Ewa Cielesz „Słońce umiera i tańczy” Axis Mundi
Ruletka uczuć.
Miłość niejedno ma imię. U Ewy Cielesz bohaterowie mają pod górkę, ale z każdej emocji można wyciągnąć wnioski. Istna ruletka uczuć.
Jagoda jest młodą krakowską artystką. Sporo zmian przyniesie jej znajomość z ulicznym muzykiem, którego nazywa Dymitr, choć tak naprawdę to Ochir. Można powiedzieć, że wymarzyła sobie jego postać, a raczej wymalowała, wiec gdy stanął przed nią realni, świat zawirował i nabrał zupełnie innych barw. Nie spodziewajcie się jednak, że będzie to prosta miłość. W palecie barw znajdą się również te ciemne i niełatwo rozjaśnić je dodając odrobinę bieli. Dla miłości można zrobić wiele, tylko czy warto?
Agata jest przyjaciółką Jagody. Sceptycznie podchodzi do tej znajomości. Szczypta racjonalizmu może zepsuć smak najlepszego uczucia, ale też poprawić jakość życia. Czy ta szczypta przyda się Jagodzie? Jest jeszcze Juliusz z córką Amelią, dziadek Wiesio i jego nieodkryta przeszłość oraz Grażyna, która wprowadzi nieco zamieszania, bo pewne rzeczy da się zrobić, gdy fortuna zalotnie mruga okiem.
Mieszanina ludzkich emocji, uczuć, dramatów, rozstań i powrotów. Szereg dylematów zapełnia kolejne strony, a rozsądek pojawia się co kilka sekwencji, by przypomnieć o swym istnieniu. Zbyt wiele niepewności wprowadza życiowy chaos, a uporządkowanie go jest przerywane kolejną nieracjonalnością. Ewa Cielesz roztacza aurę ciepłych uczuć, ale nie pieści czytelnika optymistycznym banałem. Tę książkę warto przeczytać i przemyśleć.
Oprawa: miękka
Liczba stron: 228
ISBN: 978-83-6498-046-6
Premiera: 12 czerwca 2017
Podziękowania dla Wydawnictwa Axis Mundi.

