Recenzje

Jolanta Bartoś „Śpij, dziecinko, śpij…” Zysk i S-ka

spij-dziecinko-spij

Namacalny strach.

 

Nawiedzone miejsce i obezwładniający strach, który staje się coraz bardziej namacalny. Stawanie przed wyzwaniem macierzyństwa w klimacie, gdy to macierzyństwo było brutalne odbierane. Nadprzyrodzone siły i odwaga do stawania im naprzeciw. Okrutne tajemnice sprzed lat i morze współczesnych kłamstw. Ta powieść grozy obezwładnia, wciąga i zastanawia.

 

Natalia Rogowska zawsze marzyła, by zamieszkać w starej kamienicy w samym środku klimatycznego miasta. Kiedy wreszcie udaje się spełnić to marzenie, na drodze do pełni szczęścia stają siły nadprzyrodzone. Przeraźliwy płacz dziecka, który pojawia się w jednym z pokoi, słyszy tylko ona. Osaczające zimno płynie z każdego zakamarka tego pomieszczenia. Do tego dochodzą niepokojące sny, słowa kołysanki i róże przed domem, które mają niezwykłą moc. Czy Natalii uda się rozwiązać zagadkę i nie zwariować?

 

Krzysztof jest psychologiem, do którego trafia ciężarna Natalia z objawami emocjonalnej huśtawki. Może to strach przed rychłym macierzyństwem, a może jest coś prawdziwego w głosach, które słyszy dziewczyna. Ta historia wciąga go bez reszty. Może to wyjątkowy przypadek naukowy, a może urok tej odważnej kobiety?

 

Doskonała powieść grozy, która nie daje o sobie łatwo zapomnieć. Może dlatego, że autorka sugestywnie przekazuje scenerię niepokojących zdarzeń? A może przez fakt, że operuje świetnym, przystępnym językiem? Jedno jest pewne – dobrze, że sięgnęłam po tę powieść, bo jest warta uwagi. Dreszcz niepokoju niejednokrotnie przechodzi po plecach, a niepewność finału potęguje wrażenia. Gotowy materiał na film. Gorąco polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-8202-535-4
Premiera: 4 maja 2022

zysk i ska

Anna Kapczyńska „Zbrodnia piętro niżej” Replika

zbrodnai pietro nizej

Zamiecione pod dywan.

 

Jeżyce. Jedna z popularnych starych dzielnic Poznania. Choć faktycznie dość stara, zamieszkuje ja coraz większa liczba młodych ludzi. Dzielnica stała się modna, , pogodna i wygodna, a do tego pełna sztuki i nowych przedsięwzięć. Właśnie tu, od kilku miesięcy, mieszka Gocha wraz ze swoim chłopakiem, czy może raczej konkubentem. Dziewczyna marzy o dziennikarstwie śledczym i chyba będzie miała okazję by się wykazać, bo jedna z lokatorek kamienicy zostaje zamordowana. Prywatne śledztwo okraszone kobiecą intuicją zapowiada się pasjonująco.

 

Przy ulicy Słowackiego życie dotąd było spokojne. A może to tylko pozory? Gdyby pootwierać wszystkie szafy, to pewnie sporo trupów by z nich wypadło. Cóż, tajemnice zwykle zamiata się pod dywan, więc czasem można się na nie przypadkiem natknąć. Co wtedy? Odświeżać je wraz z dywanem, czy zamieść głębiej? Sprawa morderstwa to tylko wierzchołek góry lodowej, bo kamienica kryje znacznie więcej sekretów, niż można by przypuszczać.

 

Sylwetki poszczególnych bohaterów, przedstawionych na przestrzeni lat, to cały wachlarz brudnych tajemnic, niedopowiedzeń i sekretów. Małe grzeszki i większe występki to preludium dla żądnych sensacji przyszłych detektywów. Pozorna uprzejmość i uśmiechanie się do siebie to przecież wcale nie gwarancja spokoju i bezpieczeństwa. Oj, dzieje się, dzieje!

Miłośnicy powieści obyczajowych z kryminalnym pazurem będą w pełni usatysfakcjonowani. Anna Kapczyńska ma giętki język i wciągający styl, więc na nudę nie będziecie narzekać. Klimatyczny nastrój starych kamienic i całe mnóstwo perypetii ich mieszkańców to prawdziwa uczta dla czytelników. Jest swojsko, ciekawie, z polotem i dużym poczuciem humoru. Czasem bywa nawet niebywale, ale jakoś łatwo w tę niebywałość tu uwierzyć. Polecam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
ISBN: 978-83-6698-991-7
Premiera: 4 maja 2022

replika

Chantel Guertin „Instamama” Wydawnictwo Lekkie

instamama

Odwaga do zmian.

 

„Jeśli nie możesz zrobić zdjęcia i wrzucić go do sieci, to czy zdarzenie rzeczywiście ma miejsce?”

 

Udawane życie, którego tak naprawdę nie ma. Oto cały światek mediów społecznościowych. Ta powieść odziera ze złudzeń i zachęca do przyjrzenia się profilom społecznościowym, na których dominuje wyścig. Z czasem, ze światem, z samym sobą. Wszystko po to, by błyszczeć. I nie zniknąć, bo takie zniknięcie wiąże się z nieistnieniem. Ech, „Instamama” daje do myślenia. Przy okazji pokazuje jak niewiele trzeba do prawdziwego szczęścia. Po co go intensywnie szukać w gąszczu krzykliwych ofert, skoro jest na wyciągnięcie ręki?
Kit Kidding jest atrakcyjną singielką, dla której życie zaczyna się i kończy na Instagramie. Nieważne, że tyle tu sztucznych poz. Liczy się bycie. To bycie jest sztuką pokazania się, a bez pokazania się nie ma bycia. Proste?

 

Instagramowe konto @KitBezDzieci jest hitem. Rzesza fanek wierzy słowom Kit i obserwuje ja w napięciu. Kit to wzór. Kit to styl. Kit to wolność. Co może się wydarzyć, gdy do życia 33-latki nagle wtargnie mężczyzna? W dodatku wdowiec i ojciec 8-latki? Nie! To nierealne! Przecież Kit to zadeklarowana singielka z krwi i kości!

 

Początkowo nie pałają do siebie sympatią. Potem wszystko się zmienia, a świat nabiera zupełnie nieznanych barw. Szczęście? Tak blisko? Po prostu? A gdzie dotychczasowe przekonania?

 

Zwariowana i pouczająca książka o współczesnym życiu, które tak często jest zborem udawanych póz. Może warto je przeanalizować i przejrzeć się w przeżyciach bohaterki jak w lustrze? Czasem właściwy wybór polega na odwadze, a stąd już tylko krok do normalności, bez udawania i woalu na oczach. Ważna książka. Z przesłaniem, które może nie jest widoczne na pierwszy rzut oka, ale już po chwili staje się wyraźne i mocne. Polecam.

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 480
ISBN: 978-83-6721-704-0
Premiera: 27 kwietnia 2022

wydawnictwolekkielogo-655

Magdalena Kołosowska „Jutro pokochamy Rzym. Pod wspólnym niebem” Replika

jutro-pokochamy-rzym

Zmiana jest kobietą.

 

Życie to ciągłe zmiany. Nie warto przyzwyczajać się do utartych schematów. Życie wciąż zaskakuje i zadziwia. Coś, co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe, dziś staje się całkiem realne. Z kolei coś absolutnie pewnego nagle wymyka się z rąk. Trzeba być nastawionym na zmiany. Bo życie to zmiana, a zmiana jest kobietą, więc otwórzmy się na jej różne nastroje.

 

Irmina wiele lat jest w  związku ze swą szkolną miłością. Czy jest szczęśliwa? Chyba tak, choć uleganie ukochanego swej despotycznej matce coraz częściej wymyka się spod kontroli. Irmina konsekwentnie odrzuca oświadczyny Irka, bo nie wierzy, że to coś zmieni. Kto wie, może jedna decyzja wpłynie na dalsze życie? Ciągłe mierzenie się z niepewnością potrafi dopiec, ale wsparcie przyjaciółek jest niezawodne.

 

Tłem problemów Irminy i jej przyjaciółek jest pandemia, która zaskoczyła świat. Autorka świetnie opisuje klimat pustych półek, maseczek, strachu przed wyjściem z domu i samotności przed monitorem z setkami twarzy.

 

Wachlarz charakterów, emocji i uczuć to świetna odskocznia od codzienności. Przyjaźń, lojalność i wzajemne wsparcie dodają skrzydeł, a nadzieja i wiara w lepsze jutro pozytywnie nastrajają. Warto zajrzeć na karty ostatniej części serii „Pod wspólnym niebem” i przekonać się, że warto być otwartym na zmiany, bo to one sprawiają, że świat nabiera kolorów, a w sercu wiruje milion motyli.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
ISBN: 978-83-6698-994-8
Premiera: 5 kwietnia 2022

replika

Katarzyna Kielecka „Gra w zielone” Szara Godzina

gra-w-zielone

Każdy musi dorosnąć do swojego przeznaczenia.

 

Bywa tak, że dorosłość przychodzi znacznie wcześniej, niż wskazuje na to metryka. Zdarza się też, że trzeba długo dorastać do bycia odpowiedzialnym i dojrzałym. Zwykle potrzeba czasu, by coś zrozumieć, ale zdarza się też przyspieszony kurs dorastania.

 

Komisarz Szymon Maciak chce uciec od przeszłości. Urlop u przyjaciela z Łodzi, Wojtka Rawickiego, ma ukoić nerwy i pomóc znaleźć drogę do dalszego życia. Tu z pewnością odpocznie i oderwie się od codziennych trosk. Szybko okazuje się, że ten pobyt nie będzie spokojny. Wiele się skomplikuje i Szymon będzie musiał się brać z życiem za rogi.

 

Honorata Korycka to zbuntowana nastolatka, która coraz gorzej dogaduje się z matką. Iga jest świeżo po rozwodzie, stąd jej skołatane nerwy. Matka nie do końca dobrze radzi sobie z samotnością. Tymczasem pełna buntu nastolatka podejmuje ryzykowne decyzje. Jej przyjaźń z Blanką wkrótce okaże się pułapką.

 

Sergiusz Parsymiuk rozwiązuje sprawę tajemniczego upadku z dachu. Młody policjant ma wiele poszlak, ale życie osobiste nie ułatwia mu skupienia na sprawie. Nieodwzajemniona miłość do kobiety oraz opieka nad córeczką są teraz numerem jeden. Jak potoczą się losy bohaterów?

 

„Gra w zielone” to książka wielowymiarowa, w której znajdziecie wiele ważnych tematów. Są tajemnice, kłamstwa, tłumione emocje i nadzieja, która ma wielką siłę. Trzeba w nią wierzyć bezustannie i nie poddawać się przeszkodom. Bo czasem trzeba podjąć ryzyko w grze, by wygrać. O to chodzi w życiu, nieprawdaż?

 

Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
ISBN: 978-83-6710-219-3
Premiera: 23 marca 2022

szaragodzina

« Starsze wpisy Recent Entries »