Powieść obyczajowa

Ilona Gołębiewska „Twój uśmiech” Muza

twoj-usmiech

Być szczęśliwym do granic możliwości.

 

Kochać życie. I nie bać się sprawić by być szczęśliwym do granic możliwości. Mimo wszystko. Zawsze. Z uśmiechem na twarzy. Bo życie to niespodzianka, którą warto otwierać z euforią i wypiekami na twarzy.

 

Lena Mazur wiedzie ustabilizowane życie. Przynajmniej tak jej się wydaje. Ukochana córeczka, Basia, praca, którą naprawdę lubi, mieszkanie w Warszawie, odskocznia od miasta w Zalesiu, lojalna przyjaciółka. Stabilizacja. Może czasem trochę doskwiera jej samotność, ale przecież partner u boku to nie wszystko.

 

Trudno zapomnieć o przeszłości, która zostawiła ranę w sercu. Jedenaście lat temu ojciec Basi porzucił je z dnia na dzień. Lena samotnie wychowuje córkę i radzi z tym sobie bardzo dobrze. Dzięki poważnej życiowej próbie wie, na co ją stać. Wie, że nie poddaje się tak łatwo. Wie, co jest najważniejsze.

 

Kiedy nagle w życiu Leny pojawia się Borys, ojciec Basi, świat znowu fika koziołka. W dodatku obok Leny kręci się szef, któremu zależy nie tylko na dobrych wynikach pracy Leny. Los płata figle i wcale nie tak łatwo stawić im czoła.

 

„Nasze życie przypomina pory roku. I tylko od nas zależy, czy dobrze wykorzystamy dany nam czas.”

 

Każda zmiana to szansa na lepsze jutro, a to krok do przyszłości znacznie jaśniejszej od tej rysującej się na horyzoncie. Nie lubimy zmian, boimy się ich, choć to zupełnie zbyteczne, bo można z nich uszczknąć naprawdę wiele dobrego. O tym jest ta pełna optymizmu powieść. Warto ją przeczytać z wielu względów, a ten najważniejszy to wiara w przyszłość. Może na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, jak blisko może być nasze szczęście, o którym wciąż podświadomie marzymy. Dzięki tej historii łatwiej o otwarte oczy. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83- 2872-244-6
Premiera: 18 maja 2022

muza

Aniela Wilk „Księżniczka” Muza Akurat

ksiezniczka

Szansa na wolność.

 

Kiedy czas dzieli się na spojrzenia, oddechy i nieznośne napięcie, między dwojgiem płyną naładowane elektrycznością sekundy, trudno zachować spokój. Zwłaszcza, gdy jest się córką gangstera i wkrótce ma się przejąć rodzinne porachunki, czy się tego chce, czy nie chce.

 

Blanka właśnie zaczyna karierę psychoterapeutki. Nie jest to łatwe, ale kobieta bierze sprawy w swoje ręce i nie tak łatwo się podda. Brak funduszy nie ułatwia sprawy, ale przecież pieniądze zawsze jakoś uda się zdobyć. Najważniejsze są marzenia i dążenie do ich pełnej realizacji. Świat fiknie koziołka, gdy na ślubie jej brata bliźniaka wywija on numer z ucieczką pana młodego sprzed ołtarza. To początek kłopotów, bo Blanka i Julian pochodzą z mafijnej rodziny. Pora na rozliczenie porachunków. Do tego dochodzi jeszcze zemsta porzuconej narzeczonej, a ojciec Blanki za wszelką cenę chce, aby to właśnie córka przejęła jego biznes. Kiedy ma pomóc weteranowi wojennemu, Redowi, wyjść z traumy, wszystko nabierze zupełnie innych barw. To pierwszy krok do współpracy opartej na gangsterce. A może to pierwszy krok do miłości?

 

Dynamiczna akcja, cięty język, wielobarwne postacie i namiętność wywołująca szybsze bicie serca. „Księżniczka” to zaiste wyjątkowo książęca propozycja dla miłośników mafijnych wątków z erotyką w tle. Wszystko jest na swoim miejscu, nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji i uczucia, które wygrywa największe batalie. Czasem może wcale nie warto odcinać się od przeszłości, można ją po prostu zmienić na zupełnie inną przyszłość.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-2872-251-4
Premiera: 1 czerwca 2022

akurat

Agnieszka Zakrzewska „Gwiazdy nigdy nie gasną” Wydawnictwo Flow

gwiazdy-nigdy-nie-gasna

Bez dróg na skróty.

 

Czy można czuć się wolnym będąc w totalnej niewoli? Ile jest w stanie znieść człowiek, upokarzany, głodny, zmarznięty, który wciąż wierzy w lepsze jutro, w przyjaźń, miłość, normalność? Czy odmienność rasowa może być wytłumaczeniem całego zła wyrządzonego ludzkości? Czarno-białe widzenie świata to zakłamywanie rzeczywistości, chodzenie drogami na skróty. Może czasem warto przejść pełną trasę i zobaczyć to, co skrywa się za każdym najmniejszym kamyczkiem?

 

Gwiazdy mają tu podwójny wymiar. Są te na niebie, które nie gasną i w każdym miejscu na świecie można je podziwiać w ten sam sposób. Są też te na ramieniu Żydów, którzy musieli je wyszywać, aby być widocznymi dla Niemców. I jedne, i drugie są niezwykłe, bo mocne, silne, zapierające dech w piersiach i ujmujące. Te, z konstelacji Małej Niedźwiedzicy zachwycają pięknem i blaskiem. Te, z ramion ludzi skazanych na bycie gorszymi, epatują odwagą, dumą i honorem. Nie gasną. Nigdy.

 

Wbrew wszystkiemu wierzę jeszcze, że ludzie są w głębi serca naprawdę dobrzy.

 

Dwie przyjaciółki, Anne Frank i Hannah Goslar, razem dorastają, poznają świat, przeżywają pierwsze miłości i życiowe rozterki. Są nierozłączne i doskonale się uzupełniają. Anne jest nieco pyskata i dumna, a Hannah skromna, nieśmiała, nieco wycofana. Rozumieją się bez słów i przyrzekają sobie, że nigdy się nie rozstaną.

 

Wojna krzyżuje młodzieńcze plany dziewcząt. Rodzina Franków znika w tajemniczych okolicznościach, a Hanneli i jej siostra Gabi trafiają do obozu koncentracyjnego w Bergen Belsen. Każdy dzień staje się walką. Nadzieja powoli gaśnie, a brak sił nie pozwala podjąć żadnych kroków. Kiedy przypadkiem okazuje się, że tuż obok przebywa też Anne Frank, Hanneli dostaje skrzydeł, które pozwalają jej na nowo uwierzyć w przyszłość. Czy uda się przejść przez obozowe piekło i wrócić do normalnego życia?

 

Anne zawsze chciała być pisarką, może dlatego powstał jej dziennik przedstawiający wojenną, obozową rzeczywistość. Dziennik, który jest niezwykłym świadectwem człowieczeństwa, którego nie sposób pozbawić nadziei na życie. Czy takie książki chciała pisać Anne? Czy sądziła, że stanie się obozowym symbolem?

 

Dlaczego dobrzy ludzie są karani za uczynki tych złych?

 

Przyjaźń, zaufanie, lojalność, wiara, miłość i nadzieja grają tu pierwsze skrzypce. Serce rozpada się na milion kawałków, kiedy śledzi się losy przyjaciółek odartych z młodości, godności, spokoju. Ich walka o siebie i najbliższych wzrusza i na długo pozostaje w głowie. Autorka nie koloryzuje wojennej rzeczywistości, przedstawia ją poruszająco, prawdziwie, z dbałością o realizm. Sięgnięcie po historię prawdziwą zawsze wiąże się z ryzykiem zakłamania faktów, czy przedstawienia ludzkich emocji nie takimi, jakimi były rzeczywiście. Tu widać reporterską rękę i zmysł nadawania historii realnego wymiaru przez proste, prawdziwe słowa, które płyną z serca. Te słowa są jak motyle, które potrafią przefrunąć nawet przez obozowe druty i przynieść odrobinę nadziei w cud. To bardzo ważna powieść. Jestem absolutnie poruszona.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 424
ISBN: 978-83-9539-751-6
Premiera: 27 kwietnia 2022

flow

Aleksandra Tyl „Zgodne małżeństwo” Prozami

zgodne-malzenstwo

Szukać takich ze świecą.

 

Takie zgodne małżeństwo. Istny wzór do naśladowania. Szukać takich ze świecą. Czyżby? Niby wszystko gra, a jednak coś nie współgra. Niby mała szpileczka, a potrafi dokuczyć. Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada, prawda to znana nie od dziś. Istna komedia pomyłek, przy której dobra zabawa jest gwarantowana.

 

Jacek i Joanna są małżeństwem z dwudziestoletnim stażem. Dorosła córka, dom, pies i teściowa, czyli wszystko jest na swoim miejscu. Tylko ta rutyna i kryzys wieku średniego tak okrutnie doskwiera. W dodatku Jacek traci pracę. Nic dziwnego, że w obojgu budzi się chęć do zmiany. Najlepiej zmienić małżonka, zdobyć fortunę i uciec tam, gdzie słońce ostro przygrzewa. Przecież to banalnie proste! Ha! Nic bardziej mylnego! Jacek ma swój ambitny plan, a Joanna wcale nie jest mu dłużna. Oboje kopią pod sobą dołki i oboje nie spodziewają się, że to los rozdaje karty. Co z tego wyniknie?

 

Romantyczne uniesienia? W marzeniach z pewnością tak, bo w realnym życiu tej pary nie brakuje pary do pakowania się w niefortunne zdarzenia. Co ciekawe, wciąż wyglądają na zgodne małżeństwo, bo pozory potrafią nieźle zmylić obraz rzeczywistości. A może to jednak gra pozorów i tych dwoje kocha się na zabój? Właśnie! Na zabój! Jeśli macie ochotę poprawić sobie humor i wejść do świata, który jest przecież tuż obok nas, to koniecznie sięgnijcie po tę arcyzabawną książkę!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6717-305-6
Premiera: 21 kwietnia 2022

prozami

Kinga Litkowiec „Dark Empire” Wydawnictwo Muza Akurat

dark-empire

Nietypowy sojusz.

 

Smak władzy i bezwględności. Połączenie sił otwierające furtkę do wielkich wpływów. Nietypowy sojusz, który wywoła szybsze bicie serca. Emocje, o które się nie podejrzewali. Witajcie w świecie mafii.

 

Kiedy Valentina Gilardi przejmowała stery po ojcu, nie sądziła, że będzie musiała stawić czoła takim przeszkodom. Obiecała sobie, że nie ulegnie słabości i po latach stała się budzącą postrach kobietą ze stali. Kiedyś była wrażliwa i miała ogromne pokłady współczucia. Teraz stała się zimna, bezwzględna i oschła. A wszystko w imię mafii.

 

Casio Margante jest jej wrogiem numer jeden. On chce zniszczył wpływową rodzinę Gilardich. Ona nie zamierza się uginać przed potęgą rodziny Margante. Kiedy Casio proponuje jej nietypowy sojusz, przyjdzie jej zmierzyć się z czymś znacznie potężniejszym – własnymi uczuciami i emocjami. Czy ślub może być przypieczętowaniem mafijnego sojuszu? Jak walczyć z klątwą rodziny Gilardich – brakiem umiejętności kochania?

 

Znalezienie wyjścia z labiryntu pułapek jest karkołomnym zadaniem. Bezwzględność i brak uczuć może być tylko grą pozorów. Mafijny świat daleki jest od ciepłych uczuć, ale te zdarzają się mimo wszystko. Powieść wciąga i zaskakuje rozwiązaniami. Prezentuje wachlarz odczuć, odsłania słabości tam, gdzie nie ma na nie miejsca. Kinga Litkowiec po raz kolejny fascynuje fabułą, językiem, sugestywnością przekazu i pełnokrwistymi bohaterami. Książkę połyka się w oka mgnieniu. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-2872-232-3
Premiera: 18 maja 2022

akurat

« Starsze wpisy Recent Entries »