąż wierzył w lepsze jutro, pragnął go i dążył do niego. Może gdyby matce wystarczyło odwagi by coś zmienić w ich życiu, to wszystko potoczyłoby się inaczej? A może aż tak wiele trzeba było przejść, żeby wreszcie zrozumieć, która droga jest właściwa?

 

Portret psychologiczny chłopca wychowanego w starej kamienicy w dzielnicy Łodzi cieszącej się złą sławą. Tu trudno było o normalność, choć Gabryś i tak jej doświadczał dzięki odrobinie szczęścia do styczności z dobrymi ludźmi. W rodzinnym domu ciepło i bezpieczeństwo nie było oczywiste, a raczej deficytowe. Dominował strach i ciągła gotowość do ucieczki. Jak długo można tak żyć? Czy miłość do matki oraz przywiązanie do ojca oprawcy, wystarczają do godzenia się na życie w przejmującej degeneracji uczuć i marzeń? Opiekuńcze skrzydła dobroci i pozytywnej energii dodawały chłopcu sił do kroczenia drogą marzeń, choć to były bardzo drobne kroczki. Ta książka uświadamia jak wielkim szczęściem jest bezpieczny i ciepły dom. Przecież to pierwsza furtka do życia w sposób pełny i bez ograniczeń. Tę książkę trzeba przeczytać. I pomyśleć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 176
ISBN: 978-83-66201-19-4
Premiera: 4 lutego 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.

Bożena Mazalik „Kryminalne przypadki Matyldy” Zysk i S-ka

Kryminalne przypadki matyldy_300x450

Święty spokój czy dreszcz emocji?

 

Co się dzieje, gdy autorka kryminałów trafia do pełnego tajemnic zamku, w którym słychać dziwne dźwięki, zwierzęta zachowują się nietypowo, parobek zostaje znaleziony martwy, a najlepsza przyjaciółka w czasie odwiedzin trafia do szpitala? Jedno jest pewne, dynamika zdarzeń jest tak wielka, że nie sposób się nudzić. Zresztą, kto nudziłby się z kimś tak spontanicznym jak Matylda?

 

Święty spokój czy dreszcz emocji? Oto Matylda w pełnej krasie! Porzucenie przez niedoszłego męża przed samym ołtarzem nie jest powodem do dumy. Ba! Matylda niemal zapadła się pod ziemię, gdy ją to spotkało. Nic dziwnego, że bez wahania przyjęła propozycję dawnego znajomego, by zamieszkać w zamku Sarni Dwór. Z dala od miasta, w samotności i obcując z malarstwem. Miał być święty spokój, tymczasem życie Matyldy zostało zdominowane przez niecodzienne zjawiska, tajemnicze dźwięki i nieboszczyka. Jak to możliwe, że aż tyle dzieje się w sielskiej okolicy? Hm, może ten zamek kryje jakieś tajemnice? Matylda nie byłaby sobą, gdyby nie rozwiązała zagadki.

 

Jest dynamicznie i z humorem. Doskonała lektura na chwile relaksu. Lekki styl i inteligentny dowcip sprawiają, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Postać bohaterki jest barwna i wyrazista. Ciągi zdarzeń prowadzą do zaskakującego finału, a przewrotność losu nieodmiennie zadziwia. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 436
ISBN: 978-83-8116-465-8
Premiera: 18 lutego 2019

Podziękowania dla Zysk i S-ka.

Natalia Nowak-Lewandowska „Nasze własne piekło” Pascal

nasze wlasne pieklo

W szczelnej skorupie.

 

Pozornie niedopasowani, a jednak złączeni niezwykłym przyciąganiem. Nie lgnący do siebie, ale sobie przeznaczeni. Zamknięci w swych szczelnych skorupach, otwarci na siebie nawzajem. Czy ten związek jest możliwy?

 

Natalia Nowak-Lewandowska przedstawiła historię kompletnie niedopasowanych do siebie młodych ludzi, którzy wcale nie szukają miłości, ale ta przychodzi do nich nieproszona. Nina jest pospolitej urody skrzypaczką, zamkniętą na bliższe kontakty, daleką od myśli o głębokim uczuciu. Artur jest taksówkarzem, z mrocznym drugim obliczem. Targany sprzecznymi emocjami, gubi się w nich i złości na cieplejsze myśli. On jest z natury zły, więc nie może pozwolić sobie na miłość. Tylko, nie wiedzieć czemu, ta dziewczyna wywołuje u niego szybsze bicie serca. Nina też nie pozostaje obojętna wobec emocji, które wiążą się z przypadkowo spotkanym mężczyzną. Mają się ku sobie, choć są tak dalecy od możliwości bycia razem. Sprzeczne uczucia nie dają spokojnie spać. Może warto zawalczyć o miłość?

 

Szereg uprzedzeń, cienie przeszłości, brak wiary w siebie i wielkie pokłady pesymizmu kierują życiem dwójki bohaterów. Zmiana nastawienia jest trudna, ale możliwa. Miłość nie szuka ideału, ona do niego dąży, ucząc sztuki kompromisu i zmiany nastawienia do siebie i innych. Dla uczucia można zrobić wiele, nawet zmienić to, co pozornie zmianom już nie ulega. Ta powieść to doskonały sposób na dodanie skrzydeł wątpiącym. Przeczytajcie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-8103-326-8
Premiera: 13 lutego 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal.

« Starsze wpisy Recent Entries »