Pod latarnią najciemniej.
Intrygi, których nie sposób rozwikłać. Zagadka będąca preludium do kolejnych mrocznych zdarzeń. Śmierć owiana tajemnicą. Pozory, które niezmiennie mylą. Oto wiktoriańska Anglia i historia pewnego morderstwa.
Frances Wynn żegna się z rocznym okresem żałoby po mężu. Odkłada czarne barwy na rzecz kolorów. Zamierza bywać w towarzystwie, bo wkrótce pod jej dach trafi jej siostra Lily, którą już czas wprowadzić na salony. Kiedy pojawia się inspektor Delaney, nic nie wróży kłopotów, ale wkrótce okazuje się, że Frances jest podejrzana o zabójstwo męża. Ha! Motyw miała, bo Reggie został znaleziony martwy w łóżku kochanki, ale to jeszcze nie powód, aby narażać swą reputację na tak wielki szwank. Dbają co dobre imię, trzeba udowodnić światu własną niewinność. Pozostaje jeszcze jeden problem: kto zabił? Frances ma żyłkę detektywistyczną, więc niebawem zbliży się do odkrycia prawdy.
Uwielbiam takie książki! Cudowny klimat dawnej Anglii, damy szukające dobrych partii, etykieta zapewniająca spokój, intrygi będące początkiem kłopotów. Oto historia, która wciąga i relaksuje. Tak wiele tu zwrotów akcji, doskonałych dialogów i żyłki detektywistycznej, która nie pozwala odłożyć książki na bok.
Tak to już jest, że najciemniej jest zwykle pod latarnią. Przysłowie stare, jak świat, znowu znajduje pole do popisu. Można kluczyć, kombinować, ale autorka i tak prowadzi czytelnika na manowce. I bardzo dobrze, bo cały urok dobrej książki polega na zaskoczeniu. Dianne Freeman pisze tak obrazowo, że z łatwością wchodzi się w ówczesny świat i widzi bohaterów tuż obok. Doskonały materiał na film. Polecam Waszej uwadze.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 268
ISBN: 978-83-8329-023-2
Premiera: 25 stycznia 2023

