Recenzje

Marcin Brykczyński, Artur Nowicki „Opowiem ci, mamo. Co robią pociągi” Nasza Księgarnia

opowiem_ci_mamo_co_robia_pociagi

Te, co się po szynach toczą.

 

Po torze, po torze, po torze mkną przeróżne pociągi. Kiedyś dość powolne, dziś superszybkie. Dalekobieżne i lokalne, a nawet transkontynentalne. Pociągi to arcyciekawy temat. Cudnie zgłębia go ta książka.

 

Lokomotywa Ryś zabiera małych  czytelników w imponującą podróż po historii kolei. Pierwsza stacja to niezwykłe muzeum, a w nim sztandarowe modele parowozów z różnych krajów z początków rozwoju kolei. Jest angielska Trevithicka z 1803 roku, niemiecki Borsig z 1841 i amerykański Big Boy z 1941 oraz wiele innych.

 

Zaraz po historycznej pigułce znajdziecie przekrój standardowego parowozu, dzięki któremu można dowiedzieć się jak to wszystko działa i napędza siłę parowozu. Pocztówki z pięknymi dworcami świata to świetna zabawa dla bystrych oczu i trening spostrzegawczości. Są też tory, semafory i zwrotnice, bo bez dobrej organizacji nie ma kolei. Słynne szlaki kolejowe i prędkości, które osiągają pociągi to pretekst do poszukiwania różnic między tym co było,  a współczesnością.

 

Niezwykle interesująca książka z doskonałymi ilustracjami i wpadającymi w ucho tekstem to świetna, edukacyjna rozrywka dla małych czytelników. A może nawet początek pasji?

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 28
ISBN: 978-83-10-13218-5
Premiera: 25 października 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia.

Anna Tabak „Deadline na szczęście” Zysk i S-ka

deadline na szczescie

W poszukiwaniu nowej siebie.

 

Korporacyjny pęd ku sukcesowi powoduje zatracenie w pustce, którą coraz trudniej wypełnić prawdziwymi wartościami. Ta książka prowokuje do wciśnięcia hamulca i spojrzenia obiektywnie na własne życie. Czy daje nam pełnię szczęścia?

 

Szczęście tkwi w prostocie, a niezrozumienie tego w odpowiednim momencie może doprowadzić do nieposmakowania jego smaku. Byłoby szkoda, więc przeczytajcie opowieść o Ewie, ambitnej i zapracowanej menadżerce, która dla zawodowego sukcesu jest w stanie poświęcić życie osobiste. Dokąd ją to zaprowadzi? Czy zabrnie w ślepy zaułek? A może przypadek sprawi, że Ewa zacznie dostrzegać coś więcej niż korporacyjne perspektywy, faktycznie będące ułudą prowadzącą donikąd?

 

Priorytety można ustawiać na wiele sposobów, bo punkt widzenia zależy od subiektywnego pojmowania definicji szczęścia. Niedotrzymanie terminów może być prawdziwą zmorą w korporacyjnym pędzie, gdzie każdy błąd może kosztować utratę jakiejś szansy. Tak możne przeżyć całe życie, zapominając o najważniejszych wartościach. Powieść Anny Tabak niesie ważne przesłanie: czas zacząć szukać szczęścia tam, gdzie już zapomnieliśmy, że może być. Szukając nowej drogi do samego siebie można zauważyć to, co proste i piękne. Macie ochotę na chwilę zatrzymania i refleksji? Polecam. Warto przejrzeć się w tej historii.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-811-6231-9
Premiera: 22 stycznia 2018

Podziękowania dla Wydawnictwa Zysk i S-ka.

Iwona Czarkowska „Panna z Monidła” Replika

Panna-z-Monidla

Odrobinę zaróżowione okulary…

 

Sądzicie, że po jednym życiowym zakręcie drugiego już nie będzie? Czarkowska przypomina, że los bywa przekorny i przekonuje o tym w zjawiskowo komediowym stylu.

 

Kiedy wesoła rozwódka przeprowadza się do Monidła to znak, że będzie się działo! Nic nie będziecie w stanie przewidzieć, bo każda strona to szereg przeróżnych pomyłek, z których trudno skleić przewidywalne zakończenie i nie łudźcie się, że Wam się uda.

 

Alicja przeprowadza się do domu swojej przyjaciółki na czas jej wyjazdu. Zbieg okoliczności powoduje, że wraz z nią w Monidle zamieszka również Szymon. Hm, czy to dobrze? Może dobrze, choć Alicja chyba trochę chce od niego odpocząć. W pakiecie dostaje również zakręconą gospodynię, kota, psa i mnóstwo perypetii wynikających z jednej pomyłki. A, i jeszcze Gipsowego! Przecież nie można zostawić niebogi na pastwę losu. Przeprowadzka do nowego lokum tak ją zajmuje, ze nie śledzi przekazów lokalnych mediów. Tymczasem z miejscowego muzeum znika obraz. Jakież jest zdziwienie Alicji, gdy okazuje się, że to właśnie ona ma coś wspólnego z tą kradzieżą…

 

Zwariowana książka, świetna rozrywka. Po prostu. Humor Czarkowskiej kupuję w stu procentach. Dialogi to majstersztyk zapewniający uśmiech na twarzach czytelników. Cenię tego typu książki za lekkość, fantazję i optymizm, tak konieczny w codziennej bieganinie. Perypetie Alicji doskonale relaksują i dodają niewidzialnych skrzydeł. Po raz kolejny można się przekonać, że otwartość na świat i odrobinę zaróżowione okulary pomagają znosić szarą codzienność i uczy optymizmu, który przydaje się na każdym kroku. Bo życie jest nieprzewidywalne. Warto przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-7674-670-8
Premiera: 13 lutego 2017

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.

Mari Jungestedt „Zawiedzione nadzieje” Bellona

zawiedzione-nadzieje

Gdzie jest klucz do rozwiązania sprawy?

 

Jak to możliwe, że ostatnie zdanie w powieści wbija w fotel? Zapraszam do literackiego świata Mari Jungestedt.

 

Rzecz dzieje się w Szwecji. W jednym z turystycznych bungalowów w miejscowości kurortowej zostaje znaleziona martwa kobieta. Pierwsze podejrzenie pada na jej męża, który nagle zniknął. Czy to on zabił? Po odnalezieniu, mężczyzna zupełnie nie pamięta zdarzeń z feralnego dnia. Był tak zamroczony alkoholem, że ostatnie wspomnienie o żonie dotyczy kłótni w taksówce, którą wracali do domu po imprezie. Co wydarzyło się później? Czy jest możliwe, by mąż brutalnie zamordował żonę i nic nie pamiętał? Były detektyw, Kristian Wede, próbuje rozwikłać te sprawę. W tropieniu wszelkich śladów pomocna jest dziennikarka Sara Moberg. Jeszcze większy znak zapytania pojawia się, gdy spokojną wyspą wstrząsają kolejne zabójstwa. Gdzie jest klucz do rozwiązania sprawy?

 

Fenomenalna powieść kryminalna z dużym ładunkiem emocji i psychologicznych zależności. Nie można być pewnym żadnego rozwiązania. Autorka genialnie myli trop i intryguje do ostatniego zdania. Ba! Właśnie w ostatnim zdaniu zasiewa totalny niepokój. Mówią, że Mari Jungestedt to mistrzyni szwedzkiego kryminału. Mają rację. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 488
ISBN: 978-83-111-5286-1
Premiera: 18 stycznia 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Bellona.

Maz Evans „Kto wypuścił bogów?” Wydawnictwo Literackie

kto wypuscil bogow

Przedpremierowo

 

Prawdziwi bohaterowie.

 

Mityczni bogowie we współczesnych realiach plus Rada Zodiakalna prosto z gwiazd. A do tego dwunastolatek, nie do końca zwyczajny, bo z bagażem emocjonalnych doświadczeń.

 

Prawdziwi bohaterowie rodem z greckich mitów stykają się tu z nowoczesnością i całkiem nieźle sobie z nią radzą! Zodiakalne znaki też mają sporo do powiedzenia i działają według ściśle określonego planu. Elliot odnajduje się w tym towarzystwie wyśmienicie i przeżywa niezwykłe przygody. Tylko w tej książce spotkacie Charona prowadzącego firmę transportową, Afrodytę jako współczesną, prężną bizneswoman i wyluzowanego, ale bardzo uwodzicielskiego Zeusa.

 

To doskonała alternatywa dla współczesnych miłośników dobrej, klasycznej opowieści w wydaniu, które jest na tyle przystępne, że nie nudzi! Brawo dla autorki za pokłady wiedzy i udaną próbę przekazania młodym ludziom istotnej wiedzy dotyczącej mitologii oraz cech i atrybutów wyróżniających konkretnych bogów, a nawiązań do klasyków znajdziecie tu znacznie więcej. Element zagadki i rywalizacji dopełnia kielich z literacką ambrozją. Warto przeczytać. To książka inna niż wszystkie.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 376
ISBN: 978-83-08-06453-5
Premiera: 28 lutego 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

« Starsze wpisy Recent Entries »