Recenzje

Evita Kossmann „Ukojenie” Wydawnictwo Novae Res

ukojenie
„Załóż życiu ciepły koc…” („Życie jest darem” E. Kossmann) bo życie jest piękne! Trzeba tylko umieć to dostrzec.
W pogoni za światem, który ani trochę nie zamierza zwolnić, tak łatwo popaść w bylejakość. Szaleńczy pęd za pieniądzem i władzą to paradoksalnie marazm, w dodatku bardzo niebezpieczny, bo dotykający wnętrza. Ten tomik poezji wspartej filozoficznymi refleksjami jest furtką do odświeżenia umysłu. Warto ją uchylić i przestawić się na optymistyczne tory w kolejach losu.

 

Evita Kossmann w lekki i przyjazny czytelnikowi sposób wskazuje na najważniejsze aspekty życia, które należy zauważyć w procesie porządkowania myśli i przestrzeni wokół siebie. Tylko od nas zależy sposób funkcjonowania w codzienności. Nie ma tu wzniosłych strof i przesadnej dbałości o rymy, jest za to mądrość tkwiąca w prostocie.

 

„Ukojenie” można traktować jako instrukcję do życia w pełni. „Każdy z innym nastawieniem żyje własnym przedstawieniem…” pisze autorka w utworze „Człowiek sobie przyjacielem”, bo warto zacząć od bycia pogodzonym z samym sobą.
Autorka zachęca by słuchać własnego serca, dać się ponieść chwili relaksu, kochać, poddać się fali marzeń i dążyć do ich spełnienia, być wdzięcznym, bo wdzięczność to też ważna umiejętność i nie gonić ślepo za modą: „Szukaj stylu swego jak siebie samego…” („Moda”).
Ukojenie z pewnością dodaje optymizmu i wiary we własną unikatowość: „Nie dodawaj sobie tremy lecz otuchy spod pazuchy…” („Człowiek sobie przyjacielem”).

 

Zachęcam do chwili zatrzymania i pięknych refleksji nad trafnymi spostrzeżeniami Evity Kossmann oraz wsłuchania się we własne wnętrze, dostrzeżenia tego, co istotne i zmian, które wpłyną na jakość życia, więc „Powitaj wielką wielkość pożegnaj małą małość…” („Marzenia”). Gorąco polecam!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 110
ISBN: 978-83-7942-115-2
Premiera: 2014

Za egzemplarz recenzencki i piękne chwile z twórczością kojącą zmysły serdecznie dziękuję Autorce-Evicie Kossmann.

Erica Spindler „Pierwsza żona” Burda Książki

pierwsza zona
Solidna porcja strachu, niepewności, głęboko zakorzenionego braku zaufania, nieodkrytych tajemnic przeszłości, psychicznych dewiacji i niebezpieczeństwa, które może być tuż obok. Gwarancja wyśmienitej lektury!

 

Dawno nie sięgałam po thriller, więc tym większą przyjemność odczułam. Słusznie określa się Ericę Spindler mistrzynią suspensu, bo budowanie napięcia jest u niej na doskonałym poziomie. Fabuła jest zwarta i płynnie, postacie nieodgadnione, tajemnica odkrywana krok po kroku wywołuje gęsia skórkę, a finał jest trudny do przewidzenia. Czego więcej trzeba? Zapewniam, że niełatwo oderwać się od tej książki.

 

Bailey to skromna, ale twardo stąpająca po ziemi kobieta. Zakochuje się, może i szaleńczo, w Loganie, który zawładnął nią bezgranicznie. Przypadkowa i krótka wakacyjna znajomość znajduje finał przed ołtarzem. U boku świeżo upieczonego męża przybywa do jego rodzinnej posiadłości w Luizjanie. Wszystko zapowiada się tak bajkowo… Dość szybko czar pryska, bo najbliżsi Logana nie wykazują specjalnego entuzjazmu do nowej pani Abbott. Czy fakt, że jest łudząco podobna do pierwszej żony Logana, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach może mieć na to wpływ? I dlaczego kilka kobiet w okolicy zaginęło w podobny sposób? Czy ktoś poluje na życie Bailey?

 

Lęk gra tu rolę główną. Trudno odnaleźć się w miejscu, gdzie niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku, a krąg podejrzanych dramatycznie się powiększa. Odkrycie prawdy utrudnia fakt, że główna bohaterka częściowo traci pamięć po wypadku, któremu ulega w drodze do rozwikłania tajemnicy.

 

Bezsprzecznie to powieść, po którą warto sięgnąć. Obrazowo prowadzona narracja potęguje wrażenia, a umiejętnie pokręcona fabuła jest jak piłka-zmyłka, nie tak łatwo odgadnąć kto stoi za zbrodniami. Wyobraźnia czytelnika pracuje na pełnych obrotach. Zdecydowanie polecam, to naprawdę dobra książka!

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-7778-955-1
Premiera: 3 czerwca 2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Burda Książki http://burdaksiazki.pl

Kasia Bulicz-Kasprzak „Inna bajka” Świat Książki

90095811 inna bajka.indd
Niechciana ciąża. Wyrok? A może zupełnie nowe perspektywy, bo przecież dziecko to nadzieja.

 

Dziewięć miesięcy z życia Karoliny to rozterki, niepokoje, zmiany, nowe doświadczenia, przewartościowanie relacji z najbliższymi i odkrywanie niepowtarzalnego uczucia – miłości macierzyńskiej.

 

Narracja prowadzona z perspektywy bohaterki, niemal w formie pamiętnika, buduje niezwykłą relację z czytelnikiem. Bo jak nie przeżywać kłopotów Karoliny, gdy są one tak wyraziste?

 

Studentka ostatniego roku chemii ma wiele planów na przyszłość. Najpierw obrona, potem studia doktoranckie, może kariera naukowa? Jeden nieprzemyślany wyskok zmienia wszystko. Ciąża to ostatnia rzecz, której teraz trzeba Karolinie. Tym bardziej, że to ciąża niemal książkowa, bo ze wszystkimi męczącymi objawami typu mdłości, wymioty, zgaga, wysoki poziom cukru… A do tego skomplikowana sytuacja z ojcem dziecka. Jak stawić temu czoła? Czy są dobre rozwiązania?

 

Powieść czyta się bardzo dobrze i polecam ją wszystkim kobietom, zwłaszcza tym, które pierwszą ciążę mają jeszcze przed sobą. Dylematy, z którymi przyszło zmierzyć się Karolinie wywołują wiele refleksji. Przede wszystkim o istocie i wartości macierzyństwa. Rodzące się poczucie odpowiedzialności za drugiego człowieka jest tu pokazane w piękny sposób. Wszystko inne przestaje mieć znaczenie, bo najważniejszy jest mały człowiek, który wkrótce przyjdzie na świat. Te dziewięć miesięcy to szybka lekcja dorastania i ważnych decyzji.

 

Co jeszcze znajdziemy na kartach tej książki? Szczerość. Nawet jeśli bolesna i rani to jednak jej znaczenie jest ogromne, bo „nigdy nie jest za późno na szczerość” (cytat z tej książki). Przyjaźń. Czasem musi ulec przewartościowaniu, bo jeśli jest nieszczera to nie warto poświęcać jej uwagi. Miłość. Wcześniej czy później znajdzie drogę do serca, choć może być ona wyboista. Przyjaźń damsko-męska, niemożliwa w realu, jak twierdzą niektórzy. Tu można się przekonać, że istnieje.

Na koniec wielkie brawa dla Kasi Bulicz-Kasprzak za drugoplanową postać babci, która dodaje książce nieprzeciętnego humoru i rumieńców.

 

Czas spędzony z „Inną bajką” jest wędrówką meandrami emocji kobiety w odmiennym stanie oraz przekonywaniem się o wartości rodziny, wsparcia najbliższych, prawdziwej przyjaźni, która może przenosić góry i rozpoznawaniem fałszywych relacji przysłaniających to, co najistotniejsze. Książka dotyka najwrażliwszych strun kobiecości. Gorąco polecam!

 

Okładka: miękka
Liczba stron: 272
ISBN: 978-83-8031-089-6
Premiera: 3 czerwca 2015

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od Wydawnictwa Świat Książki http://wydawnictwoswiatksiazki.pl Serdecznie dziękuję!

Wawrzyniec Siedlecki „Na końcu świata” Wydawnictwo Hillman

na koncu swiata
Obraz życia na polskiej wsi sprzed półwiecza pokazany ze szczerą i rozbrajającą naiwnością przez pryzmat dziecięcych obserwacji, fascynacji i lęków .

 

Życie we wsi liczącej zaledwie 15 domów, gdzieś na końcu świata, w czasach śnieżących telewizorów Lazuryt 106, gramofonów Bambino i oranżady z korkiem nie było łatwe. Inne problemy, inne uciążliwości, inny standard życia. Jednak ciepło bijące z tych opowiadań rozczula. Dziecięca naiwność i otwartość w przekazywaniu obserwacji ma swój urok, bo każdy podświadomie tęskni do czasów dzieciństwa. Z uśmiechem na twarzy czyta się o tym, co wywoływało strach u bohatera, co wzbudzało w nim niebotyczne fascynacje i trudno to było ogarnąć rozumem. Tam, na końcu świata, życie było prostsze i bardziej doceniało się to, co teraz jest spychane na margines. Zdrowie, ciepło domowego ogniska, miska strawy, prosta radość z codzienności i brak pogoni za światem, który teraz stoi przed nami otworem, jest na dotkniecie ręki, oswojony, a jednak dziwnie obcy i nie nasz.

 

Mały chłopiec, który gdzieś na końcu świata żył sobie w błogiej nieświadomości, co kryje się za horyzontem i było mu z tym dobrze, czuł się po prostu szczęśliwy. Można powiedzieć, że był w bańce szczęśliwości, pod kloszem chroniącym przed złem. Czy teraz moglibyśmy tak żyć? Poza zasięgiem telefonu, internetu, bez szaleńczej pogoni?

 

Wawrzyniec Siedlecki w pięknym stylu zabiera czytelnika do świata, który może trudno sobie wyobrazić, ale za którym mimowolnie tęsknimy. Do świata nostalgii, prostoty i szczęścia.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 128
ISBN: 978-83-9412-740-4
Premiera: 5 sierpnia 2015

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Hillman http://www.ksiegarnia.piotrstaron.pl/

Mary Norton „Pożyczalscy w przestworzach” Wydawnictwo Dwie Siostry

pozyczalscy
Przenosząca w cudowny świat wyobraźni ciepła historia o bajkowym życiu rodu Pożyczalskich. Ta fikcyjna historia dla dzieci z pewnością uczy zauważania drobiazgów.

 

Rzecz dzieje się w miniaturowym miasteczku Mały Potok leżącym w Roztoce należącej do pana Potta. Zadomawiają się tam Pożyczalscy – taki sympatyczny gatunek stworzeń lubiących ciepło i ludzi, żywiący się resztkami i zupełnie nie potrzebujący pieniędzy do szczęścia. Ich cechą charakterystyczną jest to, że wciąż sobie coś od kogoś pożyczają. Życie Strączka, Arietty i Dominika w Bluszczowym Domku jest spokojne aż do momentu gdy pan Plotter z konkurencyjnego miniaturowego miasteczka Zwariowana Heca w Kredowej Dolinie wpada na pomysł, by wykraść małe stworzonka i uczynić z nich atrakcję turystyczną. Czy Pożyczalscy poradzą sobie z trudnościami i znajdą drogę ucieczki?

 

To czwarty tom z cyklu przygód rodziny Pożyczalskich, pobudzających wyobraźnię i cudownie przenoszących do niewiarygodnego świata. Książka o stawianiu czoła kłopotom, budowaniu zaufania tam, gdzie się je utraciło, o zauważaniu detali i docenieniu prawdziwej przyjaźni. Pełna przygód, pomysłowości bohaterów i pozytywnych emocji, które biorą górę nad zachłannością, rządzą władzy i brakiem empatii. Polecam! Dzieci to lubią!

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
ISBN: 978-83-63696-98-6
Premiera: lipiec 2015

Dziękuję serdecznie Wydawnictwu Dwie Siostry http://wydawnictwodwiesiostry.pl za egzemplarz recenzencki.

« Starsze wpisy Recent Entries »