
Powieść o podążaniu do szczęścia, zmaganiu się z bagażem doświadczeń i sile kobiet.
Słoneczna Italia jest miejscem, które w pierwszym odruchu kojarzy się nam ze spokojem, miłością, relaksem i brakiem problemów. Wzdychamy do Włoch, bo pragniemy odnaleźć radość życia i kochać. Czy nie da się uczynić takiej Italii z każdego miejsca, w którym żyjemy?
Bohaterki pragną Włoch, upajają się marzeniami o odwiedzeniu tego miejsca, przygotowują się do tej wyprawy niezwykle skrupulatnie i długo muszą czekać na spełnienie tych marzeń. Tęsknota za Italią jest tu jednak raczej symboliczna, bo tak naprawdę każde miejsce jest dobre, by kochać. Warunkiem jest spotkanie właściwego człowieka, zaprzestanie godzenia się na toksyczny związek, otrząśnięcie się z letargu, otwarcie oczu i zauważenie tego, co najbliżej.
Anna tkwi w związku z niedojrzałym mężczyzną, który nawet chwile uniesień skrupulatnie ocenia i zapisuje w arkuszu kalkulacyjnym. Dodatkowo tęskni za ojcem, którego nigdy nie znała i chce go odnaleźć za wszelką cenę.
Catherine żyje pod jednym dachem z człowiekiem przesiąkniętym chęcią zysku i skrajnym brakiem empatii. Jego niewierność w porównaniu z zakłamaniem na wielka skalę wydaje się błahostką.
Sophie chce uciec od trudnej sytuacji rodzinnej i pokochać, choć tak naprawdę cały czas kocha lecz duma nie pozwala jej dać szansy tej miłości.
Więź, która rodzi się między tymi kobietami jest głęboka i przyjacielska, choć przed wspólnymi zajęciami nauki języka włoskiego nawet się nie znały. Trzy kobiety podążają do swej „Italii”, choć ta droga jest wyboista i wcale niełatwa. Każda z nich musi zmierzyć się z własnym bagażem doświadczeń. Tylko stanowczość może przyspieszyć krok w stronę realizacji marzeń.
To powieść o sile kobiet, które tkwią zapętlone w codzienności i związkach bez uczuć. Na szczęście przychodzi moment, gdy wszystkie zaczynają rozumieć swoje błędy i pragną naprawić co się da, by rozpocząć nowe satysfakcjonujące życie. To czy marzenia zrealizują się w słonecznej Italii przestaje mieć znaczenie. Bardziej liczy się by sięgnąć po szczęście, które tak często jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko chcieć zaprosić je do swego serca.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-8049-106-9
Premiera: 24.06.2015
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Black Publishing http://blackpublishing.pl