Nora Roberts „Rozkwit magii” Edipresse Książki
Dobro zawsze pokona zło.
Kiedy upadający świat potrzebuje cudów, pojawia się Jedyna, waleczna, odważna, bezkompromisowa. Jest po to , aby uratować życie i doprowadzić do rozkwitu magii. Tyl;ko w ten sposób można postawić na nogi to, co upadło. A może największym cudem nadal jest miłość?
Pandemia zniszczyła cywilizację.ludzie, którzy przeżyli, są ścigani i zamykani w laboratoriach w celu odczłowieczenia. Fallon Swift nie ma jeszcze dwudziestu lat, ale czuje ciężar odpowiedzialności, która na niej spoczywa. Od małego poznawała zasady magii. Wraz z Duncanem staje naprzeciw fanatycznym Wojownikom Czystości, aby wyzwolić jak największa liczbę ludzi, elfów i zmiennokształtnych. Dzięki niej zyskają szansę na odrobinę normalności i powrotu światła.
Bycie Jedyną nie jest łatwe, bo osamotnienie w działaniu daje się we znaki. Człowiek jest przecież istotą społeczną i trudno wyrwać to z jego duszy na trwałe. Działając w pojedynkę, nie da się osiągnąć spektakularnego sukcesu. Dążenie bohaterki do powiększenia swej niezwykłej armii jest przejmujące i chwyta za serce. Ta dziewczyna nigdy nie traci nadziei. Ona wie, że tylko wiara w sens działania, przybliża do celu. Jest charyzmatyczna, ma silny charakter, a emocje pozostają nieco na boku, by nie dopuścić dogłosu wahania.
Nora Roberts pisze niezwykle plastycznym językiem. Bez trudu wyobrażamy sobie przedstawiony w powieści świat. Ekspresja zdarzeń jest odmalowana na tyle intensywnie, że nie sposób oderwać się od lektury. Fantastyka staje się dziwnie realna. Powieść godna uwagi.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 496
ISBN: 978-83-8177-442-0
Premiera: 10 marca 2021



Bardzo ciekawa recenzja.