Powieść obyczajowa

Edyta Świętek „Zaginiona melodia” Pascal

zaginiona-melodia

Otoczka z pozorów.

 

W świecie social mediów, wirtualnych relacji i niemal całkowitym zaniku empatii, coraz trudniej o prawdziwe emocje i uczucia. Łatwo za to się pogubić, zniszczyć siebie lub innych i zaprzepaścić szansę na przyszłość. Edyta Świętek weszła w świat współczesnej młodzieży i poczuła się w nim naprawdę realnie. Dzięki temu mamy produkt w postaci poruszającej, mocnej książki, o której nie da się zapomnieć.

 

Sandra i Dylan. Zupełnie do siebie niepasujący nastolatkowie. Ona ze skromnego domu. On z zamożnej rodziny. Utalentowana wokalnie dziewczyna i zapatrzony w siebie chłopak, który spełnia ambicje rodziców. Ona zakochuje się w nim po kryjomu. On jest w związku z Justyną, która buduje fałszywy wizerunek panny z bogatego domu, w czym pomagają jej media społecznościowe. Kiedy Dylan zrywa z Justyną i zaczyna się spotykać z Sandrą, która właśnie wygrała konkurs wokalny, ich relacje nieco się zmienią. Czy to uczucie ma szansę na przetrwanie?

 

Wyjątkowość tej powieści polega na sugestywnym przedstawieniu problemów współczesnych nastolatków, którzy są nieco zagubieni w morzu wirtualnych newsów. Zatracili, a może nigdy nie poczuli siły prawdziwej miłości, wzajemnych relacji między sobą. Nie mają odwagi szczerze rozmawiać z rodzicami sądząc, że ci ich nie zrozumieją. Stąd już tylko krok do depresji, kreowania siebie tylko na potrzeby dobrego wizerunku w social mediach, zatracenia własnego szczęścia dla otoczki z pozorów. Do tego dochodzi hejt i nieodwracalne tragedie.

 

To ważna, poruszająca książka, której przesłanie jest na tyle uniwersalne, że powinno trafić zarówno do młodzieży, jak też do ich rodziców. To książka – przestroga. Podkreśla jak ważne jest codzienne dbanie o właściwe relacje ze swoimi nastoletnimi dziećmi. Autorka zadała sobie dużo trudu, by wejść realnie w świat nastolatków, co widać również w warstwie językowej. Samotność, wyobcowanie, zazdrość, tłumione emocje są tu motorem do niepokojących zdarzeń. Bo pozorne wyluzowanie może być maską, pod którą kryją się prawdziwe dramaty. Polecam sięgnąć po tę autentyczną, na wskroś smutną i wbijającą się w umysł książkę.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-8103-917-8
Premiera: 23 marca 2022

pascal

Joanna Pypłacz „Guwernantka” Replika

guwernantka

Droga do ciemności.

 

Kiedy ogrom cierpienia zniewala duszę, tak łatwo popaść w obłęd. Stąd już krótka droga do ciemności. Ludzka psychika może udźwignąć wiele, ale czasem jest zupełnie bezsilna.

 

Rok 1841. Uroczyska. Mroczny, niepokojący klimat. Tajemniczy dom i obłęd, który rodzi się pod osłoną nocy. Kiedy umiera Hippolyt Dumont, jego córka, Marie, zostaje zupełnie sama. W swoim niedługim życiu przeszła już wiele, a teraz musi szukać pracy. Zdobywa posadę guwernantki i ma zająć się edukacją dwójki dzieci we dworze Domańskich. Szybko nawiązuje nic porozumienia z najstarszym spośród rodzeństwa, Narcyzem. Może to początek pozytywnej więzi? Z każdą stroną okazuje się, że z Marie coś jest jednak nie tak. Jest przyciągająca i przerażająca zarazem. Jakaś mroczna siła rządzi jej duszą, a żałoba potęguje to wrażenie.

 

Kiedy zbliża się ślub Narcyza Domańskiego z Elizą Klemm, nad dworem zbierają się czarne chmury. Eliza zaczyna mieć wizje o swojej śmierci, a Narcyz staje się nieobecny duchem. Marie tajemniczo milczy, atmosfera gęstnieje. Przygotujcie się na mnóstwo niezwykłych wrażeń, bo w tym dworze nie jest do końca bezpiecznie.

 

Nadmiar cierpienia może wywołać niepokojące zmiany w ludzkiej psychice, zwłaszcza gdy człowiek nie ma należytego wsparcia w trudnych chwilach. Bohaterka tej powieści nie miała łatwo, a przeżyta trauma wycisnęła na niej piętno nie tylko w postaci blizn. Przeszłość jest jak ciężar, który nie pozwala iść do przodu. Gęsta atmosfera osacza z każdej strony i wywołuje dreszcz niepokoju. Pachnie gotycką grozą, co sugestywnie podkreślone jest w dbającym o szczegóły języku autorki. Tu każdy najdrobniejszy opis przyrody jest zaproszeniem do wejścia w mroczny świat tajemnic, sekretów i niedopowiedzeń. Jeśli czytaliście „Dwór na Martwym Polu”, to „Guwernantka” zawiera wiele ważnych odpowiedzi, które tam nie padły. To przejmująca powieść grozy, która przedstawia cierpienie, traumę i popadanie w obłęd. Ukryte demony muszą bowiem ujrzeć światło dzienne, a stąd już krótka droga do wiecznej ciemności.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6698-977-1
Premiera: 8 marca 2022

replika

Natasza Socha „Zemsta. Agencja Rozbitych Serc” Wydawnictwo Lekkie

zemsta socha

By zemsta była słodka.

 

Przewrotna, ironiczna powieść o kłamstwie, manipulacji i poszukiwaniu własnej drogi. Bo każdy zasługuje na szczęście. I prawdę.

 

„Mów mi Agata. A to jest Christie”.

 

Połączenie Agaty i Christie niewątpliwie kojarzy się z detektywistycznymi zagadkami. I dobrze, bo nie brakuje ich w tej książce! Agata jest świeżo porzuconą przez kochanka kobietą, a Christie jej sympatyczną i nieco leniwą kotką. Obie chodzą własnymi drogami, a dokładniej, Agata chodzi drogami wskazanych jej przez klientki mężczyzn. Świeżo upieczona samozwańcza detektyw za cel obrała bowiem zdradzających mężczyzn. A wszystko po to, by zemsta była słodka.

 

Kłamstwa, zdrady, przemijalność szczęścia, zaślepienie miłością i brak zgody na pogodzenie się ze stanem rzeczy, który właśnie ma miejsce. A do tego morze ironii, doskonałego humoru i sarkazmu. Natasza Socha w doskonałej formie! Przerysowując istotne kobiece problemy podkreśla, jak często pozory mylą. Warto przyjrzeć się własnym relacjom zanim wyciągnie się pochopne wnioski. To klucz do zdrowych, jasnych relacji.

 

Książkę czyta się błyskawicznie i z nieustającym uśmiechem na twarzy, bo nie brakuje zabawnych sytuacji i absurdu, który musi wywoływać radość. Sympatyczna bohaterka wciąga w wir wydarzeń i bez trudu łapiemy jej klimaty, choć ona sama też ma sporo za uszami w kwestii kłamstwa. Chce leczyć innych z oszukiwania, a sama jeszcze wczoraj tkwiła w tym po uszy. Najlepszą naukę wynosi się przecież z błędów. Szkoda, że tych własnych. Gorąco polecam tę powieść Waszej uwadze.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 362
ISBN: 978-83-6663-033-8
Premiera: 23 marca 2022

wydawnictwolekkielogo-655

Sofi Oksanen „Psi park” Znak Literanova

psi-park

Cena szczęścia.

 

Przejmująca historia o nierównościach we współczesnym świecie, o kłamstwach i nadużyciach oraz o niemej rozpaczy, której nie dano szansy na wyrzucenie z głębi siebie.

 

Dwie perspektywy czasowe. Dwa zupełnie odmienne światy. Dwie przestrzenie, które tak bardzo wstrząsają. Helsinki, rok 2016. Piękne szczęśliwe miasto, w pięknym szczęśliwym kraju. Tu każdy ma swoje szanse. Tu marzenia mają potężną wagę. Mała ukraińska wieś w obwodzie Mikołajowskim. Rok 2006. Nielegalne kopalnie węgla – kopanki, pola makowe, które maja zapewnić byt wielu rodzinom. Przestępczość, desperacja, uciekanie się do różnych profesji, które otworzą furtkę do lepszego świata.  Jaką cenę trzeba zapłacić, żeby uciec od ubóstwa? Oleńka i Daria. Kobiety, których nic nie łączy, a jednak są sobie bliskie. Co wydarzyło się w ich życiu?

 

Jaką cenę trzeba zapłacić za szczęście? Jak wiele można zrobić, żeby wyrwać się z postkomunistycznej rzeczywistości? Czy odarcie z uczuć i emocji jest przepustką do ziemskiego raju?

 

„Psi park” zaskakuje, wzrusza, wywołuje ciarki i przeraża. Postacie są niejednoznaczne, zarazem okrutne i dobre, co dodatkowo pogłębia przekaz tej powieści. Brak życiowych szans powoduje, że człowiek ucieka się do nikczemności, a potem długo przetrawia własne postępowanie. Nie da się uciec od człowieczeństwa, nie da się zapomnieć złych czynów. W obecnym czasie czyta się tę książkę z podwójnym przejęciem. Może teraz bardziej potrafimy wczuć się w przeżycia i doświadczenia ludzi z kraju, który od lat stara się stanąć na nogi, a wojna znowu cofa te działania o kilkanaście lat? Przejmujący, mocny głos w sprawie wyzysku, strachu i dążeniu w stronę nierealnych marzeń.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-2407-314-6
Tłumaczenie: Katarzyna Aniszewska
Premiera: 23 marca 2022

znaklietranova

Urszula Gajdowska „Panna bez majątku. W Dolinie Narwi” Szara Godzina

panna-bez-majatku-w-dolinie-narwi

A lato było wyjątkowo gorące…

 

Młoda szlachcianka, Małgorzata Strzelecka, przyjeżdża do posiadłości swojego stryja, aby spędzić trochę czasu z mieszkającą tam ciotką. Lato jest wyjątkowo gorące tego roku. Pewnej nocy zamierza nieco schłodzić żar dnia, więc idzie wykąpać się w okolicznym stawie. Nieoczekiwanie spotyka tam niezwykle przystojnego barona Ksawerego Wigurę. Mężczyzna jest zupełnie nagi, co trochę zawstydza Małgorzatę. Poza tym, ona sama też nie jest w pełni odziana. Początek tej znajomości zwiastuje kłopoty. Szlachcianka nie uważa się za zbyt urodziwą, więc nawet nie podejrzewa jak wielkie wrażenie zrobiła na młodym baronie. Kto wie, może oboje zmienią zdanie co do swoich przekonań? Ich losy splotą się na dobre, gdy w okolicy zaczynają się dziać przedziwne rzeczy, z duchami na czele. Oj, będzie co robić tego lata.

 

Podobnie jak w „Zadziornej baronównie” jest nieco zadziornie, niesztampowo i z przytupem. Bo kto powiedział, że w dziewiętnastym wieku musiało być sztywno i z dystansem? Przecież wyjątki są potwierdzeniem każdej reguły i tych wyjątków jest całkiem sporo w przedstawionej w powieści historii. Pierwszorzędni bohaterowie, doskonała intryga, zacięcie detektywistyczne i nieuleganie modom, które tylko psują cały urok życia. Oto na co się natkniecie w tej odsłonie cyklu „W Dolinie Narwi”. W dodatku ta chemia między szlachcianką i baronem. Mmm, palce lizać! Cóż więcej trzeba? Cudna lektura na wiosenne wieczory.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 440
ISBN: 978-83-6657-370-3
Premiera: 29 września 2021

szaragodzina

« Starsze wpisy Recent Entries »