Ilona Gołębiewska „Podaruj mi jutro” Muza

Podaruj mi jutro_okadka_mała

Przedpremierowo

 

Moc przeznaczenia.

 

Czasem na szczęście  trzeba czekać bardzo długo, ale zawsze warto mieć nadzieję, że w końcu się odnajdzie. Zajrzyjcie do dworu na Lipowym Wzgórzu, weźcie głęboki oddech i poczujcie ten niezwykły zapach i smak szczęścia, które cierpliwie czeka na odkrycie.

 

Aniela Horczyńska to znana i ceniona na całym świecie malarka. Jej życie wydaje się idealne i pozbawione trosk. Czy tak jest naprawdę? Kiedy po latach Aniela wraca do rodzinnego dworu na Lipowym Wzgórzu, bije się z myślami jak powinna wyglądać jej przyszłość. Tylko czy można mówić o przyszłości, gdy przeszłość wciąż pozostaje nierozliczona? Ojciec Anieli zabrał do grobu pewną tajemnicę, która ma wpływ na wizerunek rodziny Horczyńskich. Czy to możliwe, by jednak odkryć prawdę? W dworze Anieli ruch jest coraz większy, bo pomysł z Akademią Sztuk Anielskich oraz udziałem w programie „Maluchem przez Polskę” jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Czy ten rozgłos będzie pomocny w odkrywaniu siebie? Co skrywają stare mury dworu na Lipowym Wzgórzu? W dodatku, pojawiają się problemy zdrowotne przyjaciółki Anieli – Kaliny. O czym będzie przypominać Kalina? Jak bardzo wpłynie to na życie Anieli?

 

Rodzinne sekrety mogą wytyczać ścieżki kolejnych pokoleń. Autorka subtelnie przypomina, że nierozliczona przeszłość może być balastem, z którym trudno zrobić krok ku przyszłości. Mrok niedopowiedzeń i fałszywych opinii bywa przytłaczający. Trzeba przypadku, dobrych zrządzeń losu i odrobiny odwagi, żeby zmierzyć się z cieniami, które potrafią przysłonić blask niepowtarzalności kolejnych dni życia. Tak wiele emocji, skrywanych uczuć i pragnień. Zdecydowanie polecam kolejną powieść spod pióra Ilony Gołębiewskiej, bo to gwarancja świetnie spędzonego czasu, refleksji o życiu i chęci zatrzymania się w pędzie współczesności.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-287-1048-1
Premiera: 15 maja 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza.

komentarz

  1. Grazyna st. pisze:

    Bardzo lubię książki Ilony Gołębiewskiej. Tej jeszcze nie mam. Śliczna recenzja. Dzięki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *