Łamiąc konwenanse.
Łamiąc konwenanse człowiek naraża się na ostracyzm. Kiedy się ich nie łamie, spełnianie własnych marzeń staje się niemożliwe. Tylko od nas zależy, którą drogą pójdziemy.
„Czego nie wolno kobietom, tego nie wolno i mężczyznom.”
Prawda ukryta w tym stwierdzeniu sięga początków feminizmu. Walka o równouprawnienie kobiet i mężczyzn zaczęła się bowiem od odważnych, wyprzedzających epokę haseł. Kobiety też chciały spełniać swe marzenia, realizować plany, rozwijać skrzydła. Nie każda godziła się na zamknięcie w domu, śluby bez miłości i macierzyństwo na siłę.
Przykładem takiej odważnej kobiety jest Zuzanna Neubiner, która pragnęła pobierać nauki malarstwa i zrobiła wszystko, by porzucić swe lęki i przełamać konwenanse. Niewątpliwie pomogła jej w tym matka, Marianna, która pewnego dnia poprosiła kuzyna Michała, aby wziął pod opiekę jej córkę i syna Piotra zamierzającego wstąpić do seminarium. Wyjazd do Krakowa dobrze zrobił młodym i dzięki temu mogli pobierać nauki.
Piotr pełną mocą poczuł swe powołanie, a Zuzanna stała się kobietą świadomą własnych talentów. Edukacja pozwoliła też na liczne kontakty z artystami, w tym z Janem Matejką. Wkrótce Zuzanna wyjeżdża z Michałem do Paryża by rozwijać swe zainteresowania. Doświadczanie świata, kultury, sztuki i zachodzących zmian społecznych zbiega się z rodzącym się uczuciem do kuzyna. Czy uda się zignorować głos serca?
Wzruszająca i dodająca wiary we własne pragnienia opowieść o łamaniu konwenansów w czasach, gdy było to bardzo trudne i narażało na szwank nawet reputacje w społeczności lokalnej. Odwaga i siła do realizacji pragnień okazuje się jednak kluczem do szczęścia. Bo życie jest tylko jedno i warto przeżyć w zgodzie ze sobą.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6763-926-2
Premiera: 21 marca 2023

