Tag bączykowski

Jakub Bączykowski „Chcę dla ciebie jak najlepiej” W.A.B

Rysa nie do wymazania.

 

Bezgraniczna, silna, bezwarunkowa miłość matki do syna i syna do matki. Piękna, głęboka, ale z rysą, której nie sposób wymazać. Czy można kochać za bardzo? Czy parasol bezpieczeństwa nie staje się złotą klatką, do której klucz znajduje się na dnie bezkresnego oceanu oczekiwań?

 

Łucja miała zaledwie dziewiętnaście lat, gdy zaszła w ciążę z nauczycielem gry na skrzypcach. Chwila zapomnienia była kosztowna. Łucja została zmuszona przez matkę do wyjazdu z Nowej Soli do Poznania, gdzie nikt jej nie znał, więc nie będzie skazana na ostracyzm. Tajemniczy pan F. spokojnie wrócił do Austrii, do żony i dwóch córek. Tak zaczął się nowy rozdział w życiu młodej dziewczyny. Czy udźwignęła ciężar odpowiedzialności?

 

Maks stał się dla Łucji oczkiem w głowie. Pokochała go całym sercem i na każdym kroku okazywała mu tę miłość. Każdego dnia szeptała mu do uszka jak bardzo jest dla niej ważny. Ona sama nigdy nie miała tak głębokiej relacji z matką, więc chciała mu dać to, co najlepsze. Czy macierzyńska miłość, bliskość i dawanie stuprocentowego poczucia bezpieczeństwa może być powodem traumy?

 

Dla Maksa mama jest najważniejsza na świecie. To ona jest wzorem, przykładem, ideałem. Jednak Maks szuka czegoś więcej, bo paraliżuje go wewnętrzny strach przed stratą, nieuzasadniony lęk, który jest jak druga skóra. Rozmowy z babcią wiele mu wyjaśniają, ale wciąż brakuje wewnętrznego ukojenia. Czy da się tak żyć?

 

Kochać za bardzo. Dziwne, ale możliwe. Nadopiekuńczość i zbyt szczelny parasol bezpieczeństwa mogą być toksyczne. Zostawiają w człowieku trwały ślad i rysę nie do wymazania. Poszukując równowagi, można zapomnieć o tym, co najistotniejsze. Ta powieść daje do myślenia. Autora biorę pod czytelniczą lupę. Godny uwagi. Polecam i Wam.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-8387-834-8
Premiera: 4 czerwca 2025

Jakub Bączykowski „Nie mogę ci powiedzieć” Mięta

Przed ścianą.

 

Jak dobrze znasz swoje dziecko? Czy nie jesteś w nie bezgranicznie zapatrzony? Bezkompromisowa miłość jest piękna, ale czasem bywa pułapką, z której wyjście jest szalenie trudne i bolesne. Kiedy klapki z oczu już opadną, a rzeczywistość pokaże całą prawdę, nie pomoże żadna maska. Trzeba brać życie takim, jakie jest i spróbować pokochać na nowo, prawdziwie, z całym bagażem złych emocji.

 

Leon, Damian, Łukasz i Simona. Miedzy tą czwórką toczy się akcja powieści. Leon jest statecznym i szanowanym dyrektorem szkoły. Damian to idealny syn równie idealnego ojca. Simona to ciotka Damiana, która w obliczu choroby postanawia czerpać z życia garściami. Łukasz jest partnerem Damiana i nie kryje swoich uczuć. Gdzieś między tymi z pozoru pozytywnymi bohaterami jest niewidzialna rysa, niewypowiedziane słowa, nienazwane emocje.

 

Kiedy Damian trafia do szpitala po dość intensywnym weekendzie z Łukasze, bańka niedopowiedzeń pęka. Czas stawić czoła demonom, które wciąż mieszkają w szafie. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i spróbować zaakceptować rzeczywistość, która nie jest tak kolorowa, jak mogłoby się wydawać. Czas przerwać milczenie, a może nawet wykrzyczeć to, co boli. Czy wszystkim się to uda?

 

Wnikliwa, niepokojąca książka, w której tak wiele znaków zapytania i refleksji na temat relacji rodzica z dzieckiem. Akceptacja to jedno, tolerancja – drugie, ale czasem staje się przed ścianą, której nie da się niczym przebić. Autor przedstawił głęboki rys psychologiczny bohaterów, zwłaszcza Leona, który zatracił się w bezgranicznej i ślepej miłości do syna. Tak trudno mu uwierzyć i podnieść się po porażce. Postać Simony również jest godna uwagi, bo to ona prezentuje przed czytelnikami ważna ideę – godzenia się z wyrokami losu i łapaniem życia tu i teraz. Poruszająca i niesztampowa opowieść.

 

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
ISBN: 978-83-6769-036-2
Premiera: 11 października 2023