Powieść obyczajowa

Alessio Puleo „Nieskończone bicie serca” Muza

nieskonczone-bicie-serca

Lekcja dojrzewania.

 

Beztroska i odpowiedzialność. Miłość i pożądanie. Smutek i radość. Śmierć i nowe życie. Tam, gdzie kończy się droga, można dostrzec ślady na ścieżce prowadzącej do niewiadomej. Co kryje się za horyzontem?

 

Ylenie kochała Aleksa całą sobą. On podarował jej swe serce na zawsze. Mieli być tacy szczęśliwi. Dla siebie. Na drodze do spełnienia marzeń stanęła nieuleczalna choroba Ylenie i niespodziewana śmierć Aleksa. Ile może znieść młody człowiek? Trudne doświadczenia niosą też światełko nadziei. Oto Ylenie dostaje serce Aleksa. Dosłownie, nie tylko w przenośni. Dzięki temu może dalej żyć. Czy ten dar, tak wymagający i bolesny, da dziewczynie nową chęć do życia?

 

Kiedy Ylenie poznaje Giorgię, jej świat trzęsie się w posadach. Nieznajoma jest po przeszczepie rogówek. Łączy je coś więcej niż skomplikowany zabieg. I to coś jest bardziej niepokojące niż można podejrzewać. Czy znajdą wyjście  z matni niedopowiedzeń? Czy w rozpaczy po utraconej miłości można mieć nadzieję na nowe uczucie?

 

Młodość wcale nie jest gwarantem beztroski, lekkości i nieustającej radości. Czasem trzeba dużo siły, by przejść lekcję dojrzewania i nie utracić nadziei na lepsze jutro. W tej powieści nie brakuje takich lekcji. Pogubienie i realne niebezpieczeństwo mogą sprowadzić na manowce, ale zawsze jest jakieś miejsce, z którego można zawrócić ina nowo iść w stronę słońca. Moc różnorakich emocji gwarantowana.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-2871-684-1
Premiera: 12 maja 2021

muza

Urszula Gajdowska „Zadziorna baronówna” Szara Godzina

zadziorna-baronowna

Amplituda doznań.

 

Pewna baronówna za nic ma konwenanse i stereotypy. Nie zamierza się im poddawać. Jest ekscentryczna, harda i ma cięty język. Może szybko nie znajdzie kandydata na męża, ale wcale się tym nie przejmuje. Jej chodzi o wyższe cele w życiu, bo to salonowe jest nudne i przewidywalne. Kryminalne śledztwa to coś zupełnie innego. I tu ją ciągnie. A może jednak da się usidlić baronówną i zamknąć ja w ciasnych ryzach dobrych domów?

 

Sabina Ostrowska wyróżnia się z panien znanych na salonach. Może jest o krok przed nimi w procesie wyzwolenia kobiet spod jarzma konwenansów? Jej ciotka Gertruda marzy o tym, by wreszcie ją utemperować. Ma pewien ambitny plan, który zamierza wprowadzić w życie. Baron Wiktor Godlewski wydaje się idealnym kandydatem na męża dla Sabiny. Może właśnie on poradzi sobie z kąśliwym językiem dziewczyny? A może znajdą inna wspólną pasję?

 

Pierwszy tom z cyklu „W dolinie Narwi” intryguje i wciąga bez reszty, więc nic dziwnego, że czeka się na ciąg dalszy w napięciu i z wypiekami na twarzy. Autorka sięgnęła po doskonałą formę, by przenieść czytelników do pierwszej połowy XIX wieku. Gdzieś tam, na Podlasiu, życie miało słodko-gorzki smak. Gdzieś tam, z dala od tłumów, kwitła miłość daleka od konwenansów. Poddajcie się amplitudzie niesamowitych doznań. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-6657-360-4
Premiera: 10 czerwca 2021

szaragodzina

Anna Kapczyńska „Przedsionek szczęścia” Replika

przedsionek-szczescia

Garściami, nie łyżeczką.

 

Historia, która przypomina, żeby brać życie w swoje ręce, bez oglądania się na zdanie innych, ciągłego pomagania komuś i strachu przed własnymi oczekiwaniami. Bo życie jest tu i teraz, a nie jutro, czy kiedyś.

 

Henia pozornie ma wszystko: praca, mąż, rodzina, przyjaciółka. Pozornie, bo brakuje tu pełni. Knajpa miewa gorsze momenty, mąż jest w ciągłych rozjazdach, rodzina ma ambicje, by układać życie Heni po swojemu, a przyjaciółka ma dla niej coraz mniej czasu. Nic dziwnego, że pojawiają się chwile zwątpienia, niepewności, czarnowidztwa. Na szczęście jest babcia Wisia, która pięknie równoważy wszelkie niepewności. Ta osiemdziesięcioletnia staruszka dobrze wie, że najważniejsze jest tu i teraz, więc trzeba nauczyć się brać życie garściami, zamiast rozglądać się za srebrną łyżeczką.

 

Niby humorystyczna, a jednak bardzo poważna w wymowie powieść o uczeniu się życia. Uszczęśliwianie wszystkich wokół nijak się ma do osobistego szczęścia, więc przestańmy tkwić w przedsionku i śmiało otwierajmy wrota, za którymi czeka pełnia szczęścia. Idealizowanie rzeczywistości, która mogłaby być to tylko zaślepianie tego, co naprawdę piękne, choć może niepozorne i ledwo widoczne. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6679-070-4
Premiera: 22 czerwca 2021

replika

Chris Brookmyre „Retrospekcja” Prószyński i S-ka

retrospekcja

Cienie przeszłości.

 

Tragedia sprzed lat może kłaść się cieniem na całym życiu. Rozliczenie z przeszłością czasem bywa fikcją, a za fasadą pozorów kryją się mroczne cienie. Może trzeba kogoś spoza bliskich, by realnie spojrzał na to, co tu i teraz, a nawet gdzieś dawniej?

 

W powieści mamy dwie czasoprzestrzenie: teraźniejszość, czyli rok 2018 oraz wspomnienia z roku 2002. Celia Temple i jej dorosłe już dzieci: Marion, Rory i Ivy, zjeżdżają do willi w Portugalii, aby pożegnać niedawno zmarłego Maxa Temple. W sąsiedztwie, na wakacyjny odpoczynek, przyjeżdża żona Vince’a, Krosten, z noworodkiem i świeżo upieczoną au pair Amandą. To właśnie Amanda będzie obiektywnym obserwatorem i świadkiem wydarzeń. To z jej relacji czytelnik dostaje pełen obraz niepokojących zdarzeń. Co zdarzyło się przed laty? Jak wiele kłamstw i pozorów można pielęgnować bez końca? Co się stanie, gdy mroczne tajemnice wyjdą na jaw?

 

Tempo akcji jest dość niespieszne, stąd tak łatwo wpaść w pułapkę złudnych podejrzeń. Senna atmosfera odwraca uwagę od meritum, więc może nas czekać finalne zaskoczenie. Relacje między bohaterami są napięte, więc chce się znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego tak jest? Odrobina thrillera, dramatu i powieści obyczajowej składa się na całkiem udana lekturę.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-8234-170-6
Premiera: 10 czerwca 2021

Proszynski.logo

Aurelia Blancard „Dziewczyna w drugim rzędzie” Zysk i S-ka

dziewczyna-w-drugim-rzedzie

Mroki codzienności.

 

Wyrzucić z pamięci to, co było. Żyć chwilą, mimo że tak duszno od złych emocji. Zbudować piękno na zgliszczach. Nie dać się upływowi czasu i kłamstwom. Być sobą. Rozgonić mroki codzienności.

 

Francuska dziennikarka, Cathy, ma przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa, którego ofiarą jest jej koleżanka z klasy. Powrót do rodzinnego miasteczka odsłoni mroki dawnej codzienności, o której starała się zapomnieć. To skok na głęboką wodę, bo rozdrapywanie starych ran oraz rozmowy o bólu z osobami, które zna, wcale nie będzie łatwe. Cathy jest zdeterminowana, aby odkryć wszystkie tajemnice, które skrywa małe Beaufort.

 

Dwie historie łączą się ze sobą w dość zaskakującym finale. Siła głównych bohaterek w starciu z mrocznymi sekretami, będzie preludium do szukania odpowiedzi na dawne, zapomniane pytania.

 

Jest niespiesznie, nieco mrocznie i gęsto od nieopisanych emocji. Niełatwo wyjść z kręgu tajemnic i poukładać elementy rozsypanej układanki. Zagadka kryminalna to jedno, ale jest też tło obyczajowe, które może być kanwą dla wielu innych historii. Bo tu każdy ma coś za uszami.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-8202-254-4
Premiera: 29 czerwca 2021

zysk i ska

« Starsze wpisy Recent Entries »