Recenzje

Emily Brontë „Wichrowe Wzgórza” Zysk i S-ka

Destrukcyjna siła miłości.

 

Trzymam w ręku piękną książkę. Elegancka twarda oprawa skrywa głębię pełną emocji. Bez względu na upływa czasu pozostaje powieścią kultową. Must read. To historia o toksycznej miłości, która jest tak intensywna, że wywołuje ciarki. Ta miłość przenika do głębi. Namiętność to jedno, drugie jest jeszcze bardziej wymowne, bo dotyka ludzkiej psychiki. Warstwa emocjonalna historii Cathrine i Heathcliffa ma tak potężną siłę, że nie można odłożyć książki na bok, zanim nie dotrze się do ostatniej kropki. Arcydzieło, o którym nie sposób opowiedzieć słowami. To trzeba przeżyć.

 

Przenieśmy się do Yorkshire, gdzie imponujące krajobrazy mają wielką moc. To tutaj właścicielem dwóch sąsiadujących posiadłości, Wichrowych Wzgórz i Drozdowej Ostoi, jest tajemniczy Heathcliff. Nowym najemcą Ostoi jest Lockwood, który odkrywa nieprzystępność i mroczność postaci Heathcliffa. Postanawia dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Gospodyni, Ellen Dean, zaczyna opowiadać mu historię, o której nie sposób zapomnieć. To historia wielkiej miłości Catherine i Heathcliffa. Miłości głębokiej, ale też toksycznej, która prowadzi do zemsty, jest burzliwa i destrukcyjna, ale ma w sobie tajemniczy magnes.

 

Ich uczucie zrodziło się w dzieciństwie i rozkwitało wśród dzikich wrzosowisk. Z czasem przerodziło się w destrukcyjną siłę, która rządzi nie tylko ich własnymi losami, ale wpływa na całe rodziny. Catherine, rozdarta między dziką namiętnością i miłością do Heathcliffa, a spokojnym, dostatnim życiem u boku Edgara Lintona, podejmuje decyzję, której konsekwencje naznaczają kolejne pokolenia żalem, tęsknotą i okrutną zemstą.

 

„Wichrowe Wzgórza” warto czytać powoli, aby delektować się każdym zdaniem. Potęga miłości ma tu drugi, toksyczny, destrukcyjny wymiar i trudno oddzielić jej pozytywny walor od tego przesiąkniętego złem. Autorka pięknie opowiada o ludzkich namiętnościach, dzikości, braku zahamowań i bezwzględności. Jakże wspaniale się o tym czyta. Zostaje w pamięci. Polecam.

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 448
ISBN: 978-83-8335-796-6
Przekład: Jerzy Łoziński
Premiera: 3 marca 2026

Kamil Sipowicz „Kora i inne zwierzęta” Marginesy

Tu powietrze można jeść łyżkami.

 

Kora i Roztocze. Wyjątkowa relacja z naturą. Czas, którym należy się cieszyć. Poszukiwanie piękna i nadziei. Pogodzenie z tym, co niesie los. Bycie razem i spontaniczna radość życia. Cud istnienia.

 

„Bądź czujny i ciesz się każdą chwilą. Kot nie marnuje ani sekundy swojego kociego życia. Tak samo pies. Żadne zwierzę tego nie robi. Robi to tylko człowiek. Tylko on nie czuje cudu istnienia.”

 

To niezwykła książka. Jak mówi sam Autor: „to mój list miłosny”. Zawiera osobiste, pełne wrażliwości opowieści o ostatnich latach życia Kory na urokliwym Roztoczu – w Bliżowie, ale też wspomnienia z lat młodości piosenkarki i podróży do egzotycznych krajów. Pojawiają się tu wyjątkowi bohaterowie – zwierzęta, które zawsze towarzyszyły życiu Kory. Miała bowiem wrodzony dar kochania zwierząt, przenikliwego obserwowania ich życia i budowania z nimi wyjątkowych relacji. Kora przyciągała do siebie jak magnes. Nic dziwnego, że w jej życiu pojawiły się psy, koty, węże, alpaki. Mila, Bobo, Rudzik, Kuki, Pikuś, Pipi i Ramona. Każde z wyjątkowym temperamentem i nicią porozumienia. A do tego uroczy zapach ziół, kwiatów, wiatru i natury.

 

To książka o współbyciu ze zwierzętami, drzewami, łąkami, lasami, wiatrem i słońcem. O jedzeniu roztoczańskiego powietrza łyżkami. O przyjaźni, prostocie, byciu tu i teraz.  O radości życia, pięknie przyrody i sztuce cieszenia się tym, co na wyciągnięcie ręki. O docenianiu drobiazgów.

 

Kamil Sipowicz pięknie opowiada o zwyczajnej codzienności, w której tak wiele barw i kolorów, choć zwykle mówi się o niej w odcieniach szarości. Nastraja optymizmem i otwiera oczy na to, co najważniejsze, a tak często nam umyka. Dzięki przedstawionym tu historiom można nauczyć się doceniać rzeczy proste i nawiązać wyjątkową więź ze zwierzętami. To też piękna podróż przez różne zakątki świata i urokliwe Roztocze, gdzie łatwiej się zatrzymać i przyjrzeć naturze. Mieszkanie na odludziu otwiera oczy na drobiazgi. Czas ma tu inny wymiar. Warto przeczytać tę wyjątkową książkę i zatrzymać się w szalonym pędzie świata. Chociaż na małą chwilę.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 408
ISBN: 978-83-6854-982-9
Premiera: 25 lutego 2026

Dawid Oleszko „Roślinne historie. Planer” Znak

Plant Daddy radzi.

 

Jeśli lubicie rośliny, ta książka jest dla Was! Jedyny w swoim rodzaju poradnik o zasadach opieki nad roślinami domowymi, z którego dowiecie się, jak dbać o wesołą roślinną gromadkę w różnych porach roku. Dawid Oleszko z ogromnym poczuciem humoru i zupełnie bez tremy opowiada o własnych doświadczeniach. Nie szczędzi czytelnikom mocnych wrażeń, a jakże! Tę książkę czyta się jednym tchem!

 

Pierwsza część książki to cztery rozdziały, które wiele wyjaśniają. Barwna i pachnąca podróż przez cztery pory roku i cykl życia roślin domowych. To zdecydowanie przyzwoita dawka wiedzy o roślinach. Autor używa barwnego języka do przedstawienia wielu istotnych faktów dla życia roślin. Oprócz praktycznych porad, ubawicie się po pachy, bo styl Oleszki jest zaiste wyjątkowy. Chabazie, badyle, krzaczory, robale i klapnięciaki. Bez ściemy!

 

Druga część zawiera szczegółowe informacje o domowej hodowli ponad 20 gatunków roślin. Taka wiedza w pigułce dla każdego pasjonata domowej roślinności. Sporo tu roślinnych mądrości, z których warto czerpać pełnymi garściami.

 

Nie brakuje humorystycznych zdjęć, grafik i zwrotów, które zapadają w pamięci. Po lekturze tego poradnika już zawsze będę sprawdzać ziemię po zimie, czy się przypadkiem nie zeszmaciła. Ot co! Jak dla mnie ta książka to perełka z gatunku must read! Gotowi na zieloną przygodę?

 

Oprawa: twarda
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8427-068-4
Premiera: 25 marca 2026

Alicja Filipowska „Szkatułka sekretów” Szara Godzina

Tylko na chwilę.

 

Jak odnaleźć balans między ogromną stratą i smutkiem, a prostotą codzienności i potęgą przyjaźni? Czy zwyczajne relację międzyludzkie są w stanie ukoić rozpacz i utratę nadziei? Czy prowincja pełna ograniczeń jest właściwym miejscem do życia dla kogoś utkanego z wielkomiejskich obyczajów?  stanie emocjonalnie przewyższyć siłę dużego miasta? Poszukajcie odpowiedzi w tej klimatycznej powieści.

 

„Ostatki mojej miejskiej dumy zostały w przydrożnej kałuży, kiedy wgramoliłam się na wóz i usiadłam na koźle obok chłopa.”

 

Sława Tucholska brylowała na estradzie. Żyła pełnią życia, a swym głosem porywała setki męskich serc w Klubie Oficerskim w Lublinie. W jeden wieczór traci wszystko, a jej świat i marzenia pękają jak bańka mydlana. Sława traci nadzieję i wiarę w sens życia, bo straciła też wielką miłość. Jak odbudować rozsypany domek z kart? Czy mały zielony domek na wsi, zapisany jej w spadku po dalekiej krewnej, może mieć moc przywracania nadziei?

 

Na miejscu trafia na szkatułkę ciotki Aleksandry, która kryje tajemnicę i jest pretekstem do konfrontacji z przeszłością. Dodatkowo Sława mierzy się z niespodziewanym wyzwaniem – opieką nad chłopcem zamieszkującym w jej stodole. Może to lekcja odpowiedzialności za drugiego człowieka i pokory wobec tego, co może przynieść los?

 

Realia lat sześćdziesiątych minionego wieku nie pomagają w budowaniu nowej rzeczywistości. W Kamionce ramy życia wyznaczają sołtys, ksiądz i partyjni notable. Potrzeba wielkiej siły i determinacji, aby wykrzesać z siebie poczucie sprawczości. Upór bohaterki wystarczy, żeby pomóc samej sobie i innym zmienić otaczający świat na lepsze. Nawet konwenanse można pokonać, gdy ma się przekonanie o sile własnych wyborów.

 

Gdzieś między smutkiem a euforią są emocje, które czasem umykają. Dzięki tej książce łatwiej na nowo dostrzec potęgę drobiazgów. Piękno prostego życia, w którym tak niewiele potrzeba do szczęścia puszcza oczko do czytelników. Serio, znów się chce pochodzić boso po rosie, pogłaskać psa, który błąka się pod domem, czy uśmiechnąć do porannych promieni słońca. Po prostu. I tak dużo. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
ISBN: 978-83-6867-410-1
Premiera: 20 marca 2026

Julia Quinn „Propozycja dżentelmena. Bridgertonowie” Zysk i S-ka

Nim wybije północ.

 

Bycie niechcianym dzieckiem to lekcja pokory, cierpliwości i niezłomności. Czekając na lepsze jutro można zatracić się w niespełnieniu. Zwłaszcza, gdy już raz posmakowało się prawdziwego szczęścia i gorącego uczucia.

 

Sophie Beckett, choć jest córką hrabiego Penwooda, wciąż tkwi w roli służącej i niechcianego piątego koła u wozu, którym powozi Araminta. Jej dwie hołubione córki, to niemal idealny zestaw rodem z Kopciuszka. Co ciekawe, właśnie ją, Sophie, wybierze Benedict Bridgerton na dorocznej maskaradzie, której główny cel to „złowienie” przyszłej żony. Tajemnicza kobieta w srebrnej sukni i w atłasowych pantofelkach zawładnęła sercem Benedicta. Od tej pory jego głównym celem jest odnalezienie nieznajomej, po której o północy został mu w rękach tylko mały fant – zgubiona rękawiczka z rodowymi inicjałami. Co dziwne, owa rękawiczka wcale nie pachnie wonnym olejkiem różanym, a raczej naftaliną, ale nie umniejsza to wagi uczucia silniejszego od wszelkich przeciwności losu.

 

Sophie zostaje skazana przez macochę na wygnanie i jakoś musi sobie radzić. Przypadek sprawił, że na jej drodze znów staje Benedict. Ha! Nawet jej nie poznał, więc mogą zaczynać znajomość z czystą kartą. Czy uczucie znajdzie drogę do spragnionych uczucia serc?

 

Książę z bajki, piękna dziewczyna, w której żyłach płynie szlachetna krew i ciąg zdarzeń znacznie gmatwających sprawę. Oto Bridgertonowie i ich uczucia! Pokłady cierpliwości i tolerancji w tej rodzinie zasługują na najwyższe uznanie, a stanowczość i zaciętość Bridgertonów to motyw na księgę rodową. To wielka przyjemność spędzać czas w tak świetnie skrojonej fabule i realiach regencji. Julia Quinn nie zawodzi i z każdą odsłoną pokazuje swój talent do malowania barwnych historii, które są gotowym materiałem na film. Dodatkowo, to wydanie zachwyca serialową okładką Netflix. Ci, którzy oglądają serial, z pewnością zechcą sięgnąć również po książkę. Jako, że bardzo lubię Bridgertonów w każdej odsłonie, tę również gorąco polecam. Świetna rozrywka.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 472
ISBN: 978-83-8335-771-3
Przekład: Agnieszka Kowalska, Katarzyna Krawczyk
Premiera: 27 stycznia 2026

« Starsze wpisy Recent Entries »