31 grudzień 2016

Magdalena Dziedzic „Dance macabre” Novae Res

dance-macabre

Krawędź egzystencjalnej przepaści.

 

Mroczna strona wyższych sfer, hipokryzja i zepsucie, zbrodnia i nieprzewidywalność układów towarzyskich. Kto jest kim w tej szaradzie? Dlaczego tak łatwo o błąd w ocenie ludzi? Jak wiele masek może zakładać jedna osoba? Szaleńczy dance macabre prowadzący do zguby jednych i sukcesu drugich.

 

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Bohaterowie tej powieści przekonują się o tym doskonale. Dziewiętnastowieczny Londyn skrywa szereg tajemnic wyższych sfer. Te najbardziej mroczne zwykle tkwią najgłębiej. Ku odkryciu prawdy pewnej zbrodni podąża przenikliwy detektyw Castor Tuttiholmes. Tajemnicza śmierć lady Beatrice LeFlay jest szczytem góry lodowej, o którą niejeden okręt życia jeszcze się rozbije. Nieprzewidziane powiązania, szemrane interesy, narkotyki, zepsucie i hipokryzja, odsłaniają swe najgorsze oblicze. Powiązania brata detektywa, pisarza Michaela Tuttiholmesa, z tym zepsuciem i zgnilizną moralną, zaskakuje nie tylko Castora. Czy krawędź egzystencjalnej przepaści otrzeźwi bohaterów?

 

Doskonałe tempo akcji, skomplikowana intryga, świetne kreacje bohaterów i zaskakujące zakończenie wystarczą, by przekonać do sięgnięcia po tę powieść. Idealnie oddany klimat epoki, absurdalność sytuacji, perfidia, która wręcz wylewa się z niektórych gestów postaci i brak lukru w przedstawieniu złej strony arystokracji w zupełności przekonują mnie do stylu Magdaleny Dziedzic.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 268
ISBN: 978-83-8083-240-4
Premiera: 25 lipca 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Novae Res.

Jennifer K. Armstrong, Heather W. Rudulph „Feminizm jest sexy” Wydawnictwo Krytyki Politycznej

feminizm-jest-sexy

Feminizm to strategia.

 

Feminizm. Na to słowo wielu ma dreszcze i odruch skrajnego brzydzenia. Dlaczego? Bo stereotypy? Bo krzykliwe i nachalne hasła wyzwolonych kobiet o niszowych poglądach? Bo… niewielu pomyśli, że feminizm jest sexy?

 

Zwykle szykanowany przez poglądy odstające od ogólnie przyjętych norm, godny potępienia, niezrozumiały. A może warto zastanowić się nad siłą tkwiącą właśnie w feminizmie? Ta książka odkrywa nieco inne oblicze feminizmu, który jest źródłem kobiecej siły dającej się przełożyć na szereg sukcesów w codziennym życiu. I co z tego, że wynika z czystego egoizmu płci? Skoro może przynieść mnóstwo plusów to chyba warto przyjrzeć się mu z bliska?

 

Seksowny feminizm to wytrwałe piecie się po drabinie pewności siebie na sam szczyt sukcesu. Upadki nie powinny nikogo zrażać, bo upadki to tylko próby sił kobiecości. Czasem warto śmiać się z drobnych słabostek, by odnaleźć równowagę pomiędzy zawodowym sukcesem a osobistymi relacjami.

 

Seksowny feminizm to strategia oparta na drobiazgach. O każdy z nich należy prawidłowo zadbać i ta książka daje konkretne wskazówki jak to zrobić. Autorki przypatrują się też historii feminizmu i wskazują na istotne zmiany, które zachodziły w tych poglądach na przestrzeni lat. Poza tym obalają szereg mitów, choćby ten, że feministka to singielka niegotująca obiadów w domu. Nic bardziej mylnego! Współczesna feministka z powodzeniem prowadzi dom i ma męża, a nawet dzieci. Bo feminizm to świadomość własnej siły. Każdej z nas przyda się taki zastrzyk pozytywnego myślenia i pewności siebie, która zwyczajnie uskrzydla.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 210
ISBN: 978-83-65369-42-0
Premiera: grudzień 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Krytyki Politycznej.

Stanisław Srokowski „Strach” Wydawnictwo Fronda

strach

Strach, krew i cierpienie.

 

Tak bardzo bym chciała, żeby to była fikcja literacka… Niestety, nie jest! To okrutnie prawdziwy zbiór opowiadań kresowych. Wołyń, Podole, Pokucie, Kresy. Płonące, spływające krwią i cierpieniem.

 

Niczym nieuzasadniona nienawiść ukraińskich bandytów do Polaków. Jeszcze do wczoraj bliskich sąsiadów, przyjaciół, a nawet mężów i żon! Bestialskie mordy, istna rzeź, okrucieństwo, wręcz niewyobrażalnie upadlające… samego mordercę! Bo czy człowiek jest w stanie popełniać tak straszne zbrodnie?

 

Książka, która przypomina o konieczności mówienia o tym, co naprawdę zaszło na Kresach. Książka przesiąknięta strachem, krwią i bolesnymi wspomnieniami. Wstrząsająca i nie do zapomnienia, bo tej zbrodni również nie da się zapomnieć!

 

„Wciąż najgorszy był ten dawkowany strach, te jego mroczne fale, które jak czarne morze otaczały nas ze wszystkich stron. Śmierć nadchodziła powoli, ale zewsząd słychać było jej kroki. I jęki ofiar…”.

 

Trzeba przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-6409-512-2
Premiera: styczeń 2014

Podziękowania dla Wydawnictwa Fronda.

Cathy Glass „Córeczka tatusia” Muza

coreczka-tatusia

Klucz do emocjonalnego spokoju.

 

Troska o własne dziecko może przybierać różne formy. Bywa, że nadopiekuńczość wymyka się spod kontroli. Emocjonalne kazirodztwo może wycisnąć bolesne piętno na dziecku, które nieuchronnie zmierza ku dorosłości. Czy wówczas poradzi sobie z wyzwaniami codzienności?

 

Cathy Glass od lat tworzy rodzinę zastępczą i pod jej dach trafiają różne dzieci. Jednym z nich jest siedmioletnia Beth, traktowana przez ojca jak księżniczka. Derek wychowuje swą córkę samotnie, więc gdy trafia do szpitala, ktoś musi zająć się dziewczynką. Cathy obserwuje u Beth szereg niepokojących zachowań, a wszystkie sprowadzają się do jednego wspólnego mianownika – ojca. Potrzeba intensywnych działań, by zmienić niepokojącą relację i wskazać obojgu właściwą drogę ku dorosłości. Skupiając się na pomocy Derekowi i Beth, Cathy nie zauważa, jak jej własny związek sypie się w posadach. Co będzie dobre dla jej rodziny?

 

Niepokojąca i zastanawiająca książka o pogubieniu się we wzajemnych relacjach między członkami rodziny. To pogubienie przybiera ogromne rozmiary, ale autorka ze spokojem wskazuje drogę do poukładania i posklejania tego, co pozornie już do siebie nie pasuje. Nadaremne jest zmuszanie kogoś do określonych zachowań. Tu kluczem jest zrozumienie prowadzące do emocjonalnego spokoju. Warto przeczytać i pomyśleć.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-287-0366-7
Premiera: 16 listopada 2016

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza

Agnieszka Jeż, Izabella Marcinkowska „Alfabet. Kolorowanka” Edipresse Książki

alfabet-kolorowanka

Wesoły alfabet.

 

Inspirująca do nauki i zabawy kolorowanka pełna wesołych liter. Każda z nich to sympatyczne literkowe zwierzątko. Nadanie im barw to wyśmienita forma spędzenia wolnego czasu.

 

Ilustracje zawarte w tej książce są zaczarowane. Autorki wykazały się sporą wyobraźnią, zarówno w graficznym przedstawieniu literek, jak też w sympatycznych i wpadających w ucho rymowankach towarzyszących poszczególnym głoskom. Dziecko zdecydowanie ma co robić. Nie tylko poćwiczy piękne pisanie, ale rozwiąże wiele ciekawych zadań i zagadek. Oczywiście kredki, ołówek i flamastry będą bardzo przydatne przy lekturze tej wspaniałej książeczki.

 

Twórczo, wesoło i edukacyjnie. Warto ją mieć zwłaszcza wtedy, gdy dziecko właśnie uczy się pisać i alfabet jest jego oczkiem w głowie.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 120
ISBN: 978-83-7945-484-6
Premiera: 23 listopada 2016

Podziękowania dla Edipresse Książki

« Starsze wpisy