Poradniki i albumy

Magdalena Kordel „Nieco dziennik” Znak

nieco dziennik

Zawsze tam, gdzie Ty.

 

Wasze piękne chwile w książce ubarwionej myślami Magdaleny Kordel. Nie lada gratka dla miłośniczek tej pisarki!

 

Cytaty z twórczości Magdaleny Kordel w niezwykłym dzienniku, który zapiszesz Ty. Może służyć jako kalendarz i pamiętnik. Wszystko zależy od inspiracji właścicielki. Choć dzienniki nieco wyszły z mody, jednak warto przywrócić ten dobry zwyczaj, aby uchwycić sedno naszej codzienności. Ulotność chwil nie pozostawia złudzeń, zwykle rozmywają się w zakamarkach pamięci i trudno je po latach odtworzyć. Z tym „Nieco dziennikiem”wszystko zostanie na papierze i będzie można wrócić do wspomnień po latach.

 

Książka ta może być te świetnym planerem, w którym uporządkujecie wszystkie ważne bieżące sprawy. Żadne spotkanie już nie umknie, wystarczy mieć pod ręką „Nieco dziennik”.

 

Wiele zastosowań jednej książki. Kalendarz, planer, pamiętnik, notatnik, a do tego cytaty z powieści Magdaleny Kordel w pigułce. Trochę ku refleksji, a trochę dla przypomnienia. Ciepła kolorystyka i klimatyczne zdjęcia zachęcają do częstego otwierania tej książki. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 300
ISBN: 978-83-240-5512-8
Premiera: 12 listopada 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak.

Francesca Badi „Czekolada” Jedność

czekolada

Rozkosz dla podniebienia.

 

Czy znajdzie się ktoś, kto jej nie lubi? Zdaje się, że to niemożliwe. Czekolada cudownie koi nerwy, odstresowuje, daje radość, a jej smak jest tak wyborny, że trudno jej się oprzeć. To istna rozkosz dla podniebienia.

 

Książka zawiera kompletną naukę obróbki czekolady. W oparciu o rady Omara Busiego, znanego włoskiego cukiernika, została stworzona prawdziwie smakowita szkoła, która uczy sztuki wyrobu czekolady. Właśnie tu odkryjecie, że łączenie czekolady z innymi składnikami daje niesamowite efekty, które kuszą podniebienie paletą smaków. Trzeba jednak wytrwałości, aby osiągnąć zamierzony efekt, bo czekolada łatwa w obróbce nie jest.

 

Całe mnóstwo słodkości można przygotować z wykorzystaniem czekolady. Poradnik odkrywa przed czytelnikami kulinarne triki, dzięki którym każdy, nawet najbardziej wymagający deser, musi się udać. Kolejne kroki zostały przedstawione na fotografiach, co wyklucza niezrozumienie wskazówek. Samo oglądanie książki jest frajdą i wyzwaniem, bo ślinka cieknie na widok tych smakowitości. Jest apetycznie, słodko, imponująco i zachęcająco. Bez trudu przyrządzicie krem ganache, bezy, krem angielski, musy, puddingi i trufle. Zainspirujecie się niekonwencjonalnymi dekoracjami z czekolady i odkryjecie przyjemność z serwowania niecodziennych deserów. Tej książce trudno się oprzeć!

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 256
ISBN: 978-83-7971-432-2
Premiera: 30 maja 2018

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu Jedność.

„Nietypowa Matka Polka” Edipresse Książki

nietypowa-matka-polka

Bezkompromisowa codzienność.

 

Bezkompromisowa, absolutnie i do granic szczera, szalona, zapracowana i odjechana. Matka Polka, jakich wiele, ale z wyjątkowym pazurem i oryginalnością, którą, gdy tak bliżej się przyjrzeć, można odnaleźć w każdej z nas, tylko trochę brak odwagi, by nazywać rzeczy po imieniu.

 

Z niekłamaną przyjemnością czytałam tę książkę. Po pierwsze, dzięki ciętemu językowi, który fenomenalnie ubiera w słowa to, co niejednokrotnie sama chciałabym powiedzieć jako matka. Po drugie, dzięki poczuciu humoru, z pogranicza sarkazmu i ironii, który również osobiście uwielbiam. Po trzecie, dzięki temu, że wreszcie ktoś w ogóle napisał książkę o naszych kobiecych, matczynych rozterkach, bez zbędnego patosu, ale ze szczerością, która powala na kolana, śmieszy i ukazuje absurdy dnia codziennego. Nie oczekujcie więc, że znajdziecie tu mądre, książkowe teorie i rady, dalekie od praktyki, ale za to pięknie brzmiące. Nietypowa Matka Polka odkrywa świat, który istnieje w każdym domu, tylko jakoś tak trudno się do niego przyznać. Ta Matka Polka nie ma ograniczeń i nie bawi się konwenansami. Jeśli ma ochotę zaklnąć, to przeklina, a gdy robi się na bóstwo, to się robi. A czemu nie! Nawet jeśli partner zupełnie tego nie zauważa.

 

Nietypowa Matka Polka to zdecydowanie fajna babka. Nadaje się na powiernicę, przyjaciółkę, słuchaczkę, doradczynię. Może nie zawsze ma idealnie czyste okna i odkurzone dywany, a klocki lego można u niej spotkać w każdym zakątku domu, ale czy idealizm popłaca? Przeczytajcie. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8117-743-6
Premiera: 22 sierpnia 2018

Podziękowania dla Edipresse Książki.

Zofia Milska-Wrzosińska „Psychoterapia dziś. Rozmowy” PWN

psychoterapia

Koło ratunkowe dla psychiki.

 

Psychoterapia. Komu jest potrzebna i jak to zdiagnozować? Dlaczego we współczesnym świecie tak łatwo o kruchość psychiki ludzkiej? Jakie są mechanizmy jej działania? Czy psychikę można ustawić na konkretne tory i odwrażliwić ją na wybrane bodźce? Dlaczego tak łatwo o społeczne niedostosowanie jednostki? Ta książka odkrywa kulisy krainy zwanej psychoterapią, która dziś jest znacznie bardziej potrzebna niż przed laty.

 

Psychiczne blokady, cierpienia, uległość, brak twardego kręgosłupa moralnego mogą prowadzić do depresji, a stąd już tylko krok do przepaści. Odbicie się od dna może przynieść piękne rezultaty, ale po co sięgać dna, skoro można wcześniej znaleźć koło ratunkowe, które rzuca nam psychoterapia? Czytając rozmowy zawarte w tej książce można się przekonać, że psychoterapeuta to nie żaden wydumany wizjoner, ale specjalista leczący z chorób duszy, od których tylko krok do groźnych chorób ciała. Psychoterapeuty można potrzebować na każdym etapie życia i nie powinno to wywoływać wstydu czy zażenowania. Bo człowiek świadomy swej psychiki będzie o nią walczyć. Ta gra warta jest świeczki.

 

Tajniki psychoterapii zadziwiają i zachwycają, bo trzeba otwartości na drugiego człowieka, potężnych pokładów empatii i dobrze dobranych recept, by skutecznie trafić do psychiki pacjentów. Czytając te rozmowy łatwo o refleksje, choć one same łatwe nie są. Profesjonalizm czuć tu w każdym zdaniu. Takie książki cenię! Zajrzyjcie i przekonajcie się sami.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-0120-061-9
Premiera: 16 sierpnia 2018

Serdecznie dziękuję PWN.

Nathalie Semenuik „Tajemniczy czarny kot” Alma-Press

tajemniczy-czarny-kot

Kocia historia.

 

Przypatrując się podejściu do demonizowania roli czarnego kota można stwierdzić, że przesądy mają jednak długie życie. Skąd właściwie wzięła się cała symbolika zła kota o takim właśnie umaszczeniu i dlaczego przez wieki nie straciła na aktualności? Przeczytajcie tę książkę, by się przekonać.

 

Coś w tym jest, skoro tak wielu z nas, współcześnie i niby nowocześnie, bez skłonności do zabobonów, czujemy konsternację, gdy czarny kot przebiegnie nam przez drogę. Wiadomo, lepiej dmuchać na zimne, bo przezorność popłaca, ale skąd takie stereotypy? Okazuje się, że złe fluidy zebrały się nad czarnym kotem już w średniowieczu, gdy przypisano mu rzekome kontakty z samym Lucyferem. Hm, to o tyle dziwne, że w starożytnym Egipcie było to czczone boskie zwierzę. Skąd ta zmiana? Poznajcie dzieje oraz legendy związane z historią czarnego kota, zwierzęcia o tyle demonicznego, co fascynującego.

 

Absolutnie interesująca i godna uwagi książka. Krótkie spojrzenie na kocią historię na przestrzeni wieków to inspiracja do zgłębienia tematu i przemyśleń na temat zabobonów. Kocia dwuznaczność prowokuje do refleksji. Warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o historii czarnego kota i może spojrzeć na niego nieco przychylniejszym okiem.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 136
ISBN: 978-83-7020-707-6
Premiera: 9 maja 2018

Podziękowania dla Oficyny Wydawniczej Alma-Press.

« Starsze wpisy