15 czerwca 2023

Patrycja Żurek „Zagubiona pszczoła” Dragon

 

Skrywane emocje.

 

Odpowiedzialność i przywiązanie są bardzo ważne w każdym związku, ale budowanie tylko na nich wspólnej przyszłości nie wystarczy. Skrywane emocje wcześniej czy później muszą znaleźć ujście. Kwestią zaufania jest to, czy będziemy potrafić dzielić się nimi w pełni.

 

Maciejka od niedawna mieszka w Mioduli, małej górskiej miejscowości, gdzie pracuje w pensjonacie. Nie daje się nikomu bliżej poznać, więc nikt nie zna jej przeszłości i tajemnic, które za sobą zostawiła.

 

Jacenty jest emerytowanym policjantem, który realizuje swoje pasje z dala od miasta. Hoduje pszczoły, co daje mu prawdziwe ukojenie. Kiedy jego żona zostaje użądlona przez pszczołę i zapada w śpiączkę, przyjdzie czas na rozliczanie przeszłości. W dodatku w domu Jacentego pojawia się Maciejka, która od pierwszego spojrzenia staje mu się bliska. Tych dwoje rozumie się niemal bez słów. Może znaleźli w sobie bratnie dusze i powiernika własnych tajemnic?

 

Nieustanna ucieczka przed życiem prowadzi do zamknięcia w sobie i frustracji. Dławiące emocje nie pozwalają normalnie żyć. Im dłużej trwa taki stan, tym trudniej znaleźć kogoś, komu można się wygadać. Dwoje obcych ludzi pragnących szczęścia, spokoju i prawdziwej miłości, odnajduje się w dramatycznych okolicznościach. Nic o sobie nie wiedzą, ale czują, że mogą się poznawać i odkrywać przed sobą najbardziej mroczne sekrety. Dla jednych ta historia może być wręcz niebywała, dla drugich będzie drogowskazem na dalsze życie. Czasem zmiany prowadzą do właściwej furtki, za którą jest już tylko radość i spełnienie. Warto sięgnąć za klamkę, by ją wreszcie otworzyć.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8274-291-6
Premiera: 17 maja 2023

Małgorzata Koch „Jesteśmy sobą” Prószyński i S-ka

Cienka granica.

 

Między miłością i nienawiścią jest tylko cienka granica. Łatwo ją przekroczyć. Czy potem można wrócić do tego, co było?

 

Marcelina jeszcze długo będzie szukać upragnionego spokoju. Skomplikowany zabieg, pobyt w szpitalu, szereg kłamstw ze strony ukochanego Franka i matki Julianny, nie sprzyjają powrotowi do strefy komfortu. Czy Marcelina w ogóle była w tej strefie? Wiele złego się wydarzyło i nie widać końca kolejnych złych zdarzeń. Może to przez nawarstwiające się sekrety i niedopowiedzenia? Przeszłość powraca z uporem maniaka, a trudne decyzje odbijają się czkawką. Samotne wychowywanie synka, który miał się przecież nie urodzić, jest podwójnie trudne. W dodatku wszystko wskazuje na to, że wkrótce upomni się o niego biologiczny ojciec, bo kłamstwa mają zdecydowanie zbyt krótkie nogi. Jak przetrwać złą passę i nie zwariować? Czy uda się wybaczyć, gdy nie ma miejsca na wybaczenie? Gdzie jest klucz do normalnego życia?

 

Nie znam pierwszej części opowieści o losach Marceliny i Julianny i trochę przeszkadzało mi to w dokładnym odbiorze zaprezentowanej tu historii. Kiedy już wejdzie się w skórę bohaterów, łatwiej o wnioski i zrozumienie ich decyzji, więc tu zdecydowanie zachęta do przeczytania książki „Jesteśmy inni”. Historia dwóch bliskich sobie kobiet jest na tyle przejmująca i intrygująca, że nie sposób o niej zapomnieć. Niech nie zwiedzie Was dość frywolna okładka, bo tematyka tej książki daleka jest od taniego romansu. Autorka doskonale wykreowała niebanalną fabułę, a bohaterowie są pełni skrajnych emocji. Jedno zdarzenie i kiedyś dokonany wybór może zaważyć na dalszym życiu. Potrzeba zrozumienia i wyjścia z mroków kłamstw. To jedyna recepta na budowanie jaśniejszej przyszłości. bo bycie sobą polega przede wszystkim na zrozumienie i pogodzeniu się z błędami, które gdzieś kiedyś miały miejsce w życiu.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 320
ISBN: 978-83-8295-316-9
Premiera: 6 czerwca 2023

Adrian Markowski „Bieszczady. Przewodnik dla małych i dużych odkrywców” Prószyński i S-ka

Skarbiec natury.

 

Wędrując szlakiem do Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej można się nieźle zmęczyć… Ech, mieszczuchy! Dobre sobie! Zmęczyć? Z tym małym plecakiem i nieodzownym ekwipunkiem typu woda, baton i chusteczki? Ciekawe, co by na to powiedział Lutek? On przez wiele lat wszystkie potrzebne materiały (a było ich dużo) wnosił na połoninę na własnych plecach, bo Chatka Puchatka czekała. Brzmi bajkowo? To Bieszczady. Warto je odwiedzić właśnie z tą książką.

 

Drodzy mali i nieco więksi czytelnicy! Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, są Bieszczady. Magiczne, dzikie, niezapomniane. Czekają na Was! Poznajcie je choć trochę, zanim wyruszycie na szlak. Gotowi na przygodę?

 

Bywa tak, że odwiedzamy jakieś miejsca zupełnie nic nie wiedząc o ich historii. To błąd i w pewnym sensie ignorancja. Gdy co nieco się wie, wszystko smakuje lepiej. Jeśli nie w smak Wam zdobywanie wiedzy, to chociaż spróbujcie. Kto wie, może wciągnie Was ten miodek w postaci niezwykłego klimatu prawie nieskażonych ludzką ręką gór?

 

Dobre chęci to nie wszystko. Bo wiecie co? Każde wyjście w góry trzeba skrupulatnie zaplanować. Choćby po to, żeby wiedzieć, że wcale nie trzeba schodzić tym samym szlakiem, którym się wchodziło na szczyt. Dzięki temu zobaczycie więcej. Warto mieć oczy szeroko otwarte, bo Bieszczady to skarbiec natury.

 

Bieszczadzki Park Narodowy jest domem wielu gatunków zwierząt. Kto wie, może napotkacie je na szlaku? Wilk, żbik, niedźwiedź, jeleń, orzeł, żmija. Pamiętajcie! Zwierzęta nie chcą Wam zrobić krzywdy i to Wy jesteście gośćmi w ich domu. Nie odwrotnie!

 

Co jest piękne w tej książce? Rzetelne informacje, lekka forma przekazu, mnóstwo ciekawostek, świetne ilustracje i jakaś taka świeżość, która bije z każdego zdania. Może to dzięki miłości samego Autora do gór i umiejętności zarażania tą miłością innych? Adrian Markowski schodzi też w doliny i pokazuje, jak żyją tam Bojkowie i Łemkowie. Ich tradycje są na tyle oryginalne, że można się w nich zatracić. Bieszczady to jednak nie tylko góry i doliny, ale też specyficzne emocje, uczucia i ukochanie dla kultury. I jeszcze coś, czego tak łatwo nie znajdziecie w innym miejscu: park ciemnego nieba. Co można tam oglądać? Jeśli czujecie się zaintrygowani, sięgnijcie po tę książkę.

 

Kto wie, może spotkamy się na szlaku?

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 80
ISBN: 978-83-8295-388-6
Premiera: 15 czerwca 2023

Magdalena Niedźwiedzka „Jesień na Węgierskiej” Prószyński i S-ka

Stracone złudzenia.

 

Ta historia jest początkiem sagi rodu Deynarowiczów. Zaczyna się pod koniec osiemnastego wieku. Mężczyźni wraz z wojskami napoleońskimi poszukują nowej Polski. Kobiety nie zawsze godzą się na ograniczenie ich roli w społeczeństwie. Nowy duch wkracza na arenę społeczno-polityczną. Deynarowiczowie żyjący w okolicach Sejn, nie mogą odnaleźć się w rzeczywistości, w której nie mają należytej im pozycji. Nadciągają zmiany. Czy na lepsze?

 

Witajcie w Sejnach na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Poznajcie rodzinę Deynarowiczów, obyczaje, modę i zwyczajne, codzienne życie pod pruskim zaborem. Marzenia o wolności powoli odchodziły w niepamięć. Ludzie mieli dość ciągłych porażek. Na szczęście pozostali też tacy, którzy nie poddawali się nigdy. Do nich należał  Jerzy Deynarowicz, który opuścił rodzinne strony, by zaciągnąć się do wojsk napoleońskich. Chciał walczyć o wolną Rzecząpospolitą, co wcale nie było łatwe. Nadchodzi dzień, że wszelki słuch po nim ginie. We wsi Degucie pozostała jego żona Marianna, prowadząc dość skromne życie zubożałej szlachty. W Sejnach mieszka Agata wraz z mężem Maciejem i dziećmi: bliźniakami Janem i i Mateuszem oraz córką Elżbietą. Kiedy Maciej nagle umiera, samotne bratowe muszą stawić czoła bolesnej codzienności. Choć nie za bardzo się lubią, łączy jej jeden cel: utrzymanie się w społeczeństwie na równi z mężczyznami. To spore wyzwanie, ale okazuje się, że było możliwe nawet w tak okrutnych czasach, jak realia przedstawione w książce. Agata zamierza nadal kontynuować tradycje rodzinne, czyli produkować piwo, a Marianna stawia opór utartym katolickim schematom.

 

„Jesień na Węgierskiej” to doskonała powieść z historycznym tłem, gdzie odwaga i nadzieja grają pierwsze skrzypce. Świetnie oddaje nastroje społeczne panujące w tamtych czasach i rysuje obraz ludzkich słabości, których nigdy nie brakowało. To historia o sile kobiet, które potrafią być bardzo zdeterminowane i solidarne, gdy jest taka potrzeba. Nie brakuje odcieni miłości, straconych złudzeń i poszukiwania szczęścia. Czekam na ciąg dalszy.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-8295-309-1
Premiera: 27 kwietnia 2023

Astrid Lindgren, Björn Berg „Emil i Ida. Trzy opowiadania” Zakamarki

Beczka śmiechu.

 

W zagrodzie Katthult we wsi Lonneberga w Smalandii mieszkali Emil i jego mała siostrzyczka Ida. Emil dużo psocił, więc każdego dnia za karę siedział w stolarni, gdzie strugał małe drewniane ludziki. Gdy już odsiedział swoje, otwierała mu mała Ida i zapraszała na posiłek. Zawsze była bardzo ciekawa jak jest w tej stolarni, ale żeby tam trafić trzeba było psocić, a Ida nie psociła. Te psoty robiły się Emilowi same, nic nie planował i nie kalkulował, a i tak miał już ponad sto ludzików. Kto wie, może kiedyś podaruje je swoim dzieciom? Od przybytku głowa nie boli, więc Emil wciąż trafiał do stolarni. Takie z niego ladaco!

 

Trzy opowiadania o psotach Emila to istna beczka śmiechu. Klimat dawnej Szwecji został tu pięknie oddany, co może być ciekawostka dla współczesnych dzieci. Bo co można robić, gdy nie ma komputerów? Okazuje się, że pomysłów jest co niemiara, gdy w zabawie bierze udział Emil. Co ciekawe, on wcale nie podejrzewa, że z jego pomysłów wyjdą takie psoty!

 

Głęboki dół wypełniony wodą, na której można puszczać łódeczki z kory to Atilantyk. Wypuszczenie barana Blarena z zagrody może skutkować ciągłą ucieczką. Nieszczęśliwe upadki misy z ciastem na kluski lub na placki ziemniaczane wprost na głowę tatusia to pewnik, że nie będzie obiadu. Z kolei pułapka na myszy może zamiast niej złapać palec u nogi tatusia. Nie sposób tego ogarnąć!

 

Urocze opowiadania o sielankowym i przepełnionym zabawą życiu dzieci w dawnych czasach gdzieś klimatycznych zakątkach Szwecji. To doskonała odskocznia od zaganianej i nieco monotonnej współczesności. Bo jak najlepiej poznawać świat i życie? Oczywiście, że przez doświadczanie. Tego nie brakowało Emilowi i obserwującej go Idzie. Dynamiczne ilustracje, które obrazują kolejne zdarzenia sekwencjami, są tak piękne, że nie sposób ich opisać. To ważna, humorystyczna i pouczająca książka dla naszych pociech. Gorąco polecam.

 

Tłumaczenie: Anna Węgleńska
Oprawa: twarda
Liczba stron: 110
ISBN: 978-83-7776-241-7
Premiera: 23 maja 2023

« Starsze wpisy Recent Entries »