Bezsilność ma swoją siłę.
Czy da się oszukać własne cierpienie? Może być tak, że staje się jak powietrze, którym się oddycha. Choć go nie widać, jest bardzo ważne.
Cierpienie Zofii zdawało się gonić ją od zawsze. Nie mogła pozbyć się przeświadczenia, że jest jej przypisane, jak piętno, które nosi się od lat, bo ktoś rzuciła klątwę. Tak było z cierpieniem Zofii. Jedno nieudane małżeństwo. Cierpienie życia z alkoholikiem. Drugi związek z idealnym mężczyzną, który może podobać się każdej. Pewność, że nie jest on dany na zawsze i fobia przed jego utratą. Zazdrość o każdy jego uśmiech skierowany do innej kobiety. Złe relacje jego z pasierbicą. A może Zofia widzi i żąda zbyt wiele? Bezsilność ma swoją siłę.
Zofia wiele przeżyła w swoim życiu. Związek z Szymonem, żołnierzem zawodowym, przyniósł jej wiele bólu i cierpienia. Jego alkoholizm przysłonił wszystko, nawet radość z Maleńkiej, czyli córeczki Julki. Nic nie układało się tak, jak powinno w małżeństwie. Co się dziwić, skoro numerem jeden był kieliszek. Pasmo poniżających sytuacji skończyło się rozwodem. Potem pojawił się Leon. Ideał męskości. Obiecał, że będzie stronił od alkoholu, byle tylko być z Zofią. Spełnienie obietnicy okazało się bardzo trudne. Znowu wszystko się zapętliło, ale tym razem Zofia inaczej przeżywa skłonność małżonka do mocniejszych trunków. Po kilku wpadkach zabiera córkę i odchodzi. Podróż do Nowego Jorku ma być odskocznią od minionego. Może stanie się magiczną furtką do jasnej przyszłości?
Ta powieść porusza, bo tyle w niej niepewności, bezsilności i cierpienia. Trudno opowiedzieć się jednoznacznie po którejkolwiek ze stron dramatu, bo każdy ma coś za uszami. Niejednoznaczność emocji prowadzi do czytelniczej bezsilności. Zawinił Szymon? A może Leon? Czy Zofia na pewno zachowywała się właściwie? Jedno jest pewne: Maleńka wciąż był niemym świadkiem bólu i zagubienia dorosłych. Relacje pasierbicy z ojcem, a potem z ojczymem, wywoływało spiralę niezrozumienia. Brak przebaczenia, uczucie zawodu, trudne dzieciństwo miało z kolei wpływ na decyzje i zachowanie Zofii. Budowanie udanych związków zależy przecież od dwójki ludzi, a nie tylko od jednostki. Rozgrzebywanie przeszłości nie służy dobrym emocjom w teraźniejszości. Trudno znaleźć dobrą drogę, gdy wciąż jest się na rozdrożu. Brak poczucia własnej wartości to kolejny bodziec dla złych emocji. Bohaterka wiele musi przejść, by zrozumieć, że życie jest tylko jedno, tu i teraz, więc warto o nie zawalczyć. Powieść ku przestrodze. Polecam.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 416
ISBN: 978-83-6767-450-8
Premiera: 31 maja 2023





