Recenzje

Agnieszka Panasiuk „Kamienica. Sekrety Białej” Szara Godzina

Dopóki facet nas nie rozłączy…

 

Marysia, Zuzia, Anka i Dorota to przyjaciółki od serca. Kiedyś, dawno temu, obiecały sobie, że będą razem dopóki facet ich nie rozłączył. Gdyby wiedziały, że te słowa zostały wypowiedziane w złą godzinę, za nic by nie padły. Cóż, los płata figle, a ironia dodaje swoje trzy grosze.

 

Biała Podlaska dawniej, bardzo dawno i dziś. Współczesne realia, lata młodzieńczych przyjaźni i czas wojny. Te trzy perspektywy czasowe splatają się w jedną historię. Ta historia to preludium do kolejnych.

 

W pierwszej części „Sekretów Białej” poznajemy losy Doroty, która przygotowuje się do ślubu. Lada dzień ma się odbyć wieczór panieński, który znów połączy cztery przyjaciółki. Wszystko jest już dopięte na ostatni guzik i wtedy… bum! narzeczony okazuje się kimś zupełnie innym, niż dotąd, a jego wiarołomność sięga znacznie głębiej. Nie tylko ślub wisi na włosku. Również wieloletnia przyjaźń staje pod znakiem zapytania. Dorota musi uporządkować myśli, własne plany i dokonać życiowego wyboru. Los nie jest dla niej łaskawy, bo jej rodzice otrzymują tajemniczy list z Izraela. Jego treść wskazuje, że dotychczasowa tożsamość rodziny może być kłamstwem. Coś dramatycznego zdarzyło się w getcie w Białej podczas wojny, a Rebeka, Rachela i Estera mogły coś znaczyć w ich rodzinie. Na pomoc w odkryciu prawdy rusza szef Doroty, Michał, który staje się kimś więcej, niż tylko szefem.

 

„Kamienica” to pierwsza z czterech części obyczajowo – historycznej opowieści o losach grupy przyjaciółek z Białej Podlaskiej. Ta cześć to historia Doroty, która mierzy się z kłamstwem, niedopowiedzeniami i rodzinnymi tajemnicami. Życie przynosi niespodzianki i nie każda z nich jest dobra. Tu przyjaźń i miłość zostały wystawione na próbę, po to, by odkryć prawdziwe uczucie i prawdę o najbliższych. Ciąg zdarzeń prowadzi do pozytywnego zakończenia, choć życiowe perturbacje nie wskazują, że uśmiech znów zagości na twarzy bohaterki. Ostatnie zdania powieści sugerują, że w części drugiej poznamy bliżej losy Marysi i wiecie co? już jestem zaintrygowana! Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 248
ISBN: 978-83-6710-285-8
Premiera: 24 maja 2023

Aleksandra Najda-Michałowska „Bali. Opowieści z wyspy bogów” Luna

Wyspa kontrastów.

 

Na Bali co dwadzieścia kilometrów znajdziesz inny świat. Zmieniają się klimat, przyroda, ludzie, kuchnia, krajobraz. Jednego dnia można wspiąć się na wulkan, a drugiego opalać na plaży. Jest tu dżungla i miasteczka, w których zrobisz zakupy. Wyspa ma w sobie coś, co przyciąga. Obfitość i różnorodność można tu napotkać na każdym kroku. Jeden dzień na Bali wystarczy, by pokochać to miejsce bez reszty.

 

Bali to najbardziej uduchowiona wyspa na świecie, co czuje się na każdym kroku. Wraz z wieloma religiami przybył na wyspę cały panteon hinduskich bóstw. Autorka opisuje niektóre z uroczystości, które barwnie obchodzi się na tej wyspie. Za ich obrazem kryje się również czarna magia i złe duchy.

 

Bali to wyspa kontrastów i niepowtarzalnego piękna. Autorka przedstawia ją zdecydowanie od serca. Pokazuje miejsca, które warto odwiedzić, pochyla się nad lokalną kulturą i tradycjami. Pisze o swoich emocjach związanych z tym miejscem na Ziemi, które okazało się dla niej życiową przystanią.

 

Czy łatwo żyje się na co dzień na Bali? Turystom kojarzy się to z rajskim życiem, ale czy tak jest naprawdę? Warto się o tym przekonać czytając tę książkę. Mnóstwo zdjęć przybliża czytelnikom życie na tej wyspie. Oczywiście, najlepiej doświadczyć tego niezwykłego klimatu osobiście, ale może dzięki tej książce łatwiej będzie wybrać kierunek kolejnej egzotycznej podróży.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-6767-455-3
Premiera: 14 czerwca 2023

Kiera Cass „Tysiąc uderzeń serca” Jaguar

Na skrzydłach miłości.

 

Dwie fantazyjne krainy. Dwoje młodych ludzi, którzy wiedzieli, co jest dobre dla ich królestw. Uczucie silniejsze niż zasady. Nadzieja mocniejsza od najtwardszych skał. Bicie serc, które trzeba stłumić. Przeznaczenie nie dające się poskromić.

 

Zaręczyny Anniki i Nickolasa mają doprowadzić do niczym niezmąconego pokoju w królestwie Kadier. Po siedmiu pokoleniach z sześciu zwaśnionych klanów wreszcie powstanie zjednoczone królestwo. Annika nie kocha Nickolasa, ale ta gra jest warta świeczki. Co z tego, że jej serce bije mocniej na widok Rhetta, a on sam proponuje jej ucieczkę i dobre, szczęśliwe życie z dala od Kadieru. Może brzmi to jak bajka, ale tylko małżeństwo z Nickolasem ma głębszy sens.

 

W odległej krainie Lennox przez lata budował stabilne mury wokół swego serca. Tu nikt nie mógł mieć dostępu. Jego życie opierało się na sztywnych regułach. Jego dni upływały na szkoleniu się do walki i ćwiczeniu muskułów. Lennox dążył do odzyskania odebranej swemu ludowi wolności. Uczucia nie mają żadnego znaczenia, a gdyby się pojawiły, trzeba tłumić je w zarodku, bo mogą być przeszkodą na drodze do celu.

 

Przedstawiona tu historia uzmysławia, ze nawet sto kłód rzuconych pod nogi i tysiąc blokad w zamkach do drzwi nie są w stanie powstrzymać prawdziwego, ognistego uczucia. Ono zawsze znajdzie drogę do serca i doprowadzi do szczęśliwego finału. Potrzeba odrobiny wiary i charyzmy, które dodadzą miłości skrzydeł. U bohaterów znajdziecie je bez trudu, choć wielokrotnie wzbraniali się przed nazwaniem po imieniu tego, co ich połączyło. Piękna, bajkowa historia, w której tak wiele pozytywnej energii i emocji. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 512
ISBN: 978-83-8266-154-5
Premiera: 31 maja 2023

Angelika Kuźniak „Marlene” Marginesy

Jej obraz.

 

„Wahała się, czy w Izraelu powinna zaśpiewać po niemiecku. Powiedziałam jej, że tak, bo to nie jest język Hitlera. To język wspaniałego narodu.”

 

Śpiewała, bo chciała pokazać, że nazizm nie równa się całemu narodowi niemieckiemu. Sprzeciwiała się wypaczonej ideologii, narażając się na ostrą krytykę ze strony władzy. Dźwigała ciężar sławy, bo kochała muzykę. Występowała dla żołnierzy, którzy walczyli z Niemcami. Udowadniała światu, że nie wszyscy Niemcy są źli, a ich kultura i tradycja są godne poznania.

 

Marlene Dietrich. Jej głosem zachwycał się cały świat. Była wzorem, natchnieniem i wytchnieniem od okrucieństwa wojny. Błękitny anioł udowodnił, że na koszmarną bajkę o niemieckim złu można patrzeć zupełnie inaczej niż tylko przez pryzmat nazizmu. Marlene stale dążyła do perfekcji. Pokazywała drogę innym. Była niedoścignionym wzorem. Na scenie dawała z siebie sto procent. Kiedy przyszło jej zmierzyć się z chorobą, protestowała, ale znalazła siłę do walki. Mierzyła się z fanatycznymi uczuciami. Była samotna w tłumie i miała własne słabości i skłonności. Te skrajne fakty składały się na jej obraz.

 

Marlene Dietrich. Ikona niemieckiej sceny muzycznej i filmowej. Poznawanie faktów z jej życia to niezwykłe doświadczenie. Niebywałe, jak wiele trudu włożyła Autorka w tę książkę. Rzetelność w zdobyciu i przekazaniu informacji o życiu Marlene Dietrich oraz szereg rozmów z ludźmi z jej otoczenia, składają się na obraz o Marlenie. Odważna, charyzmatyczna, asertywna, stanowcza, pewna siebie, uzdolniona. Cała Marlene. Warto przeczytać. Książka zawiera wiele archiwalnych fotografii z życia Dietrich. Gorąco polecam Waszej uwadze.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 208
ISBN: 978-83-6767-439-3
Premiera: 7 czerwca 2023

Rachel Joyce „Niezwykła wędrówka Harolda Fry” Znak

Piechotą do zrozumienia.

 

Harold Fry był wysokim mężczyzną, który szedł przez życie przygarbiony. Od dziecka starał się nie zwracać na siebie uwagi, żeby nie być dla kogoś ciężarem. Również wtedy, gdy postanowił pokonać pieszo 627 mil, aby dodać nadziei na życie przyjaciółce sprzed lat, nie chciał sławy.

 

Nie robił tego dla udowodnienia sobie własnej siły i uporu. Szedł dla Queenie, by miała powód do oczekiwania. Wymyślił, że czekając na jego przyjście, nie umrze. Queenie miała raka i jej dni były policzone. Jednak wierząc w coś, można zrobić wszystko. Nawet zatrzymać śmierć. Był jej to winien.

 

Po prostu, pewnego dnia Harold otrzymał list z Hospicjum świętego Bernarda w Berwick w Anglii. Ten list zmienił jego myślenie. Nie przyszło to jednak od razu. Harold spotkał młodą kelnerkę, która natchnęła go nadzieją. Tę nadzieję postanowił nieść ze sobą przez cały kraj. Harold mieszkał w Kingsbridge i postanowił przejść pieszo całą Anglię, by dotrzeć do Queenie, której w ten sposób da nadzieję. Czekając na niego z pewnością będzie żyć. Przecież obiecał, że przyjdzie. Im dłuższa droga, tym lepiej dla Queenie.

 

Ta droga to dojrzewanie. Jak w każdej powieści drogi, tu też bohater zmienia się na oczach czytelników. Zaczyna rozumieć swoje błędy, wybacza sobie, wszystko nabiera innych barw. Trud podróży jest niczym w porównaniu z tym, co dzieje się we wnętrzu Harolda. Upada, ale się podnosi. Leczy rany i idzie dalej. spotyka ważnych ludzi, którzy są zupełnie zwyczajni, ale dają mu wiedzę o życiu i wartościach. Załamuje się i chce zawrócić, choć jest niemal na miejscu. Osiemdziesiąt siedem dni wędrówki, bez telefonu i mapy, w starych butach żeglarskich, jest dla niego prawdziwym ukojeniem. Wreszcie wie, jak postąpić. Odnajduje przebaczenie i miłość, która tak długo była ukryta. Moc wyzwolenia i uratowania siebie stała się drugim dnem tej niezwykłej wędrówki. Bo czasem trzeba wreszcie się wyprostować i nie tłumić własnych emocji. Piękna, pokrzepiająca i mądra historia. Porusza czułe struny. Emocje gwarantowane!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-2406-624-7
Premiera: 14 czerwca 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »