Magdalena Kubasiewicz „Jesienny bluszcz” Replika
Patronat medialny/Rekomendacja okładkowa
Zmienić perspektywę.
Patrząc na życie z innej niż zwykle perspektywy, widać więcej. I to wystarczy by wytyczyć nowy kierunek. Z tą książką łatwiej wyostrzyć spojrzenie, które pozwoli widzieć więcej. Nie tylko u siebie.
Trzy kobiety, trzy rozdroża. Brak pomysłu na przyszłość. I jedna recepta – spojrzenie na dotychczasowe życie z innej perspektywy. To zwykle pomaga i pozwala wyciągnąć wnioski z tego, co było, żeby znaleźć dobrą drogę do tego, co będzie.
Karina tkwi w małżeństwie pod znakiem niezrozumienia i wzajemnej niechęci. Długo trwający kryzys zażegnała ciąża. Jednak wraz ze wzrostem Dominika problem zaczął ponownie narastać. Sfrustrowana tym Karina przestaje panować nad swym życiem. Do tego dochodzą problemy z jedną ze starszych córek bliźniaczek.
Kaśka w jednej chwili straciła pracę i faceta. Jej charyzma i żywiołowość nie pozwalają długo usiedzieć w miejscu, więc pomysły na przyszłość rodzą się każdego dnia. Gdy w jej życiu pojawia się niewidomy Emil, wszystko zaczyna mieć inne znaczenie. Dotychczasowe priorytety przestają być ważne.
Wiola długo ukrywa prawdę o swoim życiu naznaczonym siniakami, opuchlizną i bliznami. Zawsze ma być to ostatni raz, ale jej narzeczony Miron wymaga już specjalistycznej terapii. Przychodzi dzień, gdy Wiola od niego ucieka i zwierza się przyjaciółkom z problemu. Nowa perspektywą dla tych kobiet ma być pobyt w Bluszczowym Dworze u dawno niewidzianej przyjaciółki Anny. Tam kobiety zaczynają inaczej widzieć dotychczasowe problemy, a ich rozwiązanie staje się klarowne i wreszcie możliwe.
Tak wiele zależy od perspektywy, z której oceniamy własne życie. Ta powieść otwiera oczy na to, co najważniejsze i uczy szukania pozytywów w negatywnych doświadczeniach. Istotne znaczenie ma też zmiana priorytetów i właściwe ustawienie kierunku życia z dużą dozą empatii i wzajemnego zrozumienia. Warto przeczytać.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-7674-718-7
Premiera: 4 września 2018
Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.


Też próbuję szukać pozytywów w każdym negatywnym doświadczeniu, więc myślę, że lektura przypadnie mi do gustu.