Natasza Socha „Hormonia” Pascal

hormonia

Łyk wolności.

 

Siła tej powieści tkwi w rozpaleniu żaru emocji u czytelnika, im bliżej finału. Początkowo opowieść jest niespieszna i leniwa, by nagle przyspieszyć i wywrócić wszystko do góry nogami. Zaskakujący finał rozbudza apetyt na ciąg dalszy.

 

Konstancja, Kalina i Kira – trzy pokolenia kobiet zależnych od siebie. Ta zależność jest naturalna, a jednak niezdrowa. Kiedy matka jest chorobliwie matczyna, to może być  problem. Bo macki matki nie powinny osaczać. Gdy osaczają, może się zdarzyć tak, jak w przypadku Kaliny.

 

Kalina ma 45 lat i wszystko wskazuje na to, że wchodzi w okres menopauzy. Zawsze pod ochronnym parasolem matki, Konstancji, nie zdążyła tak naprawdę dojrzeć, a już pora przywitać przekwitanie. A tyle marzeń pozostaje do spełnienia… Konstancja z pewnością zareagowałaby słowami: „a fuj, wstydź się!”, jednak Kalina, czując rychłe zestarzenie i nieatrakcyjność, bierze się z życiem za bary i ta potyczka zapowiada się całkiem interesująco.

 

„Hormonia” jest książką o kobiecości, emocjonalnym zniewoleniu i czerpaniu siły z bezsilności, tak długo pielęgnowanej i karmionej nijakością. Pierwszy łyk wolności to zryw ku jasnej stronie życia i poszukiwania spontanicznej radości w szybszym biciu serca. Dojrzałość to pojęcie względne i nie ma nic wspólnego z metryką. Pokonanie wewnętrznych potworów, trawiących istotę piękna, jest wyzwaniem, ale wartym podjęcia. Po takiej batalii świat zaczyna wyglądać inaczej i nabiera prawdziwych, głębokich barw. Bo tylko życie w harmonii z własnym „ja” daje pełnię satysfakcji. A hormony? No cóż, czasem mogą nieźle namieszać. Natasza Socha w doskonałej odsłonie. Polecam.

 

Natasza Socha „Rosół z kury domowej”

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-7642-766-9
Premiera: 2 czerwca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Pascal

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *