Wioletta Leśków-Cyrulik „Odgłosy ciszy. Kroniki islandzkie” Replika

odglosy-ciszy-kroniki-islandzkie

Na fundamentach samotności.

 

Czy zawsze cisza jest dobra? Przemilczenia, które latami budują różne rodzinne relacje, zwykle prowadza do oddalenia się od siebie i na pewno nie dają poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Własną strefę komfortu można budować na wiele sposobów. Bywa tak, że nagle wkracza w nią ktoś obcy, wtedy spokój zostaje zachwiany. Bo pozory nigdy nie mają trwałych fundamentów, a tylko na takich można zbudować relacje z bliskimi.

 

Zimny, uśpiony, groźny pejzaż Islandii doskonale oddaje uczucia i emocje bohaterów. Właśnie dzięki tym pejzażom tak łatwo wejść do świata samotności budowanej przez lata. Oddalone od świata Vopnafjörður jest miejscem, w którym można czuć się bezpiecznie, ale też zupełnie obco, nieswojo. Bohaterowie powieści tkwią we własnej samotności, bo relacje między nim i są tylko pozorne.  Melancholia króluje w ich codzienności i czuje się podskórny niepokój, że lada moment wydarzy się coś złego. Gdzieś, między słowami, dowiadujemy się o traumach wyniesionych z domu rodzinnego i próbie naprawienia tego, co zostało przemilczane. Oto do domu całkiem zwyczajnie i zgodnie funkcjonującego małżeństwa przyjeżdża Ilona, która właśnie tu zechce podzielić się swoimi przeżyciami sprzed lat. Jakaś niewidzialna mgła otacza jej myśli i słowa, tak trudno wyciągnąć wnioski z jej milczenia, które ma przynosić ulgę. Może wybrała Islandię celowo, aby tu poszukać nowej drogi i pozbyć się bagażu wspomnień? Lokalny lekarz Bjarni żyje tu od lat i wybrał samotność świadomie. Czuje się z nim dobrze, tylko czy na pewno? Jest też Marianna, która wiele dowie się o bliskości, choć będzie daleka od spontanicznego zbliżania się do innych. Relacje między nimi oddają ich samotność, która pielęgnują od lat, a nawet się nią dzielą.

 

To poruszająca i refleksyjna powieść o oddaleniu, milczeniu, samotności, braku umiejętności prostej komunikacji. Każda z postaci coś ukrywa i jest im z tymi tajemnicami całkiem dobrze. Dzięki sugestywnym krajobrazom łatwiej wyobrazić sobie przeżywane przez nich emocje. Wszechogarniający chłód, spokój i cisza potęgują nastrój niepokoju i poczucie, że za chwilę wydarzy się coś złego. Bo nawet cisza wydaje odgłosy, a te bywają o wiele bardziej męczące niż hałas.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-66989-78-8
Premiera: 22 lutego 2022

replika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *