Renata Chaczko „Aż do dna” Zysk i S-ka

az-do-dna-b-iext31046874
Bezkompromisowość jednak ma granice.

 

Zachłanne chwytanie życia, przekraczanie barier, odarcie z wartości i maksymalna pewność siebie. Mieszanka gwarantująca luz i życie bez konsekwencji? A może raczej początek końca?

 

Zaskoczyła mnie ta książka. Najbardziej stylem życia bohaterki i sposobem opowiadania o nim. Roxi to typowa przedstawicielka młodego pokolenia. Typowa, jeśli chodzi o to, że ma wszystko, bo przecież wszystko się jej należy, więc czemu się dziwić? Nietypowa, bo wyuzdana, wyluzowana aż do granic, korzystająca z „uroków” wolności, totalnie niewyciągająca wniosków z własnych porażek, upadająca i podnosząca się w jednej chwili, a do tego wulgarna. Pamiętnik prowadzony przez Roxi też jest wulgarny, ale może właśnie przez to, aż tak przejmujący.

 

Trudno utożsamiać się z tą bohaterką i ją polubić, jednak kolejne odsłony jej barwnego w seksualne i alkoholowe epizody sprawiają, że mimowolnie czytelnik zaczyna się o nią bać. Tak, właśnie bać, bo jaki kres mogą mieć tak bezkompromisowe zachowania?

 

Renata Chaczko udowodniła, że mocnym uderzeniem można powalić czytelnika na łopatki. Czas spędzony z tą powieścią wypełniony jest skrajnymi emocjami. Tęsknota bohaterki za odrobiną ciepła i prawdziwej miłości jest tak zawoalowana, że niemal niedostrzegalna. Jest zaledwie małym punkcikiem, przysłoniętym przez ciemność i mgłę karykatury szczęścia. Droga do zrozumienia jest wybrukowana psychicznym cierpieniem, ale finalnie okazuje się, że nawet jeśli szansa na zmianę jest minimalna, to warto podjąć wyzwanie.

 

Niełatwo otrząsnąć się po tej książce, bo autorka serwuje gorzką ucztę, a zakończenie wcale nie jest słodkim deserem. I znowu pojawia się pytanie o dziedziczenie skłonności do cierpienia, genetyczne uwarunkowanie do złych nawyków i sposoby na wyjście z przytłaczającej niemocy bezlitosnych realiów. Czy trzeba sięgnąć dna, by zrozumieć, co jest w życiu ważne?

 

Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 288
ISBN: 978-83-7785-829-5
Premiera: styczeń 2016

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz recenzencki.

Brak możliwości komentowania.