Recenzje

Sarai Walker „Dietoland” W.A.B

dietoland

W konfrontacji z przemianą.

 

Czy można pomóc innym, gdy samemu ma się problemy? Ta książka odziera z pozorów i masek! Będziecie zaskoczeni zmiennością klimatu opowieści oraz jej bezkompromisowością. Macie odwagę wejść do Dietolandii?

 

Słodka, infantylna okładka to tylko pozory. Nie znajdziecie tu bowiem banalnej historii o odchudzaniu jakich wiele. Kolejne strony odkrywają dramat prowadzący do dna. Od dna można się odbić, ale nie każdy potrafi to zrobić.

 

Plum Kettle na co dzień odpowiada na listy nastolatek w popularnym piśmie. Pomaga innym, wskazuje drogę, doradza i udziela wsparcia. Można sądzić, ze jest kobietą pozbawioną jakichkolwiek problemów, z receptą na wszystko. Tymczasem, Plum czeka na operację zmniejszenia żołądka, co da jej szansę na schudnięcie. Zrzucenie kilogramów jest jej wieloletnim marzeniem. Kilkudziesięciu kilogramów. Każdego dnia Plum spotyka tajemniczą dziewczynę, Alice, która ma idealną figurę i sprawia wrażenie, że wciąż czeka na Plum. A może to Plum czeka na Alice?

 

Książka z podwójnym dnem fabularnym. Lekki początek to tylko przygrywka dla zastanawiającego rozwinięcia i dramatycznego finału. Absolutnie nie spodziewałam się takiej psychologicznej bomby! Zastanawiająca, zmuszająca do przemyśleń, ostrzegawcza książka o ryzyku popadania w otchłań, z której często nie ma wyjścia. Jest ambitnie, niebanalnie i zaskakująco. To trzeba przeczytać!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-280-5411-0
Premiera: 22 sierpnia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa W.A.B

Andrew Mayne „Naturalista” W.A.B

naturalista

Pod maską strachu.

 

Kiedy życie stawia człowieka w sytuacji zero-jedynkowej uzyskuje się niezwykłą przejrzystość myślenia. Nagle wszystko staje się jasne, żaden wybór nie jest już trudny. W starciu z groźnym zabójcą stawką jest życie, a formą jego wygrania może być ucieczka. Albo naukowa dedukcja poparta wieloletnim doświadczeniem.

 

W leśnych ostępach grasuje niedźwiedź grizzly. Byli tacy, którzy go widzieli, a nawet sfotografowali. Byli też tacy, którzy stracili życie w starciu z drapieżnikiem. Pogodzić się z taką sytuacją i ciągle uciekać, czy raczej wyruszyć na polowanie seryjnego mordercy? Profesor bioinformatyki Theo Cray widzi więcej niż inni. Posiada umiejętność kojarzenia faktów. Co prawda jest daleki od społecznych kontaktów, ale za to potrafi błyszczeć inteligencją i pokorą. Kiedy ofiarą tajemniczego drapieżnika pada Juniper badająca genetykę ryb, Cray stawia sobie za cel rozwikłanie zagadki. Jak to możliwe, że dotychczasowe zbrodnie były tak ludzko perfidne, skoro ich autorem było zwierzę? Jaką tajemnice skrywa okoliczny las? Theo Cray z naukowym wyczuciem zajmuje się uporządkowaniem chaosu informacji.

 

To niewątpliwie bardzo dobry thriller, w którym znajdziecie wszystko to, czego w tym gatunku można się spodziewać. Konkretyzowanie przypuszczeń następuje stopniowo i prowadzi do finału, który mrozi krew w żyłach. Pod maską strachu kryją się mroczne sekrety. Groza ma niewinne oblicze, a odwaga tonie we własnej skromności. Doskonale poprowadzona fabuła, świetny język, trafne spostrzeżenia i naturalność śledztwa ujmują czytelnika do samego końca. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-280-5839-2
Premiera: 5 września 2018

Podziękowania dla W.A.B.

Agnieszka Wojdowicz „Morze trzcin” Nasza Księgarnia

morze_trzcin

Na styku sprzecznych emocji.

 

Z niezwykłą sugestywnością przenosi czytelników autorka do siedemnastowiecznego Zamościa, citta ideale, miasta, w którym krzyżowały się drogi Polaków, Ormian i sefardyjskich Żydów. Czy chluba architektów, twierdza niezdobyta, dawała godne schronienie prześladowanym? Wejdźcie w barwny, ale nasączony strachem i niepewnością świat miasta idealnego i poznajcie emocjonalną historię Hili Misrahi Campos, szukającej zrozumienia i bezpieczeństwa Żydówki.

 

Hili przyszła na świat w Wenecji, ale była zmuszona do opuszczenia tego miasta. Wraz z mężem wybrała za cel podróży Zamość, o którym słyszeli same dobre rzeczy. Hili przeklęła to miasto zanim do niego dotarli, gdyż jej mąż umarł w drodze do miejsca, które miało być ich mekką. Kobieta musiała udźwignąć ciężar rozpaczy, tęsknoty i żałoby. Tylko oczekiwanie na rychłe rozwiązanie trzymało ją przy życiu. Czy Zamość, w którym żyły różne mniejszości narodowe, zapewnił jej bezpieczeństwo? Jak to jest, gdy codzienność naznaczona jest byciem na styku kultur i sprzecznych emocji?

 

Język i styl Agnieszki Wojdowicz sprawiają, że książkę czyta się z ogromnym zaangażowaniem i ciekawością. Sugestywność opisów miejsc, klimatu panującego w Zamościu w czasach, gdy był kolebką handlu i celem podróży prześladowanych ludzi, cudownie oddają emocje bohaterów. Jest jakiś spokój w tej historii i życiowa mądrość, którą przekazuje autorka w opowieści o poszukiwaniu cech wspólnych między skrajnościami. Szukający dobrej książki o sefardyjskich Żydach i Zamościu z początku siedemnastego wieku z pewnością się nie zawiodą. Ta powieść ma duszę i wewnętrzny rytm, który z każdą strona układa się w istną symfonię treści. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-10-13211-6
Premiera: 19 września 2018

Podziękowania dla Naszej Księgarni.

Małgorzata Kalicińska „Miłość na walizkach” Burda Książki

milosc-na-walizkach

Miłość nie zna granic.

 

Bez względu na to gdzie się jest, warto pamiętać o miłości. To ona dodaje nadziei. To ona jest katalizatorem optymizmu i chęci do życia. To ona ma taką moc, że nie straszne jej żadne granice. Za co uwielbiam prozę Kalicińskiej? Za szczerość i umiejętność mówienia o tym, co zwyczajne, w sposób absolutnie wyjątkowy.

 

Miłość nie zna granic. Ani tych geograficznych, ani tych związanych z wiekiem, ani stereotypowych i wywołanych uprzedzeniami. Miłość jest wielka, zawsze i wszędzie, ale pod jednym warunkiem – musi być prawdziwa. ta przedstawiona przez autorkę prawdziwa niewątpliwie jest, bo czuje się to w każdej literze.

 

Marianna wyjeżdża do Korei na krótki urlop, by odkryć piękno i wyjątkowość tego kraju. Niespodziewanie znajduje tu miłość. Tosiek z dnia na dzień staje się jej na tyle bliski, że nie może się z nim rozstać. Z nim żyje w Korei, a potem przemierza kilometry by odkryć piękno miłości na walizkach, która jest głęboka i prawdziwa. To miłość dojrzała, bez udawania i kompromisów. Taka, o której marzy się przez całe życie.

 

Bohaterka pisze książkę o swych podróżach, a przy okazji analizuje prawdziwy sens życia, zwłaszcza dojrzałego, gdy sądzi się, że wszystko już dawno za nami. Ta powieść dodaje skrzydeł i odrobiny optymizmu, który pozwala chwytać chwile takimi, jakie są, a mając już je w dłoniach, nieco je upiększać, urozmaicać, wzbogacać w pozytywne wrażenia. To, co robimy zależy przecież od nas, więc warto żyć w pełni i nie odkładać marzeń na później. Kalicińska w świetnym stylu mówi o prozaicznych sprawach, ale nadaje im wymiar wyjątkowy. Ta książka ma moc! Przeczytajcie i weźcie z niej coś dla siebie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 550
ISBN: 978-83-805-3443-8
Premiera: 19 września 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Burda Książki.

Elizabeth Strout „Trwaj przy mnie” Wielka Litera

trwaj-przy-mnie

Pod społeczną lupą.

 

Gęstniejąca atmosfera odczuwalna w tej powieści nadaje ton historii o człowieku, który musi zmierzyć się ze wścibstwem, plotkarstwem i wzięciem pod społeczną lupę. Czy faktycznie widać widać przez nią więcej?

 

Pod lupą i czujnym okiem podejrzliwych spojrzeń znalazł się pastor, który przybył do małej miejscowości West Annett w Nowej Anglii, by pracować dla dobra ludzi. Żył miłością do Boga i bliźnich, cenił trud ciężkiej pracy i zarażał wiarą w to, że zawsze można dostać ukojenie, gdy się wie, gdzie go szukać. Idealizowanie kwestii wiary nieco go zaślepiło, bo przyszedł moment, że oddany swej pracy, zaniedbał życie rodzinne i nie zauważył, kiedy ludzie dość nachalnie zaczęli się mu przyglądać. Nader skromny pastor zatracił się w pomówieniach i oskarżeniach, by wreszcie stawić im realnie czoła.

 

Strout pisze tak pięknie, że nawet banalna historia staje się diamentem. Tym razem przedstawiła opowieść o poranionym psychicznie człowieku, który, choć wielokrotnie okaleczany, wciąż nie tracił nadziei w obliczu cichego umierania wiary w ludzi. Jest bardzo sugestywnie, dzięki czemu z łatwością można przenieść się do opisywanych miejsc i na własnej skórze odczuć siłę napięcia, z którym przyszło zmierzyć się bohaterowi. Książka zastanawia i nie pozostawia obojętnym. Ładunek emocji oraz godności i honoru do końca zostaje z postacią, a niepewność zakończenia dodaje opowieści rumieńców. Doskonała książka spod pióra Strout, jak zwykle zresztą.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8032-223-3
Premiera: 19 września 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Wielka Litera.

« Starsze wpisy Recent Entries »