Natasza Socha „(Nie) młodość” Edipresse Książki

nie-mlodosc

Wyjątkowość starości.

 

Zmarszczki to tylko sukienka, którą wcześniej czy później trzeba będzie założyć. Jak ją będziemy nosić, zależy tylko od nas. Dzięki tej powieści można spojrzeć na pojęcie starości nieco mniej stereotypowo. I zatracić się w pięknie i mądrości przedstawionej historii.

 

Marta ma trzydzieści jeden lat i utratę zaufania do przyjaźni na koncie. Szuka pracy, by przeżyć i nie prosić o pomoc rodziców. Kiedyś zaufała, a teraz płaci za to wysoką cenę. Desperackie próby podjęcia pracy w różnych miejscach uczą ją życia. Jednym z takich miejsc jest Hebe. Dom spokojnej starości. I choć Marta nie lubi staruszków, to zupełnie się na nich otwiera. Jest to na tyle odkrywcze, że aż zadziwiające. Czy w starości można doszukać się wyjątkowości?

 

Klarysa sporo w życiu przeszła. Kolejny krok to Hebe, do którego trafia nieco z przymusu. Buntuje się przeciwko starości, ale upływ czasu daje się we znaki. Mając siedemdziesiątkę na karku trudno wymagać niespożytej energii, ale ona wie, że utrata chęci do życia to wyrok śmierci. Wszystko byłoby w miarę dobre, gdyby nie chwilowe zaniki pamięci…

 

Jest też Benedykt, który rozumie starość, choć sam jest młody. On wie, że terapia tańcem może przynieść zadziwiające efekty. Bo właśnie tak można odkryć wyjątkowość starości.

 

Powiem krótko, to jedna z lepszych książek, które przeczytałam w tym roku. Brawo, Nataszo! Doskonale wiem, że potrafisz cudnie i ekspresyjnie wejść w skórę bohaterów, ale to, co znajdziemy w tej powieści, powala na kolana. Dzięki emocjom, które tu znajdziemy o wiele łatwiej pojąć starość, a dzięki temu z większym szacunkiem się do niej odnieść. Dialog między tym, co nieokiełznane, a tym, co dojrzałe, ale wcale nie stare, jest wysokiej klasy diamentem. Przeczytajcie, a zrozumiecie.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 344
ISBN: 978-83-8177-113-9
Premiera: 14 sierpnia 2019

Podziękowania dla Edipresse Książki.

komentarz

  1. Grazyna st. pisze:

    Do tej pory nie znam serii, ale jest a planach od dawna…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *