Thriller

Jess Ryder „Wszystkie nasze tajemnice” Burda Książki

wszystkie-nasze-tajemnice

Ukrywając się przed samym sobą.

 

Wciągająca historia o manipulacji, oszustwie, egoizmie i szukaniu dróg do wybaczenia. Ukrywając się przed samym sobą łatwo o złą interpretację powodów zachowania innych ludzi. Odkrywając wszystkie tajemnice można się srodze zawieść na tych, których uważaliśmy za swych bliskich.

 

Natasha wyszła za mąż za Nicka i urodziła mu śliczną córeczkę Emily. Mają wspaniały dom i stabilną codzienność. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie Jen, była żona Nicka, która wciąż jest blisko nich. Ona nie pozwala o sobie zapomnieć i nie zamierza dać im spokoju. Pewnego dnia Nick i Emily znikają bez śladu. Natasha wie, że sprawczynią jest Jen. Tymczasem Jen przychodzi z pomocą Natashy. Czy można jej zaufać? Kto jest kim?

 

Wiele wątków zawarła autorka w tej powieści. Zdrada, egoizm, manipulacja, oszustwo, zaufanie, przebaczenie i poszukiwanie dróg ucieczki od winy. Tak wiele tu emocji. Zderzenie ze sobą przeciwstawnych postaci, poszukiwanie motywów ich działania, błędne założenia i zaskakujący finał dają doskonały thriller, który trzyma w napięciu i zmusza do myślenia. Długo nie zapomnicie o przedstawionej tu historii.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-8053-597-8
Premiera: 4 września 2019

Podziękowania dla Burdy Książki.

Alex North „Szeptacz” Muza

szeptacz

Śmiercionośny szept.

 

Ta powieść w mistrzowskim stylu odkrywa ciemne strony ludzkiej natury. Pokazuje jak bardzo przeszłość może kłaść się cieniem na teraźniejszości. Uczy wnikliwego spojrzenia na drobiazgi. Przeraża siłą straty i żałoby wpływającej na ludzką psychikę. Zaskakuje mocą dziecięcych rymowanek. Trzyma w napięciu od początku do końca. Jesteś pewien, że chcesz usłyszeć cichy głos Szeptacza?

 

Pisarz Tom Kennedy nie potrafi pogodzić się z nagłą śmiercią żony. Coraz trudniej znaleźć mu wspólny język z synem, który ucieka w tajemnicze rysunki i rozmowy z wyimaginowaną dziewczynką. Może zmiana otoczenia ułatwi wyzwolenie się z traumy? Przeprowadzają się do Featherbank, aby zacząć wszystko od nowa. Dlaczego właśnie tam? Skąd ten dziwny magnes przyciągający do tego miasteczka? Może nie byłoby tak źle, gdyby nie mroczna przeszłość okolicy, tajemnicza zawartość garażu i motyle. W dodatku syn zaczyna słyszeć tajemnicze szepty.

 

Ten thriller nie pozostawia wyboru. Trzeba go ocenić najwyższą notą, bo jest doskonały. Akcja rozwija się w idealnym tempie, napięcie stopniowane jest w idealnych proporcjach, a klimat przeraża i wciąga zarazem. Jest intrygująco i emocjonalnie, a do tego pochłaniająco. Autor doskonale przedstawił relację ojca i syna oraz ich sposób radzenia sobie ze stratą żony i matki. Gdy do tego dochodzi irracjonalny strach i tajemnica to mamy historię mrożącą krew w żyłach. Zdecydowanie książka godna uwagi.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-287-1250-8
Premiera: 16 października 2019

Podziękowania dla Wydawnictwa Muza.

Katrine Engberg „Stróż krokodyla” Zysk i S-ka

stroz-krokodyla

Mroczna tajemnica.

 

Tu strach i niepewność wciąż wiszą w powietrzu. Nic nie jest oczywiste, wszystko wymaga skupienia. Realne życie miesza się z fikcją, która powstała na papierze. Jakie będą skutki? Nie oderwiecie się od tego thrillera. I będziecie zaskoczeni finałem.

 

Stara kamienica w Kopenhadze. Koszmar, z którym przyszło się zmierzyć mieszkańcom. Śledztwo pełne mylnych tropów. Kryminał, który powstawał tylko na papierze. Rzeczywistość bardziej sugestywna od fikcji. Tajemnica, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Przeszłość naznaczona złymi wyborami. Zaskakująca teraźniejszość. Potrzeba niezwykłego skupienia, by wszystkie detale ułożyć w całość dającą ostateczną odpowiedź.

 

Poranione ciało młodej dziewczyny odnajduje staruszek mieszkający po sąsiedzku. Przyprawia go to o zawał, a śledczych o konieczność kojarzenia faktów. Kto zabił i jaki miał motyw? Dlaczego to morderstwo kilka tygodni wcześniej zostało skrupulatnie opisane w powieści pisanej przez właścicielkę kamienicy? Jaka była główna inspiracja mordercy?

 

Świetnie zarysowane portrety psychologiczne postaci, zawiłe śledztwo, mylne tropy, ciekawe zwroty akcji i szereg zaskakujących motywów funduje czytelnikom autorka. Jest rasowo, dobitnie i sugestywnie. Ten thriller przyprawia o ciarki. To trzeba przeczytać.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-8116-549-5
Premiera: 28 stycznia 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Michał Wróblewski „Definicja strachu” Videograf

definicja-strachu

Lęki podskórne.

 

Kiedy strach wdziera się do pozornie spokojnej okolicy można tylko czekać, co ze sobą przyniesie. Napięcie gwarantowane od pierwszej do ostatniej strony. Michał Wróblewski już od pierwszych zdań niepokoi i obarcza czytelników podskórnym lękiem. Jedno jest pewne, w miarę głębszego wejścia w przedstawioną historię, tych lęków jest coraz więcej.

 

Młody dziennikarz, Ethan Nero, udaje się na wyspę Dale, aby zbadać sprawę morderstwa dziewczyny. Zbrodnia miała miejsce pięć lat temu, więc tym trudniej wpaść na właściwy trop. Mieszkańcy wyspy są wobec niego nieufni, co nie ułatwia prowadzenia dochodzenia. Z biegiem czasu na jaw wychodzą kolejne sekrety, które ułożone w całość mogą dać ostateczną odpowiedź w sprawie. Może Ethanowi byłoby łatwiej, gdyby sam nie zmagał się z traumatyczną przeszłością. W chłodnym klimacie nieprzyjaznej wyspy o wiele łatwiej o rozdrapywanie ran. Połączenie tych wszystkich emocji może prowadzić do szaleństwa.

 

Debiut Wróblewskiego to mieszanka stylistyczna, ale wyważona w idealnych proporcjach, co dało świetną książkę, która skłania do refleksji. Wszechobecny mrok i posępność potęgują odczucie nieustannego lęku. Nic dziwnego, że czytelnik z niepokojem odwraca kolejne kartki, bo nie wiadomo jak bardzo autor zechce pomieszać wątki i zagrać na nosie czytelnikowi. Trudno tu o jednoznaczność, więc do samego finału nic nie jest pewne. I chyba o to chodzi w definicji strachu, nieprawdaż?

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-7835-680-6
Premiera: 28 listopada 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Videograf.

Shalini Boland „Sekret matki” Wydawnictwo Literackie

Sekret matki

Udźwignąć przeszłość.

 

Kiedy poznanie prawdy pozbawia sił, trudno udźwignąć całą przeszłość. Przez jaka traumę trzeba przejść, by dotrzeć do prawdy? Historii opisanej w tym thrillerze nie zapomnicie już nigdy. Wciąga w mroczny klimat niepewności i rozdziera emocjonalnie. Poznajcie sekret matki.

 

Życie zafundowało Tessie wielkie cierpienie. Najpierw przy porodzie umarła jej córeczka, a trzy lata później zmarł jej syn. Wszystko straciło sens. Małżeństwo ze Scottem się rozpadło. Tessie było bardzo ciężko wyjść z depresyjnych klimatów. A teraz nie wie, kim jest i przestaje kontrolować swoje zachowania. Pewnego dnia zastaje w domu małego chłopca, który twierdzi, że przyprowadził go tu anioł, a Tessa ma być jego nową mamą. Kobieta nie wie, co się dzieje. Policja nie wierzy jej wyjaśnieniom. Rozpoczyna się medialna nagonka, dziennikarze nie odstępują jej na krok, bo jest uważana za porywaczkę. Jak wyjaśnić tę sytuację? Czy Tessa jest niewinna? Czy można sobie ufać stuprocentowo?

 

Doskonały thriller psychologiczny, który na długo zostaje w głowie. Misternie skonstruowana fabuła i mnóstwo niewiadomych, które do końca pozostają mroczną tajemnicą. Przekonajcie się, jak bardzo mass media potrafią zatruć życie, które ostatecznie jest jednym wielkim kłamstwem. Sprawdźcie do czego może prowadzić utrata zaufania i długo skrywana tajemnica. Wciągająca, zatrważająca, zniewalająca powieść. Brawa dla autorki! Dla takiej książki warto zarwać noc. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-08-06906-6
Premiera: 31 lipca 2019

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

« Starsze wpisy